Szukasz doskonałości czy słabości?

Przed dzisiejszym komentarzem miałem myśli, że mógłbym napisać coś niemądrego. Wówczas przyszedł strach, że mógłbym „stracić punkty” w Redakcji i u czytelników. Jak dalekie od mego serca są słowa dzisiejszego psalmu: „Pan bowiem jest ich ucieczką”.

Królowa Saby dotykała „trudnych zagadnień” w rozmowie z królem. Ciekawe, „co ją nurtowało”. Myślę, że i ją, i mnie, i ciebie nurtują wspólne tematy: na czym polega szczęście; czy istnieje prawdziwa miłość; czy ze śmiercią kończy się wszystko; jaki jest sens cierpienia? Salomonowe wyjaśnienia zapewnił mu Bóg: „daję ci serce mądre i pojętne”. To nie uchroniło go od czegoś, o czym usłyszymy jutro.

Dziś wspominamy, jak Maryja wybrała Bernadettę Soubirous. Prostą nieuczoną dziewczynę. Ona pewnie nie znała odpowiedzi na wiele pytań. Jednakże Maryja objawiła jej tajemnicę: „Jestem Niepokalanym Poczęciem”. Jest to obwieszczenie prawdy o Bożej łasce, która uprzedza człowieka. Maryja nie mogła nic uczynić, by otrzymać łaskę Niepokalanego Poczęcia. Tekst Kolekty z 8 grudnia mówi jasno: „Na mocy zasług przewidzianej śmierci Chrystusa zachowałeś Ją od wszelkiej zmazy”. Bernadetta powiedziała: „Ja tylko przekazuję przesłanie, nikogo nie chcę przekonywać”. Miała ona modlić się za grzeszników. To najważniejsze przesłanie z Lourdes. Napisała jako dojrzała kobieta, że jak czyta o świętych same zalety i cnoty to ją zniechęca. Kiedy jednak czyta o ich słabościach, grzechach, to daje jej dużo nadziei, że i w niej zwycięży miłosierdzie Boga i uczyni ją świętą.

Ewangelia przypomina, że źródło wszelkich twoich złych emocji, nerwów, osądów i złorzeczeń nie jest w innych osobach, w jawnych złoczyńcach. To, co wychodzi z ciebie, znajduje się w twoim sercu.

Dlaczego Bóg uczynił Maryję Niepokalanym Poczęciem? By dać ci nadzieję, że to samo przygotował także dla ciebie. Dziś twoje serce jest pełne kamiennej twardości. Ale jest dla ciebie przygotowane „serce nowe”. Ono czeka na ciebie. Niech nie przeraża cię „całe to zło”, które dziś jeszcze „czyni [cię] nieczystym”. Chrystus chce dać tobie wszystkie te łaski, które dał Niepokalanej. Chce dać ci świętość, za darmo, bez twoich zasług. Jezus zasłużył na to swoim posłuszeństwem. Czyni to wbrew twojej nieczystości. Czy dziś zgodzisz się na to? Czy powiesz: „Niech mi się tak stanie?”

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama