Pączkujemy!

Tłusty Czwartek to naprawdę dobry czas na to, aby powalczyć również o innych. Powalczyć o te zapomniane osoby, które jedzą raz dziennie - mówi br. Benedykt

Tym, czym jest tak naprawdę akcja „Wyślij pączka do Afryki” oraz tym, czym żyją teraz mieszkańcy RŚA dzieli się z czytelnikami Opoki, prosto z Serca Afryki, polski misjonarz – br. Benedykt Pączka OFM Cap.

Pączkujemy!

Agnieszka Ścibik (Opoka): Ruszyła akcja „Wyślij pączka do Afryki 2015”. Odbywa się już po raz trzeci. Zainteresowanie wzrasta?

Br. Benedykt Pączka OFMCap: Wczoraj rozpoczęliśmy tegoroczną akcję (rozmowa z 27 stycznia 2015), a zgłosiło się już czterdzieści szkół i kilkanaście cukierni. Mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej ludzi chętnych do pomocy, niż w zeszłym roku. Pamiętam, kiedy pierwszy raz ja sam, będąc we Francji, organizowałem tę akcję. Udało mi się zebrać w ciągu trzech dni ponad 2 000 Euro. Druga „odsłona” akcji to już prawie o dwadzieścia razy większa kwota! Jak będzie w tym roku? Zobaczymy. Uważam, że Tłusty Czwartek to naprawdę dobry czas na to, aby powalczyć również o innych. Powalczyć o te zapomniane osoby, które jedzą raz dziennie…

AŚ: Na jakie cele zostaną przeznaczone zebrane fundusze w tym roku?

Br. Benedykt Pączka OFMCap: Są to nasze wspólne cele – cele misjonarzy Polaków pracujących w Republice Środkowej Afyki. Zebrane fundusze mają iść na budowę szkół, kaplic, na pomoc tutejszemu oddziałowi Caritas. To wszystko, co wydaje nam się „być cenne”, dołączyliśmy także do celów akcji „Wyślij pączka do Afryki”, a szczegóły dotyczące tych „cennych spraw” znajdują się na stronie akcji: www.paczek.kapucyni.pl

AŚ: Czy od zeszłego roku sytuacja w Republice Środkowej Afryki jest choć trochę lepsza? Jak wygląda Serce Afryki dzisiaj?

Br. Benedykt Pączka OFMCap: Serce Afryki zostało zranione. I jak to później bywa po zranieniu, serce trzeba poddać zabiegowi naprawy, pomocy, a nie raz nawet reanimacji. Tak jak to bywa w życiu: zranić można kogoś bardzo szybko, natomiast rana leczy się długo, a czas leczenia zależy od uszczerbku. Powoli nasz region, czyli zachód RŚA, wraca do normy. Ludzie wrócili do swoich domów, a wojsko stacjonuje na granicy z Czadem i Kamerunem. Do naszego miasteczka dojechał szef policji oraz żandarmerii oraz zaczęli działać celnicy na granicy. W naszym miasteczku chyba po raz pierwszy od trzech lat zaczęło działać liceum. Młodzież dotarła do szkoły, a to naprawdę nas cieszy! Jednak kiedyś to tej szkoły przychodziło 1 200 osób, a teraz przychodzi może z 300 osób. Powoli trzeba się uzbroić w cierpliwość i pracować. Należy mieć plany, nie zamykać się w swoim pokoju, ale wychodzić do ludzi i „popychać” ich do pracy.

AŚ: Jak bardzo widoczna jest ta pomoc w Afryce? Jak na nią reagują mieszkańcy RŚA? Co udało się zrobić od zeszłorocznej akcji?

Br. Benedykt Pączka OFMCap: To, co widoczne, to przede wszystkim pomoc naszej Fundacji Kapucyni i Misje, działającej w Krakowie. Oni zakupili naprawdę dużo żywności i podstawowych środków do życia. Ceniona jest także pomoc naszego wojska i Ministerstwa Spraw Zagranicznych. To oni zadbali o dostarczenie rzeczy do RŚA, a dzięki temu my, jak i nasi parafianie, ludzie, którzy potrzebowali naszej pomocy, mogliśmy złapać głęboki oddech. Od zeszłego roku udało nam się wyremontować ponad tysiąc spalonych domów, szczególnie w naszych parafiach Ngaoundaye oraz Bocaranga. Pomagaliśmy chorym, wysyłając ich do szpitali. Uruchomiliśmy Caritas, który jest codziennie do dyspozycji innych osób. Tę pomoc naprawdę widać i ludzie za nią dziękują. Zawsze chcemy, aby to, co czynimy było naszą wspólną pracą. Nie rozdajemy rzeczy za darmo, ponieważ to nie wychowuje. Wymagamy od innych, zanim coś przekażemy w ich ręce.

AŚ: Czy jest coś, co chciałby Brat przekazać Polakom, jak i całemu światu?

Br. Benedykt Pączka OFMCap: Tak, mam takie jedno słowo, które ciśnie mi się na usta: DZIĘKUJĘ! Za Was, za Wasze dobro, za Wasze pączki, za Waszą modlitwę, za Wasze zrozumienie, za Waszą przyjaźń i bliskość. Niekiedy czuję, że jesteście bardzo blisko nas, misjonarzy. Bardzo Wam dziękuję! Niech Bóg Wam wszystkim błogosławi. Pozdrawiam Was bardzo, bardzo ciepło!

Informacje o akcji "Wyślij pączka do Afryki 2015" znajdują się na stronie www.paczek.kapucyni.pl

opr. aś/aś

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama