Mariusz Dzierżawski wykazuje błędy o. Szustakowi w sprawie aborcji

Dominikanin Ojciec Adam Szustak jest znany ze swojej działalności w internecie. W jednym z ostatnich nagrań poruszył sprawę walki z aborcją. Zakonnik stwierdza, że jest przeciwnikiem aborcji. Mateusz Dzierżawski z Fundacji Pro-Prawo do Życia uważa, że niektóre wypowiedzi dominikanina budzą wątpliwości i nawiązuje do vloga opublikowanego 25 lutego pt: „Czy katolik może popierać kompromis aborcyjny?”

Adam Szustak OP jest założycielem jednego z najbardziej znanych kanałów na YouTube Langusta na Palmie, tak zwanego katolickiego Netflixa. Filmy ojca Szustaka na różne tematy oglądają dziesiątki tysięcy ludzi. Czy zatem popularny kaznodzieja może być autorytetem dla odbiorców w kwestii tematu aborcji? 

Bloger twierdzi, że możliwa jest uporczywa terapia dziecka w łonie matki. Jednak ta praktyka jest bardzo mało znana. Dalej dominikanin słusznie stwierdza, że sposób poczęcia nie może być przesłanką do zabicia człowieka. Zdarzają się przecież sytuacje, kiedy dziecko zostaje poczęte w wyniku gwałtu. Takiego człowieka nie można uznać przecież za mniej wartego od dzieci poczętych w związku małżeńskim. W swojej wypowiedzi na temat aborcji nie wspomina, że czynem zabronionym, w myśl obowiązujących przepisów, upoważniającym do zabicia poczętego dziecka może być współżycie dzieci w wieku 14 lat. Taka sytuacja nie tak dawno wydarzyła się w Polsce.

Aborcja wczoraj i dziś

Po przedstawieniu swojego negatywnego stanowiska wobec aborcji, bloger stwierdza, że prawo nikogo nie zmienia i ważną rolę przypisuje zmianie obyczaju. W czasach PRL była możliwość aborcji na życzenie. Przypomnijmy, że do 1932 roku aborcja w Polsce była bezwzględnie zabroniona, zaś w okresie powojennym stała się powszechną praktyką. Dzierżawski w swojej polemice porównuje tę sytuację do innych przestępstw i stawia pytania. Czy gdyby łapownictwo było bezkarne łapówek byłoby mniej? A co byłoby w przypadku kradzieży samochodów albo zabójstw? Na podstawie badań CBOS możemy stwierdzić, że nawet kilkadziesiąt tysięcy matek przerywa ciążę stosując środki poronne, tak zwane tabletki ‘dzień po’, które można bez żadnego problemu dostać w aptekach.

Zmiany w prawie aborcyjnym

Odnosząc się do taktyki walki z aborcją ojciec Szustak stawia tezę, że próba wprowadzenia prawa całkowicie zakazującego aborcji doprowadzi do odwetu i wprowadzenia aborcji na życzenie. Ale ostatnie kilkadziesiąt lat historii Zachodu przeczy a contario tej tezie. Wprowadzenie aborcji na życzenie w Wielkiej Brytanii, Francji czy Hiszpanii nie spowodowało „efektu wahadła”. Przeciwnie, prawo i praktyka stają się coraz gorsze, a teza, że ludzie z Zespołem Downa mogą być szczęśliwi, we Francji jest podstawą zarzutów kryminalnych.

Dominikanin zastrzega kilka razy, że może się mylić, ale już bez zastrzeżeń formułuje zarzuty o bezmyślność wobec ludzi mających inne poglądy. Mariusz Dzierżawski radzi, aby dominikanin dokształcił się w temacie aborcji, bo nie ma wystarczającej wiedzy, żeby wypowiadać się na ten temat tak odważnie i z całym przekonaniem. Prezes Fundacji Pro-Prawo do Życia zachęca do przeczytania książki Bernarda Natansona, który opisuje w jaki sposób formował pro-aborcyjne poglądy w Ameryce.  

Na zakończenie dominikanin odwołuje się do pierwszych chrześcijan, którzy nie mogąc zmienić prawa zmieniali obyczaje. Warto przypomnieć, że za zmianę obyczajów płacili męczeństwem. Współcześni chrześcijanie naśladują zwyczaje pogan, aby męczeństwa uniknąć.  

Działacz pro-life w wypowiedzi o. Szustaka zwrócił uwagę na brak wątków eschatologicznych, odnoszących się do rzeczy ostatecznych. Wygląda to w taki sposób, jakby stosunek do aborcji, kwestia obrony życia, czy próba pozbycia się go nie miała wpływu na zbawienie. Pierwsi chrześcijanie zmienili świat, ponieważ wierzyli, że ich postępowanie ma wpływ na to co spotka ich po śmierci. Współcześni chrześcijanie Zachodu stracili tę perspektywę. Nasuwa się refleksja, że kaznodzieje głoszący swoje nauki przez internet powinni o tym przypominać częściej.

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama