Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao


Czy media nie wdzierają się zbyt nachalnie w życie prywatne?

Głosy czytelników Opoki - konkurs "Czas pytań" (www.opoka.org.pl, 2.10.2004-2.11.2004)



W zorganizowanym przez portal Opoka konkursie, w którym próbowaliśmy podjąć niektóre pytania zadane w książce Davida Cooka "Czas Pytań" (Wydawnictwo WAM 2004), otrzymaliśmy ogromną ilość wypowiedzi na pytania konkursowe. Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy. Drugim pytaniem konkursowym było "Czy media nie wdzierają się zbyt nachalnie w życie prywatne?" Poniżej publikujemy fragmenty najciekawszych wypowiedzi.



Trzeba tu rozsądnie spojrzeć ... nie, o ile służy to dobru człowieka ... jeśli obnażają i piętnują zło to ich działanie jest usprawiedliwione ... pokornie chylę głowę przed takim obrazem mediów ... ale jeśli nie służą budowaniu pełni człowieczeństwa ... jeśli upokarzają i zniekształcają dając nam karykatury szczęśliwego życia to z całą pewnością nie służą dobru. Monika Taraszkiewicz
media wchodzą z butami w czyjeś życie tylko po to aby ich stacja, rozgłośnia, redakcja miały większy rozgłos i poprzez to większy wpływ z reklam Tomasz Sobik
Oczywiście, że tak. Gdzie gwiazda, tam media. Dziennikarze, radia, telewizja, plotki, plotki i jeszcze raz plotki! przykładem jest rozsądna Edyta Górniak, która poprzez nachalność dziennikarzy, porzuciła swoją posadę Agnieszka Borowczak
Uważam, iż media nie mają prawa wdzierać się w nasze życie prywatne. Niestety, tak się dzieje. Nie jest to jednak wina tylko "mediów", bo media to my - ludzie. Jeśli więc pozwolimy na to, by ktoś "wchodził nam z butami" w życie w taki sposób, jak robią to media, to nasza wina. My przecież czytamy, oglądamy, słuchamy tego, co nam zostaje podane. Co najgorsze - sprawia nam - ludziom- to ogromną przyjemność. Lubimy patrzeć, jak w "Barze", czy innym reality show, nasi "znajomi" pokazują jacy są fantastyczni, odważni, piękni. Dlaczego więc media mają nam nie ułatwić i nie umilić tej formy spędzania naszego czasu? Barbara Gadomska
Zadaniem mediów jest informowanie opinii publicznej o najnowszych informacjach, trendach o tym co jest na topie. I to się nie zmieni dopóki jest popyt na taki towar jak "plotki z górnej półki". Przeciętni ludzie choć przez chwile chcą się oderwać od szarej rzeczywistości ale nie są wstanie. Mogą to zrobić tylko czytając o tych którzy mają to co Oni zawsze by mieć chcieli! niestety czasem takie ingerencje mediów (czyt. paparacci) kończą się tragicznie. Przykładem jest historia księżnej Diany która zginęła właśnie przez bezpośrednią ingerencje "szalonych pseudo reporterów". żaden z nich nie udzielił księżnej pomocy dla nich ważniejsze były fotki które później sprzedadzą się jak ciepłe bułeczki. Media wdzierają się zbyt nachalnie w życie prywatne wszystkich!! gwiazd bo plotki o nich są na cenę worka euro i nas samych bo spacer z dzieckiem zaczyna być mniej wart niż informacja o tym ile Pamela Anderson zapłaciła za swój nowy biust. Łukasz Zawisza
Nie, media nie wdzierają się w życie prywatne zbyt nachalnie. To człowiek - redaktor X, wydawca Y - zagłusza swój niepokój, dostarczając "atrakcyjnego zła" sobie i innym. Media miałyby mniejszą możliwość destruktywnego oddziaływania na ludzi, gdyby wartość pracy była przez człowieka szanowana. Wartość pracy rozumiana, rzecz jasna, nie jako zabiegi o napełnienie kieszeni, lecz jako źródło prawdy o sobie, o swoim ograniczeniu. Pracy rozumianej, jako dar z siebie dla ... . Przy dostrzeżeniu wartości pracy, redaktor X i wydawca Y, mogliby pomóc innym lepiej zrozumieć otaczającą rzeczywistość, zachęcić do refleksji ... mogliby zmieniać świat. Przy dostrzeżeniu wartości pracy, odbiorca mediów nie traciłby czasu, na bezwartościowe śledzenie półprawd o Innym. Wojciech M. Słonina
