reklama

O przebaczającej czułości

By „stać się małżonkami” nie wystarczy jedynie przebywać razem. Jest to zaakceptowanie nowego „my”, „my” małżeńskiego...

Carlo Rocchetta

|

Bratni Zew

dodane 05.02.2020 00:00

By „stać się małżonkami” nie wystarczy jedynie przebywać razem. Jest to zaakceptowanie nowego „my”, „my” małżeńskiego, które wypływa ze spotkania „ja” i „ty”, sakramentalnego wydarzenia i budowanie go dzień po dniu jako suwerenną i decydującą wartość.

„My”, które staje się punktem odniesienia wszelkich wyborów jego i jej. "I będą oboje jednym ciałem” (Rdz,2,24; Mt 19,5; Ef 5,31; 1Kor 6,16). „Stać się małżonkami” to uznać, że jeden plus jeden nie stanowi po prostu dwa, ale trzy: „my” staje się tertium, które wypływa z sakramentu małżeństwa. Taka właśnie jest właściwość nowego świata. Wszystko jest już podporządkowane (albo powinno być) temu „my”, „my”, które rodzi się z dobrowolnej decyzji dwojga osób, które oddają się sobie, a realizuje się jako zdarzenie sakramentalne, dar łaski w nich i dla nich. Tertium jest więc nowym sposobem bycia wy-pływającym z małżeństwa, który przekracza jednostkowość „ja” i „ty” i ofiaruje się jako nowa komunia życia oraz realna przestrzeń spotkania, których mocą życie małżeńskie jest radykalnie ukierunkowane na pokonywanie interesu jednostki, „mojego” i „twojego”, a także na odszukanie wyższej wartości wspólnoty rodzinnej. W ten sposób staje się planem, niepodważalnym i bezspornym dobrem, które należy stale stawiać na pierwszym miejscu i na bazie którego weryfikuje się wszelkie wybory i poszczególne zachowania...

Carlo Rocchetta – włoski kapłan, wieloletni wykładowca Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie. Duszpasterz rodzin, małżeństw, narzeczonych. Autor wielu publikacji poświęconych tematyce relacji nie tylko małżeńskiej.

Przewodnik dla małżonków pozwalający spojrzeć na konfliktowość małżeńską w zupełnie nowym świetle! Autor, opierając się na swoim wieloletnim doświadczeniu w duszpasterstwie rodzin oraz badaniach socjologicznych, ukazuje konkretną drogę do tego, by kłótnia małżeńska mogła stać się konstruktywnym dialogiem, prowadzącym do autentycznego wyrażania swoich emocji i nieustannej odnowy życia małżeńskiego w duchu przebaczenia i czułości, na wzór przebaczającej czułości Boga.
Książka jest tutaj>>

opr. ac/ac

1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

reklama