reklama

Izrael chce „otworzyć drogę do Teheranu”. 9 osób zginęło w Pakistanie w zamieszkach przed ambasadą USA

Armia izraelska twierdzi, że zniszczono około połowę irańskich zapasów rakiet. Iran, po śmierci Alego Chamenei, kompletuje nowe władze. Amerykanie podają, że zaatakowali pierwsi, bo Irańczycy sami szykowali się do uderzenia. Tymczasem w krajach regionu dochodzi do zamieszek przed ambasadami USA.

Jakub Jałowiczor

dodane 01.03.2026 13:56

Armia izraelska poinformowała, że przypuściła nową falę ataków na cele związane z irańskimi władzami znajdujące się „w samym sercu Teheranu”. Według agencji AFP w stolicy Iranu rozległy się głośne wybuchy.

W ciągu ostatnich 24 godzin „izraelskie lotnictwo przeprowadziło uderzenia na dużą skalę, by osiągnąć przewagę w powietrzu i otworzyć drogę do Teheranu” – dodano w krótkim komunikacie.

Wcześniej agencja AP poinformowała, że w Teheranie słychać głośne eksplozje, a jedna z nich pochodziła najprawdopodobniej z dzielnicy, w której mieszczą się komenda główna policji oraz siedziba irańskiej telewizji państwowej. Izraelczycy twierdzą, że od soboty zniszczono mniej więcej połowę irańskich rakiet. Zginąć miało 40 ważnych irańskich przywódców.

Niebezpieczna cieśnina

Iran nadal jednak atakuje cele w okolicznych krajach. W niedzielę rano pociski trafiły tankowiec u wybrzeży Omanu, a także port w tym kraju. Oman służył jako pośrednik podczas rozmów nuklearnych między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. W tej chwili tankowce omijają położoną u wybrzeży Iranu cieśninę Ormuz.

 

Izraelskie media cytują wypowiedź anonimowego amerykańskiego oficjela, według którego Iran szykował się do ataku, a USA postanowiły go uprzedzić.

„Prezydent zadecydował, że (...) nie pozwoli, by siły amerykańskie w regionie przyjmowały ataki pociskami konwencjonalnymi. Mieliśmy analizy, z których wynikało po prostu, że jeśli (...) będziemy czekać, aż zostaniemy uderzeni jako pierwsi, to skala strat i ofiar będzie znacznie wyższa, niż gdy zadziałamy wyprzedzająco, obronny, by zapobiec odpaleniu (rakiet irańskich)”

– tłumaczy przedstawiciel Waszyngtonu.

 

Nowe władze Iranu

W amerykańskim ataku zginął najwyższy irański przywódca, Ali Chamenei. Jego obowiązki przejmie Rada Przywódcza. W jej skład wchodzą: prezydent Iranu Masud Pezeszkian, szef władzy sądowniczej Golamhosejn Mohseni Edżei, a także Ali Reza Arafi z irańskiej Rady Strażników.

 

Zamieszki w Karaczi

W kilku okolicznych krajach doszło do demonstracji, które przerodziły się w zamieszki przed amerykańskimi przedstawicielstwami. Szczególnie dramatyczny przebieg miały wydarzenia w stolicy Pakistanu, Karaczi.

Policja i siły paramilitarne użyły pałek i gazu łzawiącego, by rozpędzić tłum, który tłukł szyby w budynku konsulatu. Zginęło co najmniej dziewięć osób.

W Bagdadzie w Iraku demonstranci do szturmu na ambasadę użyli ciągnika. Ochrona ustawiła bariery na moście prowadzącym do ściśle strzeżonej dzielnicy dyplomatycznej, w której znajdują się m.in. ambasada USA oraz irackie budynki rządowe – podał kurdyjski portal Shafaq News.

W indyjskim Kaszmirze zebrały się tysiące szyitów, którzy opłakiwali Chameneia. W centrum Śrinagaru, głównego miasta regionu, skandowano antyizraelskie i antyamerykańskie hasła. Zgromadzenie miało w większości pokojowy przebieg.

 

Źródła: turkiyetoday.com, PAP, x.com

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

1 / 1

reklama