Chyba tak, szczególnie przez "reality show". W ogóle chyba chcą człowiekowi dać gotowe recepty na wszystko, wyręczając go w myśleniu, by mieć na ludzi jeszcze większy wpływ. Takimi osobami łatwiej jest sterować i wykorzystywać do własnych celów. Renata Wojda
To pytanie jest dość trudne w określeniu jakiegoś swojego stanowiska...Mnie osobiście wydaje się, że wkraczają za głęboko, że naruszają prywatność, że przesuwają granicę wolności i godności człowieka...W zamyśle twórców mediów, myślę, było ułatwienie ludziom życia, urozmaicenie go, uzupełnienie...w zachwyt wprowadzano ludzi możliwością szybkiej transmisji wiadomości, bajką , filmem...ale człowiek nie poprzestał na tym...zaczął coraz bardziej drążyć, zaczął szukać sposobów na wejście w życie człowieka na stałe.. i znalazł jeden z nich...zainteresowanie człowiekiem, a właściwie poszukiwaniem sensacji...z obserwacji zaczął wyłapywać, że to co przyciąga widzów to skandal...program telewizyjny uzupełnił się o plotki o aktorach, sportowcach, muzykach...Coraz bardziej nachalnie zaczęli pojawiać się dziennikarze tam, gdzie dzieją się najciekawsze wydarzenia...na siłę zaczęli wpychać się, by słyszeć i móc przekazać jak najwięcej...Sensacyjne tytuły, sensacyjne wieści ograniczające się najczęściej do zwrócenia uwagi...do zebrania jak największych not i pieniędzy...Rzadko pada pytania czy prośba o przyzwolenie...skąd w człowieku tyle zainteresowania ludzkimi tragediami, komplikacjami w życiu ludzi...czy ta czy tamta wiadomość, że pan M. czy pani D. znów się rozwiedli...po co komuś oglądać masę zdjęć zrobionych w prywatnych rezydencjach, krótkich urywków filmowych pocałunku pani D. z panem R. Telewizja w sądach, kamery w sejmach, w kościołach...Czy nasze życie jest tak nudne, że takie informacje mają dla nas niewiarygodną rolę barwiącą życie? Czy dotyczą nas w jakikolwiek sposób , by zainteresowanie życiem innych było jakoś wytłumaczalne, możliwe do logicznego argumentowania za? Media coraz bardziej pragną manipulować człowiekiem, ukazując te złe strony...na nich się skupiając, je wyolbrzymiając...Czy zło fascynuje człowieka? czym przyciąga? Czy media z programem: wiadomości, sport, wieczorynka, kulinaria, film były złe? A może właśnie one umilały życie, wprowadzały jakąś rozrywkę, a nie niszczyły więzy między ludźmi i uzależniały człowieka od mediów... Agata Nierychło
Aktualnie media odgrywają istotną rolę w bieżącym informowaniu społeczeństwa. Zdecydowanie wolę żyć w kraju gdzie w sposób jawny mówi się o faktach, aniżeli w państwie skorumpowanym przez władzę i ocenzurowanym, gdzie do niedawna "karmiono" społeczeństwo na własny użytek propagandą. Dzisiaj poprzez media dowiadujemy się o rzeczach które być może nie ujrzałyby światła dziennego. Każda osoba publiczna powinna mieć pełną świadomość że znajduje się pod "obserwacją" mediów ponieważ pełni funkcje publiczne, które podlegają kontroli i odpowiedzialności wobec społeczeństwa. Ale również media winny zachowywać podstawowe normy etyczne w pracy jak również udzielać rzetelnych i sprawdzonych informacji. margola
Środki masowego przekazu mają jako swoje priorytetowe zadanie PRZEKAZYWAĆ rzetelną informację. Mają świadczyć, a nie wdzierać się, ingerować, w życie osobiste, intymne, prywatne odbiorców. Przekaz nie może czynić krzywdy (również psychicznej). Można zaprezentować konkretną osobę, ale nie wolno jej niszczyć. Pamiętajmy, iż każde nasze zachowanie ma prowadzić do zbudowania bliźniego, jak również jak mówi św. Paweł :"wszystko na chwałę Bożą czyńcie" 1 Kor 10,31 Bogumiła Lukoszek
