Komentarz do liturgii słowa

« » Wrzesień 2026
N P W Ś C P S
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
  • Inny Kalendarz

Wtorek 29 września 2026

Czemu aniołowie mieliby chodzić po Panu Jezusie?

Na pierwszy rzut oka Natanael wydaje się człowiekiem nieufnym. Zanim podszedł do Pana Jezusa, nieprzyjemnie odpowiada Filipowi — „Czy może być co dobrego z Nazaretu?” A jednak, ostatecznie zaufał swojemu przyjacielowi. Wiedział, komu można zaufać, a pod szorstką powierzchownością, kryła się delikatna i wrażliwa dusza oraz przenikliwy umysł. Zaufał Panu Jezusowi od razu, gdy Nauczyciel wspomniał o wydarzeniu pod figowcem. Nie wiemy, czego dotyczyło owo wydarzenie. Było to coś, co działo się w sercu Natanaela, o czym wiedział tylko on i Bóg. A skoro Jezus zna treść tej rozmowy, przyszły apostoł pojął od razu. Rabbi z Nazaretu ma boską wiedzę, a skoro Bóg dał Mu taki dar, można i trzeba Mu zaufać. To jest Mesjasz. Natanael, choć bystry i osłuchany w proroctwach, nie mógł jeszcze swym rozumem odkryć prawdy, że On jest Bogiem. Ale pod natchnieniem Ducha Świętego wypowiada słowa, które tę prawdę zawierają.

Pan Jezus widzi, że Natanael idzie dobrą drogą i pomaga mu nią dalej podążać. Zobaczysz jeszcze więcej niż to (...) Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących nad Syna Człowieczego. Obraz, którego użył Pan Jezus wydaje nam się trochę dziwny, wręcz zabawny. Można by pomyśleć, że aniołowie włażą na Pan Jezusa, jak małe dzieci na swojego tatę, który siadł w fotelu zmęczony po pracy, a one dosłownie go obsiadują, aby zwrócił na nie uwagę i się z nimi pobawił. Natanael znał jednak dobrze święte księgi Izraela. Wiedział, że Pan Jezus przywołuje historię opisaną w Księdze Rodzaju. Patriarcha Jakub ma sen, w którym widzi drabinę prowadzącą do Nieba, po której wchodzą i schodzą aniołowie. Nie może zobaczyć oblicza nieskończonego Boga, bo przekracza to możliwości jego natury. Ale Bóg mówi mu o swej obecności i bliskości.

Aniołowie są czystymi duchami, żyjącymi w całkowitej jedności i harmonii z Bogiem. Cały sens ich istnienia to oddawanie chwały Bogu, ale czynią to między innymi poprzez pomaganie ludziom. W Starym Przymierzu aniołowie komunikują ludziom wolę Boga, bronią tych, którzy Bogu są wierni i walczą z Jego nieprzyjaciółmi, przede wszystkim złymi duchami. Same będąc stworzeniami są jakby łącznikiem między Niebem i ziemią.

W swym śnie Jakub widzi, że Bóg, choć jest w niedostępnej światłości, jest bardzo bliski. A drabina zapowiada, że można do Jego chwały wejść. Nie mógł wiedzieć, że ten symbol jest zapowiedzią czegoś bardzo realnego, wręcz dotykanego. Bóg stanie się człowiekiem. Jezus Chrystus jest tym, który połączy Boga i świat, a w nim najbardziej ukochane przez Boga stworzenie. Dlatego Pan Jezus mówi, że aniołowie będą wstępować i zstępować na Niego ( w greckim oryginale jest słowo „na” a nie „nad”)

Chrystus jest nieustannie wśród nas. Ale jest moment, w którym w sposób szczególny ukazuje nam siebie jako „drabinę”. To Msza Święta. Kiedy staje się pośród nas obecny, gdy składa z siebie ofiarę na krzyżu i karmi nas sobą, wtedy Niebo łączy się z ziemią. Wówczas i obecność aniołów jest bardziej namacalna. Świat niewidzialnych duchów jest przebogaty. Tylko nielicznych znamy z imienia. Każdy z nas ma swego anioła stróża (można mu nadać imię, nie obrazi się).

Objawienie mówi nam o trzech archaniołach, których imiona znamy, a przede wszystkim wiemy trochę o ich misji. Rafał, który poprowadził młodego Tobiasza drogą powołania pomaga każdemu młodemu człowiekowi rozeznać wolę Boga, do Gabriela mogą zwracać się szczególnie małżonkowie, wszak wszedł w życie dwóch najważniejszych małżeństw w historii. Wreszcie do archanioła Michała, który objawia się jako wojownik i wódz, modlimy się aby strzegł naszej wspólnoty Kościoła i całego świata przed zakusami Szatana i jego kompanów.