Jezus dobrze zna serce Piotra. Pytając o miłość leczy jego ranę spowodowaną trzykrotnym zaparciem się Mistrza. Odpowiedź nie jest zatem potrzebna Jezusowi. Ma ona pomóc apostołowi w poznaniu własnego i Bożego serca.
Miłość ma wiele imion. Współcześnie nazywa się miłością nawet to, co jest jej zaprzeczeniem. Jezus pyta Piotra o miłość ofiarną, a Piotr znając swoje ograniczenia mówi o przyjaźni. Przy trzecim pytaniu słowa Piotra: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham" świadczą o jego pokorze i całkowitym powierzeniu się Jezusowi. To sprawia, że Piotr otrzymuje misję pasterzowania.
Każdy kandydat na pasterza musi odpowiedzieć na pytania o tożsamość Jezusa i miłość do Niego. Bez miłości nie rozumiemy sedna Ewangelii i jesteśmy jedynie najemnymi funkcjonariuszami.
Istotne jest także to, że Jezus nie pyta o miłość w świątyni podczas modlitwy, ale po śniadaniu nad jeziorem. Również my jesteśmy zaproszeni, aby miłości nie wyznawać jedynie w chwilach wyjątkowych i miejscach szczególnych, lecz w codziennej prozie życia.