W dzisiejszym świecie coraz więcej mamy do czynienia z środkami masowego przekazu. Jednak łatwo zauważyć możemy że konkurencja na rynku ciągle rośnie. Wraz z nią również i chęć bycia coraz lepszym. Czasopisma, stacje radiowe, telewizyjne przeganiają się w oryginalności swoich wywiadów, wiadomości. Często jest to robione właśnie kosztem osób, które w ogóle nie wyrażają na to zgody, lub przy ich widocznym sprzeciwie. Im w jakimś programie, audycji, artykule więcej "ciekawostek" tym lepiej.. niestety tylko dla czytelnika, który z chęcią pochłania "gorące nowinki" a innym w tym momencie być może zaczyna się psuć całe życie. Media rzeczywiście wchodzą w życie osobiste gwiazd ale i zwykłych szarych ludzi coraz głębiej najczęściej w poszukiwaniu afer, spektakularnych wydarzeń które są w stanie ściągnąć ogromną publikę. Jednak w tym temacie nie można zbyt wiele zmienić, dopóki ludzie będą otwarci na takie tematy do tego czasu media będą "żerowały" na drugim człowieku. Aby zmienić więc tematy pierwszych stron gazet musimy zmienić swoje oczekiwania. Gazety i inne media produkują przecież wyłącznie to na co otwarty jest konsument. Karolina Hermann
Wdzierają się i to jak ! Co prawda można nie czytać gazet i oglądać telewizji - to jeszcze wolno, ale trudno żyć we współczesnym świecie bez informacji (przynajmniej niektórych). Można, co prawda czytać i oglądać wyłącznie wybrane programy (i gazety LUB czasopisma), ale nie unika się przez to plugastwa, które wdziera się i tak ! Głownie przez reklamy i tzw. "zajawki", czyli reklamy innych programów. Plagą są tzw. bilbordy na ulicach i przy drogach, których nie sposób nie zauważyć, a które nieraz obrażają wszystko - moralność, dobry gust, zdrowy rozsądek, język polski i inne języki. Jak sobie z tym radzić - trzeba być głuchym, ślepym i głupim - wtedy niektórych rzeczy się nie zauważa, a większości nie rozumie ! I oto chodzi współczesnym specjalistom od reklam. Wychowanie ślepego, głuchego, a przede wszystkim głupiego społeczeństwa - posłusznego magikom od władzy. Elżbieta Kucharska
Uważam, że jest odwrotnie: to życie prywatne wdziera się do mediów. Wiele nierozwiązanych problemów prywatnych ujawnia się publicznie i rozstrzyga publicznie, np. w talk show. Wiele gwiazd używa mediów i swojego życia prywatnego do spopularyzowania siebie i swojego wizerunku. Jakkolwiek znane są przykłady działań paparazzi, a najbardziej drastyczny jest ten z lady Dianą, często niestety obie strony czerpią korzyści z nagłaśniania życia prywatnego. Katarzyna Tyszkiewicz
Moim zdaniem Tak. Ceniony niegdyś zawód dziennikarza utożsamiany z przekazem informacji prawdziwej opatrzonej komentarzem którego nadrzędnym celem jest Dobro obiektywne zanikł. dzisiaj niestety media kierują się zyskiem. Zysk zaś jest tam gdzie większa sprzedaż. Większą sprzedaż osiągnąć można przez sensacyjną wiadomość. O etyce dziennikarskiej trudno mówić, nawet kłamstwo jest usprawiedliwione (można małym druczkiem sprostować). Upadek autorytetu nauczyciela, lekarza, księdza, polityka, ojca, matki to przecież zasługa w 75% mediów. Przecież informacja że ksiądz taki czy taki dopuścił się molestowania seksualnego, uczyni lepszym młodego człowieka? Czy informacja że w szpitalu uśmierca się ludzi w podeszłym wieku przyczyni się do lepszego samopoczucia ludzi tam leżących?. Można by tak było bez końca. Sam jako nauczyciel przeraziłem się, jak zauważyłem , że uczennica która przyprowadziła swojego tatę na wywiadówkę wstydzi się jego okazując to poprzez mowę ciała. Przerażony jestem gdy muszę powstrzymywać się przed wyrażenie swego zdania na temat wypowiedzi bądź ucznia bądź uczennicy bo a nuż oskarżą mnie o zniesławienie czy molestowanie seksualne. Antoni Żółtowski
Zdecydowanie zbyt nachalnie, chociaż osoby na eksponowanych stanowiskach w państwie powinny się z tym liczyć, że media będą im się szczególnie przyglądać. Im i ich pracy. Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Stanisław Nowogrodzki
