Amerykańscy biskupi przeciwko ustawie dotyczącej in vitro. „Zagrożenie dla bezbronnych”

Nowe prawo jest „zbudowane na milionach dzieci, które zostały stworzone po to, by je zniszczyć lub porzucić” – piszą członkowie episkopatu USA.

Konferencja biskupów USA wystosowała list do Senatu Stanów Zjednoczonych, wzywając senatorów do sprzeciwienia się i odrzucenia tak zwanej „Ustawy o dostępie do budowania rodziny” (AFBA). Ustawa ta stworzyłaby „prawo” na mocy ustawodawstwa federalnego do zapłodnienia in vitro (IVF), które biskupi potępili jako „zbudowane na milionach dzieci, które zostały stworzone po to, by je zniszczyć lub porzucić”, a także inne praktyki przeciwko życiu, takie jak macierzyństwo zastępcze i edycja genów - rodzaju inżynierii genetycznej, w której DNA jest wstawiane, usuwane, modyfikowane lub zastępowane w genomie żywego organizmu.

Wyrażając współczucie dla par borykających się z trudnościami związanymi z niepłodnością, biskupi podkreślili, że „rozwiązaniem nigdy nie może być jednak proces medyczny, który obejmuje tworzenie niezliczonej liczby nienarodzonych dzieci i powoduje, że większość z nich jest zamrażana lub odrzucana i niszczona. Ze względu na ten i inne głęboko niepokojące problemy związane z ustawą, zdecydowanie sprzeciwiamy się ustawie o dostępie do budowania rodziny” - stwierdzili.

Amerykańscy biskupi zauważyli, że „jeśli zostanie uchwalona, ustawa o dostępie do budowania rodziny będzie sprzeczną z ustawą chroniącą wolność religijną z 1993 roku. Zwrócili uwagę, że może ona oznaczać również zmuszanie organizacji charytatywnych, szkół i organizacji kościelnych do ułatwiania procedur, które naruszają ich przekonania lub do wycofania się ze swej działalności.

Ich zdaniem dyskutowana ustawa może być również łatwo interpretowana w celu sfabrykowania i narzucenia nowych praw do klonowania ludzi, edycji genów, tworzenia chimer ludzko-zwierzęcych, reprodukcji dzieci dawno zmarłego rodzica, angażowania się w kupno i sprzedaż ludzkich embrionów, komercyjnego macierzyństwa zastępczego i nie tylko. Klonowanie ludzi i komercyjne macierzyństwo zastępcze są zakazane w niektórych stanach. Co więcej, bez ograniczeń co do wieku lub tego, kto ponosi odpowiedzialność, nawet rodzice mogą zostać pozwani przez rząd lub usługodawcę, jeśli spróbują uniemożliwić swojemu niepełnoletniemu dziecku korzystanie z technologii wspomaganego rozrodu.

Biskupi podkreślili, że „nowe ogólnokrajowe prawo do komercyjnego macierzyństwa zastępczego byłoby również głęboko problematyczne”.

Stwierdzili, że „praktyka ta wykorzystuje bezbronne kobiety i czynienia towarem zarówno ich, jak i ich dzieci. Narusza również prawo dzieci do matki i ojca oraz odrywa je od matki, w której dorastały i której głos jest pierwszym i jedynym, jaki kiedykolwiek znały”.

„Chociaż podkreślamy szereg obaw, które naszym zdaniem podziela większość Amerykanów, niezależnie od ich przekonań politycznych, musimy jasno powiedzieć, że nawet jeśli takie problemy zostaną rozwiązane, będziemy nadal sprzeciwiać się ustawie o dostępie do budowania rodziny jako zagrożeniu dla najbardziej bezbronnych istot ludzkich” – stwierdzili biskupi.

Przeciwstawiając się rażąco fałszywemu twierdzeniu, że praktyka zapłodnienia in vitro jest pro-life, biskupi podkreślili: „W przeciwieństwie do tego, co twierdzą niektórzy, stanowisko, które wspiera prawne umocowanie zapłodnienia in vitro, bez względu na to, jak dobre są intencje, nie jest ani pro-life, ani pro-dziecięce”. Zachęcają do inwestowania w badania nad niepłodnością potwierdzające życie lub większego wsparcia dla par, które pragną adopcji.

„Nie możemy zaakceptować praktyki i przemysłu, który opiera się na milionach dzieci stworzonych po to, by je zniszczyć lub porzucić. Ze wszystkich powyższych powodów z całą mocą prosimy o sprzeciwienie się S. 3612 i wszelkim podobnym przepisom, które zostaną przedstawione”.

List, wysłany w imieniu konferencji episkopatu katolickiego USA został podpisany przez czterech przewodniczących jego komisji: abp. Borysa Gudziaka, arcybiskupa Filadelfii Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, przewodniczącego Komisji Sprawiedliwości Wewnętrznej i Rozwoju Człowieka; biskupa Michaela Burbidge z Arlington, przewodniczącego Komisji ds. Działalności Pro-Life; biskupa Roberta Barrona z Winona-Rochester, przewodniczącego Komisji ds. Świeckich, Małżeństwa, Życia Rodzinnego i Młodzieży; oraz biskupa Kevina Rhoadesa z Fort Wayne-South Bend, przewodniczącego Komisji ds. Wolności Religijnej.

List został wystosowany po niedawnym orzeczeniu Sądu Najwyższego Alabamy uznającym ludzkie embriony za dzieci.

Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych ponad milion embrionów jest zamrażanych po zapłodnieniu in vitro, a aż 93 proc. wszystkich embrionów powstałych w wyniku zapłodnienia in vitro jest ostatecznie niszczonych.

Kościół katolicki naucza, w oparciu o prawo naturalne, że zapłodnienie in vitro jest poważnie niemoralne, ponieważ oddziela akt seksualny od prokreacji i narusza prawo dziecka do narodzin ze związku małżeńskiego.

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama