Estońskie władze wyznaczyły pierwszą tej zimy oficjalną drogę lodową. Licząca 17 kilometrów trasa łączy wyspy Hiuma i Sarema i została przygotowana w odpowiedzi na wyjątkowo silne zlodzenie Morza Bałtyckiego. Kierowcy powinni mieć odpięte pasy i niezablokowane drzwi, aby w razie załamania lodu móc jak najszybciej opuścić pojazd.
Droga lodowa odgrywa kluczową rolę w okresach, gdy kursy promów są wstrzymywane z powodu trudnych warunków pogodowych. „To element naszej zimowej codzienności. Bywa atrakcją, ale często jest po prostu koniecznością” – powiedział agencji Reuters burmistrz gminy Hiuma Hergo Tasuja.
Lokalne media podkreślają, że stan lodu jest stale monitorowany, a trasa pozostaje pod ścisłym nadzorem. Policja jednocześnie ostrzega przed korzystaniem z nieoficjalnych przejazdów.
„Nikt nie sprawdza tam grubości lodu, co czyni takie próby skrajnie niebezpiecznymi” – zaznaczył funkcjonariusz Maiko Sirts.
Drone video shows 'ice road' across frozen seaWedług Fińskiego Instytutu Meteorologicznego lód pokrywa obecnie około 144 tys. km kw. powierzchni Bałtyku, czyli blisko jedną trzecią jego obszaru. Najgrubsza pokrywa, sięgająca nawet 70 centymetrów, występuje w północnej części Zatoki Botnickiej. Bardzo silne zlodzenie obserwowane jest również na polskim wybrzeżu – synoptycy wskazują, że to jedno z największych w historii pomiarów.
Korzystanie z estońskich dróg lodowych podlega surowym zasadom nadzorowanym przez Estońską Administrację Transportu. Trasy są przygotowywane przez wyspecjalizowane firmy, które odpowiadają za pomiary lodu, oznakowanie i bieżące informacje o warunkach przejazdu.
Drogi lodowe są dostępne wyłącznie w ciągu dnia i zamykane, gdy widoczność spada poniżej 300 metrów. Wjazd możliwy jest tylko w wyznaczonych miejscach, z zachowaniem co najmniej dwuminutowych odstępów między pojazdami. Na trasie obowiązuje minimalna odległość 250 metrów, zakaz wyprzedzania, zawracania, zatrzymywania się oraz gwałtownego przyspieszania.
Nietypowe są także zalecenia dotyczące prędkości: kierowcy powinni jechać albo wolniej niż 25 km/h, albo w przedziale 40–70 km/h. Jazda pomiędzy tymi wartościami może wywołać rezonans lodu i zwiększyć ryzyko jego pęknięcia.
Na estońskich drogach lodowych obowiązują również nietypowe zasady bezpieczeństwa. Kierowcy powinni mieć odpięte pasy i niezablokowane drzwi, aby w razie załamania lodu móc jak najszybciej opuścić pojazd.
Każdy użytkownik trasy ma obowiązek zgłaszania pęknięć lodu, unieruchomionych pojazdów lub innych zagrożeń. Jeśli warunki przestają być bezpieczne, należy zawrócić i ostrzec innych. Aktualne informacje o stanie dróg lodowych publikowane są codziennie rano w systemie TarkTee, a numery kontaktowe do służb nadzoru dostępne są przy wjazdach na trasę.
Źródło: wp.pl, otomoto.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.