Czy w pytaniu chodzi o wdzieranie się w życie prywatne osób publicznych? Bo jeśli tak to można powiedzieć, że osoba taka zdaje sobie sprawę z tego, iż na każdy kroku będzie "na celowniku" dziennikarzy. Podobnie jest z osobami biorącymi udział w różnego rodzaju reality show - sami wyrażają zgodę na to, aby wdzierać się w ich życie prywatne. Ja jako zwykły, szary obywatel nie odczuwam wdzierania się w moje życie. jedyne co dostrzegam to próba narzucania poglądów. Karolina Siedlewska
Tu chyba nikt nie ma wątpliwości, media wdzierają się w życie prywatne. Wszelkie granice przyzwoitości są w tym względzie łamane. Nieistotne jest czego dotyczy sprawa czy to narodziny, zwyczajny dzień życia, czy też śmierć wszystko jest wywlekane i nagłaśniane. Osoby publiczne zupełnie nie mają spokoju. Natomiast zwykli odbiorcy zasypywani są plotkami z życia znanych ludzi. Czasem te plotki mogą doprowadzić do przykrych sytuacji (np. rozwodów), które cieszą "dziennikarzy", ponieważ oni mają nowy temat do kolejnych artykułów. Elżbieta Krawczyk
Media stały się praktycznie nieodłącznym elementem naszego życia i niewielu osobom udaje się umknąć przed ich wpływem. Nie musi to być bynajmniej wpływ zły - wystarczy wspomnieć media katolickie czy też działalność niektórych zakonów w internecie. Strach może jednakże wzbudzić siła przekazu obecnych mediów. Są one w stanie poddać społeczeństwo praktycznemu praniu mózgu - i w takim kontekście stanowią one istotne zagrożenie. Ze wszech stron nas otaczając i wdzierając się w nasze życie poprzez rosnącą interaktywność stopniowo je degenerują - odsuwając myśli od rodziny i Boga. Maciej Kościelniak
Nie można jednoznacznie stwierdzić, iż media (w znaczeniu tutaj bardzo ogólnym) wdzierają się w życie osób prywatnych. Chociaż zdarzają się przykłady na to, iż prasa, radio i TV zbytnio ingerują w życie członków społeczeństwa, to jednak rola mediów nie sprowadza się tylko to tego niechlubnego aspektu. Media (o ile mają na zasadzie poszanowanie odbiorcy)powinny przede wszystkim informować w prawdzie społeczeństwo. Jeśli zaś media nie przestrzegają tej zasady, to odbiorca powinien odnosić się z pewnym dystansem do "fali" wiadomości, które są mu "aplikowane". Barbara Łysik
Oczywiście, że tak. Z jednej strony nadając "niewinne" reklamy, które często promują style zachowań sprzeczne z kulturą czy przyzwoitością. Z drugiej nadając programy przeprowadzające prawdziwą wiwisekcję delikwenta. Ale magia zaistnienia w mediach (szczególnie w telewizji) gdy się nie ma żadnych innych ku temu przesłanek (choćby start w normalnym teleturnieju), jest tak silna, że delikwenci zgłaszają się masowo do byle programów (typu targowisko ośmieszenia)i zgadzają się na wszystko. Wynika to z braku rozbudzania innych zainteresowań (szczególnie u młodych ludzi), którzy dopiero kształtują swoje poglądy na życie. Grazyna Bulińska
To co się teraz dzieje w mediach jest karygodne. Gdzie etyka dziennikarska? Pęd do sławy i pieniędzy po trupach, nie zwracając uwagi na krzywdę drugiego człowieka, byle być na pierwszej stronie gazety .Natomiast jeśli chodzi o elity polityczne uważam, że powinno się społeczeństwu pokazywać ich od strony prywatnego życia też. Bo społeczeństwo ich wybiera nie znając ich praktycznie. To powinni być ludzie niemal doskonali o wysokim morale przede wszystkim , a jeśli ktoś jest nieuczciwy w sprawach małych to nie będzie uczciwy w sprawach wielkich. Ktoś, kto zasiada na najwyższych stołkach nie powinien mieć nic do ukrycia nawet jeśli chodzi o życie prywatne. I na tym polu szczególnie powinien być wzorem dla wszystkich, pokazać że mając władzę, pieniądze można być po prostu uczciwym zawsze i wszędzie. Ewa Luty

opr. mg/mg



 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: massmedia media telewizja prywatność reklama propaganda środki społecznego przekazu informacje polityk opinia publiczna środki masowego przekazu manipulacja życie publiczne nachalność paparazzi życie prywatne
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W