Bóg stworzył świat widzialny i niewidzialny. Ogromne jest bogactwo obu światów. Zachwycają nas zmieniające się pory roku, rośliny i zwierzęta, mikroskopijne cuda przyrody i kosmiczne odległości między galaktykami, piękno głębin morskich i górskich szczytów. A wszystkie te działa są ukształtowane i ubarwione przez wspaniałego Artystę, który w swych działach jest tak pomysłowy, że nigdy się nie powtarza.
Czy świat niewidzialny jest równie atrakcyjny? Bóg odsłania nam w objawieniu rąbek tajemnicy. W tym świecie żyją aniołowie. Tradycja Kościoła mówi o ich niezliczonej liczbie. Wśród chórów anielskich są między innymi aniołowie, archaniołowie, cherubini i serafini. Wszystkie te istoty są bytami osobowymi, a zatem mają wolną wolę, rozum i wzajemne odniesienia, których najgłębszym wyrazem jest miłość. Ze swej natury aniołowie są doskonalsi od ludzi. Nie posiadają jednak ciała.
Między światem widzialnym a niewidzialnym istnieje więź. Poprzez modlitwę możemy pozostawać w duchowym kontakcie z aniołami. Anioła Stróża ma każdy z nas, ale chyba dzieci lepiej wyczuwają jego obecność. I dlatego częściej odmawiają modlitwę: „Aniele Boży…”.
Istnieje pewna humorystyczna odpowiedź na pytanie zawierające ludzkie wyobrażenie o przemieszczaniu się aniołów: Dlaczego one fruwają? Ponieważ nie przywiązują do siebie wagi. Powinniśmy się od nich tego uczyć. Dorastanie do Bożego dziecięctwa polega na uczeniu się od aniołów, bycia wolnymi od zabiegania o własne znaczenie.