reklama

Izrael zamknięty od powietrza. Ponad 37 tys. turystów uwięzione po irańskich atakach

Tysiące turystów uwięzionych, loty wstrzymane, granice lądowe jedyną drogą wyjazdu – po irańskich atakach około 37,4 tys. osób nie może opuścić Izrael. Zamknięcie lotniska Ben Gurion i masowe odwołania rejsów sparaliżowały ruch lotniczy, a władze organizują pomoc w ewakuacji przez Jordanię i Egipt, podczas gdy sektor turystyczny mierzy się z coraz dotkliwszymi skutkami kryzysu.

AS

dodane 02.03.2026 15:48

Około 37 400 turystów utknęło w Izraelu od początku irańskich ataków. Ruch lotniczy w kraju został zawieszony w całym kraju, a lotnisko Ben Guriona w Tel Awiwie ma pozostać zamknięte do piątku. Międzynarodowe i izraelskie linie lotnicze zawiesiły wszystkie loty: Austrian Airlines zawiesiły loty do i z Tel Awiwu, Ammanu i Irbilu do 7 marca włącznie, a loty do Teheranu zostały odwołane do końca marca. Wizz Air również odwołał wszystkie loty do Izraela, Abu Zabi i Ammanu do 7 marca.

Izraelskie Ministerstwo Turystyki poinformowało, że turyści chcący opuścić Izrael otrzymają pomoc w zorganizowaniu transportu lądowego do przejść granicznych z Jordanią lub Egiptem. Obejmują one przejścia graniczne Menachema Begina (Taba), Icchaka Rabina (południowy Izrael), most Allenby'ego (Jerycho) i most Szejka Husajna (Bet Szean). Wielu indywidualnych podróżnych opuściło już kraj, podczas gdy większe grupy, takie jak grupa około 50 francuskich pielgrzymów przebywających w Austriackim Hospicjum Pielgrzymów na Starym Mieście w Jerozolimie, mają pozostać do środy.

Tymczasowy dyrektor hospicjum, Lucas Maier, powiedział w poniedziałek austriackiej agencji katolickiej Kathpress, że sytuacja w hospicjum jest złagodzona pomimo napiętej sytuacji bezpieczeństwa. Grupa pielgrzymów korzysta z budynku jako miejsca pobytu: nabożeństwa odbywają się zgodnie z planem, kawiarnia jest otwarta, a grupa stara się jak najlepiej kontynuować swój program, choć jest to możliwe tylko w ograniczonym zakresie ze względu na ograniczenia nałożone przez rząd na Stare Miasto i jego miejsca święte. Inni goście udali się do Egiptu drogą lądową.

Maier podkreślił, że hospicjum pozostaje w ścisłym kontakcie z austriackimi władzami na miejscu oraz z lokalnymi siłami bezpieczeństwa. Ewakuacja nie jest obecnie planowana; celem jest utrzymanie działalności, aby zapewnić pielgrzymom, którzy utknęli w domach, bezpieczne i neutralne miejsce spotkań. Pracownicy służby cywilnej i wolontariusz z Austrii, którzy pracują w hospicjum dla pielgrzymów, nie chcą na razie wyjeżdżać, lecz pozostać w miejscu pracy.

W niedzielę izraelscy ministrowie zatwierdzili przedłużenie stanu wyjątkowego do 12 marca. Ministerstwo Turystyki jest również odpowiedzialne za zapewnienie zakwaterowania osobom, które muszą zostać ewakuowane z domów z powodu walk. Do tej pory w hotelach zakwaterowano 280 osób. Jednak sytuacja w zakresie bezpieczeństwa i ciągłe zawieszenie lotów znacząco wpływają na sektor turystyczny.

Źródło: KAI

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

1 / 1

reklama