Papież do żołnierzy: nigdy nie zniknie groźba wojny, waszą misją jest dbać o bezpieczeństwo

Misja żołnierza opiera się na wartościach, które musza się inspirować Ewangelią, aby w służbie bezpieczeństwa i pokoju dobro wspólne narodów zawsze było na pierwszym miejscu – powiedział Leon XIV do przedstawicieli ordynariatu polowego we Włoszech.

Cytując soborowe nauczenie przypomniał, że ze względu na ludzką grzeszność ludzie zawsze będą zagrożeni wojną. W tej perspektywie sytuuje się misja chrześcijańskiego żołnierza – dodał Papież.

Nie zawód, ale powołanie

Ojciec Święty przyznał, że bycie żołnierzem to nie tylko zawód. Jest to powołanie, odpowiedź na wezwanie, które przemawia do sumienia. „Tożsamość żołnierza – mówił Leon XIV - kształtuje wielkoduszność, duch służby, wysokie aspiracje i głębokie uczucia. Ale wartości te wymagają fundamentu, daru łaski zdolnego do podsycania miłości aż do całkowitego poświęcenia. Dlatego też należy inspirować kodeksy, normy i misje życia wojskowego Ewangelią, aby w służbie bezpieczeństwa i pokoju dobro wspólne narodów zawsze było na pierwszym miejscu”.

Zawczasu zażegnać niebezpieczeństwo

Leon XIV przytoczył też słowa, które z okazji Jubileuszu Wojska i Policji skierował do żołnierzy w 2000 r. św. Jan Paweł II: „Jesteście powołani, aby bronić słabych, ochraniać uczciwych, wspomagać pokojowe współistnienie narodów. Każdy z was odgrywa rolę ‘strażnika’, który musi wytężać wzrok, aby zawczasu zażegnać niebezpieczeństwo i wszędzie krzewić sprawiedliwość i pokój”.

Papież odwołał się również do nauczania Pawła VI, który twierdził, że historia to nie rzeczywistość, którą należy tylko znosić, ale przestrzeń łaski, w której można budować cywilizację miłości. Leon XIV zapewnił, że również służba żołnierzy jest „aktem miłości - wobec kraju, terytoriów, a przede wszystkim wobec ludzi – która przekłada się na konkretną bliskość, zwłaszcza w miejscach i okolicznościach, w których słabości są największe”.

Heroiczna posługa kapelanów

Ojciec Święty zwrócił przy tym uwagę na znaczenie posługi kapelanów wojskowych. Przejawia się ona w świadectwie życia, głoszeniu Ewangelii, sprawowaniu sakramentów, słuchaniu i towarzyszeniu, w czasie pokoju i podczas konfliktów, w bazach oraz podczas operacji wojskowych, w kaplicach i namiotach polowych. Leon XIV przypomniał, że wielu kapelanów urzeczywistniło swą misję w sposób heroiczny, „aż po męczeństwo”.

Społeczeństwo bez pamięci

Okazją do dzisiejszej audiencji jest stulecie ordynariatu wojskowego we Włoszech. Przy tej okazji Papież przypomniał o znaczeniu pamięci historycznej. Żyjemy bowiem w społeczeństwie, któremu grozi utrata pamięci. 

„Nasza epoka – mówił Leon XIV – posiada niezwykłą zdolność przekazywania informacji, ale coraz słabszą umiejętność ich przyswajania. Pamięć jest często ‘zewnętrzna’ i dostępna, ale nie zawsze przyswajana i aktywowana. Dla Kościoła natomiast jest ona żywą świadomością: nie gromadzeniem danych, ale ciągłym wezwaniem do odpowiedzialności; nie nostalgią, ale korzeniem, który rodzi proroctwo. Dla chrześcijan pamięć ma charakter wyjątkowy: jest celebracją Boga, który wkracza w historię, ponieważ wiara chrześcijańska opiera się na fakcie historycznym, a zbawienie nie jest ideą, ale żywą osobą Pana Jezusa Chrystusa”.

100-lecie ordynariatu polowego we Włoszech

Papież zauważył, że również ordynariat polowy we Włoszech to konkretna historia, na którą składają się mężczyźni i kobiety w mundurach, którzy w jasnych dniach pokoju i dramatycznych okolicznościach wojny, z poświęceniem, odwagą i oddaniem przyczyniali się do rozwoju włoskiego społeczeństwa, niekiedy za cenę własnego życia

Źródło: vaticannews.va/pl

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama