reklama

Właściciele baru w Crans-Montana zniknęli, a wcześniej usunęli z sieci zdjęcia lokalu po remoncie

W trzecim dniu po pożarze w barze w szwajcarskiej miejscowości alpejskiej Crans-Montana zidentyfikowano 11 ofiar: to 8 Szwajcarów i 3 Włochów. Poinformowały o tym w sobotę władze obu krajów. Zginęło 40 osób, a 121 jest rannych, wśród nich obywatel Polski. Według mediów właściciele lokalu zniknęli.

MG

dodane 04.01.2026 09:20

Szwajcarskie media za miejscowymi władzami podały, że osiem ofiar z tego kraju, których tożsamość ustalono, to osoby w wieku od 16 do 24 lat.

Ambasador Włoch w Szwajcarii Gian Lorenzo Cornado przekazał agencji Ansa, że ustalono tożsamość trzech włoskich ofiar pożaru. Nieoficjalnie wiadomo, że to trzech 16-latków – ogłosiły włoskie media.

Na liście zaginionych są jeszcze trzy osoby z Włoch.

Identyfikacja może potrwać dłuższy czas

W związku ze stanem ciał niektórych osób ich identyfikacja może potrwać długo – poinformowali specjaliści. Konieczne w tym przypadku będą badania DNA.

Nie ustalono również dotąd tożsamości pięciu ciężko rannych osób.

Kolejni włoscy ranni przewożeni są do szpitala w Mediolanie. Dotychczas trafiło tam na leczenie 9 osób; przechodzą one operacje. Niektórzy z tych rannych są w stanie krytycznym.

Właściciele baru zniknęli

Prokuratura szwajcarskiego kantonu Valais wszczęła śledztwo przeciwko dwojgu właścicielom lokalu w centrum Crans-Montana, w którym doszło do pożaru. Są to obywatele Francji; 49-letni mężczyzna i 40-letnia kobieta. Portal dziennika „Blick” poinformował, że oboje zniknęli i odnotował, że wcześniej usunęli oni z sieci zdjęcia baru po remoncie, na których było widać między innymi zwężone schody i inne ryzykowne dla bezpieczeństwa zmiany.

Władze gminy Crans-Montana ogłosiły, że będą występować jako strona cywilna w postępowaniu karnym w sprawie pożaru. Umożliwi to im udział w pełnym ustalaniu okoliczności tragedii.

Źródło: Logo PAP

1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

reklama