Administracja prezydenta Donalda Trumpa zniosła federalną regulację, która miała na celu zmuszenie rodzin zastępczych do akceptowania orientacji seksualnej dziecka oraz tożsamości płciowej deklarowanej przez dziecko, jeśli tożsamość ta jest niezgodna z jego płcią biologiczną.
Urząd ds. Dzieci i Rodzin (ACF) oficjalnie uchylił tę regulację 6 marca, kierując się obawami, że może ona zmusić rodziców zastępczych wyznających określoną wiarę oraz rodziny zastępcze do naruszenia swoich przekonań religijnych.
Obraza zdrowego rozsądku
„To rozporządzenie z czasów Bidena było obrazą zdrowego rozsądku, ale przede wszystkim wysyłało niewłaściwy komunikat do rodziców zastępczych i organizacji wyznaniowych, które starają się jedynie zapewnić kochający dom młodzieży z rodzin zastępczych” – powiedział w oświadczeniu Alex Adams, zastępca sekretarza ACF.
„Możemy działać lepiej i musimy działać lepiej, aby zapewnić dzieciom w pieczy zastępczej kochające, troskliwe domy” – dodał.
Formalne zniesienie tej zasady nastąpiło dziewięć miesięcy po tym, jak sąd federalny zablokował jej egzekwowanie, uznając, że wykracza ona poza ustawowe uprawnienia Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS). ACF jest oddziałem HHS.
Działania te są częścią szerszych wysiłków Trumpa mających na celu walkę z tym, co nazywa „ekstremizmem ideologii gender”. W dekrecie wykonawczym Trump ustanowił oficjalną politykę potwierdzającą „biologiczną rzeczywistość płci” i uznał, że terminy „mężczyzna” i „kobieta” odnoszą się do różnic biologicznych, a nie do samoidentyfikacji.
Źródło: KAI