Liczba ofiar aborcji na świecie przewyższa liczbę zgonów z wszystkich innych powodów

W 2025 r. liczba ofiar aborcji przewyższyła liczbę zgonów z wszystkich innych przyczyn na świecie o ponad 10 milionów, zgodnie z danymi statystycznymi opracowanymi przez Instytut Guttmachera. W samych Stanach Zjednoczonych, pomimo obalenia wyroku w sprawie Roe przeciw Wade, co roku dokonywane jest ponad milion aborcji.

Całkowita liczba zgonów w oparciu o dane medyczne spływające ze wszystkich krajów na świecie wyniosła w zeszłym roku 63 miliony. W tym czasie urodziły się 132 miliony dzieci. Jednocześnie aż 73 miliony nienarodzonych istnień ludzkich zostały zgładzone w łonach matek. Oznacza to, że liczba ofiar aborcji jest o ponad 10 milionów wyższa niż zgonów z jakichkolwiek przyczyn. Trzy na dziesięć ciąż kończy się aborcją, a w przypadku ciąż nieplanowanych współczynnik ten wynosi aż sześć na dziesięć. Dane te potwierdza Światowa Organizacja Zdrowia.

Miliardy dzieci pozbawione życia

Gdy popatrzeć na te dane w dłuższej perspektywie, liczba dokonanych aborcji osiąga niewyobrażalne wręcz rozmiary – mówimy o miliardach istnień ludzkich pozbawionych życia. W samych Stanach Zjednoczonych szacowana liczba popełnionych aborcji od czasu słynnego  orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie Roe v. Wade w 1973 roku wynosi co najmniej 65 milionów. Prawdopodobnie było ich więcej, ponieważ nie wszystkie aborcje są raportowane. Stąd też rozbieżności w danych podawanych przez różne instytucje (np. amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób – CDC – podaje liczbę ok. 49 mln aborcji w tym samym okresie).

Instytut Guttmachera oszacował, że w samym 2023 roku (już po obaleniu Roe przeciw Wade) w USA sprzedano 648 500 tabletek aborcyjnych — średnio 54 042 miesięcznie. Rzeczywista liczba aborcji może więc być znacznie niedoszacowana.

Nie ma do tej pory raportu CDC za rok 2023, ale można się spodziewać, że dane będą zbliżone do tego, co przedstawił Guttmacher. Prawdopodobny wniosek jest taki, że obalenie wyroku Roe przeciw Wade w 2022 r. zmniejszyło wprawdzie liczbę aborcji dokonywanych w placówkach aborcyjnych, ale zamiast tego placówki te oferują wysyłkową aborcję farmakologiczną, co stwarza jeszcze większe ryzyko zdrowotne dla kobiet, pozbawionych opieki i kontroli medycznej.

Źródła danych: Guttmacher i CDC

Instytucje publikujące w USA dane dotyczące aborcji nie są nastawione na obronę życia. Instytut Guttmachera był przez lata stowarzyszony z Planned Parenthood, CDC jest natomiast elementem amerykańskiej biurokracji federalnej.

Guttmacher zaczął publikować dane dotyczące aborcji w 1973 roku na podstawie raportów przesyłanych przez placówki aborcyjne i szpitale. Po obaleniu wyroku Roe przeciw Wade w 2022 roku Guttmacher zmienił metodologię, opierając ją częściowo na danych szacunkowych. Statystyki przedstawiane przez ten instytut są obecnie mniej wiarygodne niż poprzednio, ponieważ organizacja ta „nie zbiera danych o aborcjach dokonywanych samodzielnie”. Innymi słowy, comiesięczne badanie „Abortion Provision” obejmuje aborcje farmakologiczne, które są oferowane przez uprawnionego lekarza i przesyłane pocztą do pacjentki w stanie, gdzie aborcja jest legalna. Nie ujmuje natomiast „aborcji farmakologicznej wykonywanej w ramach ochrony praw pacjenta w stanie, w którym aborcja jest całkowicie zakazana” – jak czytamy na stronie instytutu.

CDC od 1969 roku sprawuje medyczny nadzór nad aborcjami dokonywanymi w USA, dokumentując liczbę i charakter legalnie dokonanych aborcji. Do tej pory CDC  opiera się wyłącznie na danych dobrowolnie zgłaszanych przez stany, które indywidualnie ustalają własne standardy raportowania aborcji. Nie wszystkie stany zgłaszają jednak statystyki dotyczące aborcji, dlatego istnieją duże różnice w danych dotyczących aborcji w poszczególnych stanach. Niektóre nie wymagają żadnego raportowania, inne zbierają różnorodne dane dotyczące wieku, rasy, płci, ciąży, powikłań i innych kategorii. W związku z tym dane prezentowane przez Instytut Guttmachera są zazwyczaj bardziej kompleksowe, obejmując liczne przypadki, które nie zostały zgłoszone do CDC.

USA: niepokojący trend wzrostowy

Do 2017 zaobserwować można było trend spadkowy w liczbie aborcji dokonywanych w USA. Niestety od tego momentu liczba aborcji zaczęła wzrastać z każdym rokiem. Do 2020 roku wzrost ten wyniósł już prawie 8% w porównaniu z 2017 rokiem. Ostatnia aktualizacja danych, z października 2025 roku, przedstawiona przez Instytut Guttmachera, wskazuje na wzrost o ponad 13% w porównaniu z danymi opublikowanymi w 2020 roku. Główną przyczyną tego wzrostu jest łatwa dostępność pigułek aborcyjnych przy jednoczesnym niedoborze realnej pomocy medycznej, społecznej i psychologicznej. Zamiast wspierać kobiety znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej, oferuje im się rzekomy „wybór” – czyli wywiera się na nie aborcyjną presję.

Szczególnie dramatycznie wyglądają tu dane przedstawiane przez aborcyjną sieć Planned Parenthood. Jej raport  za lata 2023-24 ujawnia, że w ciągu zaledwie roku jej placówki dokonały ponad 402 tysięcy aborcji. Od 2000 roku Planned Parenthood podwoiło roczną liczbę aborcji. Oznacza to, że w ciągu 25 lat organizacja ta pozbawiła życia ponad 7,5 miliona nienarodzonych dzieci. Jednocześnie w ciągu jednego roku otrzymała ona niemal 800 milionów dolarów z pieniędzy publicznych – to najwyższy wynik w historii. Od 2000 roku Planned Parenthood zarobiło prawie 11,4 mld dolarów od podatników. Dopiero obecny prezydent USA postanowił zmienić ten stan rzeczy – podpisana przez niego 4 lipca 2025 r. „Wielka, Piękna Ustawa” odbiera finansowanie placówkom aborcyjnym w ramach Medicaid.

Źródło: Live Action, Instytut Guttmachera, CDC

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama