reklama

Weigel: św. Jan Paweł II zasłużył na tytuł doktora Kościoła

Niewiele osób tak gruntownie poznało postać i nauczanie św. Jana Pawła II jak George Weigel, amerykański myśliciel i biograf papieski. Godne uwagi jest więc to, że postuluje on, aby ogłosić Papieża doktorem Kościoła.

MG

dodane 03.04.2025 10:29

Jak zauważa Weigel, Kościół katolicki nie spieszy się z przyznawaniem tytułu „Doktora Kościoła”. Nawet w przypadku najwybitniejszych teologów, ich nauczanie potrzebuje próby czasu, która trwa wiele pokoleń, czasem całe wieki. Nawet tak wybitny teolog, jak Tomasz z Akwinu, potrzebował 294 lat, aby otrzymać ten tytuł.

Amerykański myśliciel przyznaje więc, że 20 lat po śmierci Jana Pawła II jest jeszcze zbyt wcześnie, aby ogłaszać go Doktorem Kościoła. Nie znaczy to jednak, że nie można i nie powinno się postulować tego na przyszłość. Jako uzasadnienie podaje pięć głównych racji

1. Szerokie nauczanie Jana Pawła II dostarczyło autorytatywnych kluczy do właściwej interpretacji Soboru Watykańskiego II.

Sobór Watykański II nie zdefiniował żadnych dogmatów, nie potępił żadnych herezji, nie ustanowił żadnych kanonów, nie napisał żadnego wyznania wiary i nie zlecił żadnego katechizmu. Dlatego potrzebne były klucze do właściwego zrozumienia jego przesłania i dostarczył ich właśnie Jan Paweł II. Dzięki jego nauczaniu „Kościół mógł zrozumieć szesnaście dokumentów soborowych jako spójną całość, piękny gobelin, którego elementy są zszyte koncepcją Kościoła jako komunii uczniów w misji”.

2. Jan Paweł II przedstawił „pełną symfonię” prawd katolickich w sposób zrozumiały dla współczesnych umysłów.

Weigel podkreśla, że w momencie wyboru Jana Pawła II teologia katolicka – a zwłaszcza katolicka teologia moralna – znajdowała się w kryzysie. Powodem było „zainfekowanie” katolickiej myśli przez współczesny nihilizm, sceptycyzm i relatywizm.

„Korzystając z nowoczesnych narzędzi filozoficznych i teologicznych, aby rzucić wyzwanie paraliżującej modernistycznej i postmodernistycznej konwencji, że nic nie da się wiedzieć z całą pewnością, nauczanie Jana Pawła II zachowało mądrość tradycji katolickiej, jednocześnie pokazując, że nawet najbardziej wymagające prawdy tradycji można wyjaśnić i zaproponować w kategoriach zrozumiałych dla ludzi XXI wieku.

3. Wiedza Jana Pawła II na temat współczesnej filozofii i jego rozległe wcześniejsze doświadczenie duszpasterskie dały mu wgląd w kulturowy kryzys naszych czasów – kryzys ludzkiej natury.

Wbrew tendencjom do ukazywania ludzkiej natury jako nieskończenie plastycznej i nieokreślonej, Jan Paweł II pokazywał, że „istnieją prawdy wbudowane w świat i w nas, prawdy, które wskazują drogę do szczęścia, a ostatecznie do błogosławieństwa”.

Humanizm Jana Pawła skoncentrowany był na Chrystusie. Jednocześnie papież przedstawił wspaniałą teologię ciała, rozświetlił sens cierpienia i ukazał zupełnie inny od światowego „papieski feminizm.” Była to odpowiedź na „utylitarystyczną degradację ludzkiej natury: pogląd, że jesteśmy tylko zbiorem moralnie równoważnych pragnień, których zaspokojenie poprzez naszą samowolę – «zrobiłem to po swojemu» – miałoby być szczytem ludzkiego szczęścia.”

4. Doktryna społeczna Jana Pawła II starała się oprzeć demokratyczny projekt na bardziej trwałych fundamentach, nauczając, że potrzeba ludzi żyjących cnotami, aby wolna polityka i wolna gospodarka mogły rzeczywiście wspierać ludzki rozkwit i solidarność społeczną.

Weigel wyjaśnia to krótko i rzeczowo: „Wydarzenia ostatnich dwudziestu lat potwierdziły słuszność tego nauczania”.

5. Jan Paweł II zdefiniował wielką strategię Kościoła na XXI wiek i trzecie tysiąclecie: Nową Ewangelizację.

Podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej w trakcie Jubileuszu 2000

„Jan Paweł II przypomniał Kościołowi i światu, że chrześcijaństwo nie jest mitem ani bajką; chrześcijaństwo zaczęło się od radykalnego nawrócenia prawdziwych ludzi w miejscach, które możemy dziś dotknąć i zobaczyć, którzy zostali tak przemienieni przez spotkanie z tym, którego nazywali Zmartwychwstałym Panem, że wyruszyli na misję i zmienili bieg historii. Kończąc Wielki Jubileusz, wzywając cały Kościół do „wypłynięcia na głębię” (Łk 5, 4), Jan Paweł II wezwał wszystkich katolików do misyjnego uczniostwa, do którego zostali konsekrowani na chrzcie świętym.”

To, co szczególnie podkreśla Weigel podsumowując swój felieton, to fakt, że te części Kościoła, które przyjęły nauczanie św. Jana Pawła, pulsują życiem. Te zaś, które zignorowały je lub odrzuciły, zamierają. To istotna przesłanka, aby w przyszłości uznać papieża Jana Pawła II za Doktora Kościoła.

Źródło: First Things

1 / 1

reklama