Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao



Krzysztof Zanussi

Skrzydła motyla

W nauce fizyki w szkole średniej pojawia się taki paradoksalny przykład współzależności zjawisk: nauczyciel mówi uczniom, że uderzenie skrzydeł motyla w Szanghaju może być początkiem procesu, który zaowocuje tajfunem na Florydzie. Uroda przykładu zasadza się na tym, że zjawiska są wzajemnie nieproporcjonalne i niczym widocznym niezwiązane. Można na upartego używać tej metafory, by wykazać, że w dzisiejszym świecie nikt nie jest samotną wyspą, że wszyscy jesteśmy wzajemnie powiązani, że nie można się okopać w szańcu i uciec od problemów i zagrożeń. Ludzie zaś, jak wiemy, wystraszeni liczbą i siłą huraganów, wybuchów, zamachów, epidemii i innych plag chcieliby znaleźć cichy i spokojny kąt.

Metafora motyla w Szanghaju przekłada się na to, że nie sposób zabrać do samolotu w bagażu podręcznym maszynki do golenia, pilnika oraz nożyczek do paznokci. Na wszystkich lotniskach prześwietlacze ręcznego bagażu wypatrują tych przedmiotów na ekranach monitorów i konfiskują je bezlitośnie. Kilka dni po zamachu w Nowym Jorku stosowano łagodniejsze środki — wyjęte przedmioty wkładano do kopert i pisano nazwisko pasażera, po czym koperty wypływały z bagażem na taśmie w hali przylotów w docelowym porcie lotniczym. Procedura ta jednak okazała się zbyt uciążliwa (głównie dla przewoźników), wobec czego postanowiono konfiskować wspomniane przedmioty. Dziś, kto nie chce nadawać bagażu i czekać na jego pojawienie się po przylocie, musi wozić ze sobą maszynkę elektryczną i przed wyjazdem krótko obcinać paznokcie, a metalowy pilnik zastąpić papierowym. Między atakiem terrorystów na wieżę World Trade Center a krótko obciętym paznokciem jest odległość większa, aniżeli między motylem w Szanghaju a karaibskim tajfunem, a jednak te zjawiska mają ze sobą coś wspólnego.

Z faktu, że wszystko ze wszystkim się wiąże, wynika wiele poważnych konsekwencji: odpowiedzialność każdego za wszystkich, niepodzielność losów tego świata, obowiązek uczestniczenia w dramatach najbardziej odległych krajów. Wiemy, że wszystko to nas przerasta i dlatego właśnie chcemy się schować w mysią norę, okopać w szańcu, ukryć w lesie i powiedzieć, cytując wieszcza (tego, którego najmniej lubię): „Byle polska wieś spokojna”. A tymczasem problemy naszej wsi są tak wielkie, że wytrzymują porównanie z tajfunem na Florydzie. Stajemy często wobec pytania czy od wszystkiego i zawsze da się uciec. Uciekaliśmy do niedawna od wielu problemów państwowych, ekonomicznych i społecznych i myślenie, że jakoś tam będzie, doprowadziło do tego, że wreszcie te problemy nas dopadły i nagle mamy ohydny wzrost podatków, wyhamowanie gospodarcze, brak pieniędzy na wszystko, w pierwszym rzędzie na kulturę. Smutek ogarnia, gdy przy pustej kasie zaczyna się tworzyć uzasadnienia, które mają populistyczny rodowód — że społeczeństwo nie potrzebuje artystów-autystyków, do których trzeba dopłacać, że rynek sprawiedliwie weryfikuje sztukę. Dotychczas te argumenty produkowali ideolodzy z telewizji komercyjnych, a ostatnio słychać je także wśród polityków. Nie można o to mieć wielkiego żalu, bo kiedy nie ma pieniędzy, przykro jest przyznać się, że kasa jest pusta i powiedzieć artyście, że nie zmieścił się w rozdzielniku. Łatwiej (z braku własnych kryteriów oceny) odwołać się do rynku i tą drogą zasłonić się hegemonem, który niezmiennie zwycięża. Wiadomo już, że w kulturze czekają nas ciężkie czasy i myślę, że sama kultura wyjdzie na tym lepiej, jeżeli powiemy sobie szczerze, że państwowy mecenat ogranicza się na najbliższy rok budżetowy i trzeba jakoś to przeżyć, lepiej solidarnie niźli w wojnie. Piszę to z lekka zaniepokojony, kogo miał na myśli polityk mówiąc o artystach-autystykach. Mam nadzieję, że nie mnie, bo na mój ostatni film poszło o wiele więcej widzów aniżeli było tych, co głosowali na poszczególnych parlamentarzystów.


opr. JU/PO

 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: Polska polityka media natura świat prawa natury globalizm Zanussi zależnosci
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W