reklama

Prokuratura: jest wniosek o areszt dla sprawców pobicia Adama Niedzielskiego

Dwaj mężczyźni, mieszkańcy Siedlec: 39–letni Aleksander B. i 35-letni Rafał G., zatrzymani w związku z pobiciem b. ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, usłyszeli zarzuty. Prokurator zawnioskował też o tymczasowy areszt.

MG

dodane 29.08.2025 14:13

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Siedlcach prok. Krystyna Gołąbek przekazała w piątek podczas konferencji, że w tej sprawie prokurator przedstawił obu podejrzanym zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu pobicia pokrzywdzonego, co naraziło go na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz kierowania gróźb pozbawienia życia.

Zaznaczyła, że po przeanalizowaniu materiału dowodowego, prokurator dodatkowo przyjął, że sprawcy działali z powodów przynależności politycznej Adama Niedzielskiego. Podkreśliła, że nie był on przypadkową ofiarą.

„Podejrzani wiedzieli z kim mają do czynienia, upewnili się, że to Adam Niedzielski, a dopiero potem pokrzywdzony został zaatakowany” – wyjaśniła. Dodała, że prokurator przyjął, że jest to występek chuligański.

Możliwa kara dla sprawców: do 5 lat więzienia

Przekazała, że podejrzani złożyli wyjaśnienia i generalnie przyznali się do zarzucanego czynu, wyjaśniając jednak, że nie pamiętają co się stało, gdyż byli pod wpływem alkoholu. Dodała, że mężczyźni nie byli wcześniej karani. Grozi im od 3 miesięcy do 5 lat.

Prok. Krzysztof Czyżewski z siedleckiej prokuratury okręgowej przekazał, że w związku z charakterem tego zdarzenia podjęta została decyzja o skierowaniu dwóch wniosków o tymczasowy areszt wobec obu podejrzanych.

Sprawa została przeniesiona do Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.

Atak o podłożu politycznym

Z ustaleń śledczych wynika, że Niedzielski w środę po południu, w towarzystwie swoich znajomych, był w jednej z siedleckich restauracji. – W lokalu tym przebywali także dwaj mężczyźni, którzy zaatakowali opuszczającego lokal pokrzywdzonego, uderzając go w twarz i kopiąc. Po ataku na pokrzywdzonego napastnicy oddalili się – powiedziała prok. Gołąbek.

Natychmiast po otrzymaniu informacji o zdarzeniu, policjanci rozpoczęli ustalanie sprawców i zabezpieczyli m.in. zapis monitoringu. Funkcjonariusze szybko ustalili też personalia obu napastników.

Mężczyźni w środę wieczorem sami zgłosili się na komendę w Siedlcach. Zostali przez funkcjonariuszy zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. Obaj byli pijani, mieli ponad 2 prom. alkoholu w organizmie. Pobrano od nich również krew na zawartość narkotyków. 

Źródło: Logo PAP

1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

reklama