Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że nie posiada informacji, aby w porannych atakach ucierpieli obywatele Polski. Podkreślił, że sytuacja w regionie pozostaje niestabilna. Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze – zaznaczył.
Izrael i Stany Zjednoczone zaatakowały Iran. Izraelski minister obrony poinformował, że jego kraj przypuścił „prewencyjny atak” na Iran. Dodał, że ze skutkiem natychmiastowym wprowadził „stan wyjątkowy w całym kraju”. Prezydent USA Donald Trump natomiast poinformował, że armia USA rozpoczęła niedawno dużą operację bojową w Iranie.
Irańska agencja IRNA poinformowała, że w Teheranie słychać eksplozje i widać gęsty dym.
Ostrzegamy od dawna
Rzecznik MSZ odnosząc się do tej sytuacji przypomniał, że resort od dłuższego czasu wydaje ostrzeżenia dotyczące sytuacji bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu.
„Apelujemy do obywateli RP przebywających w Iranie o jego opuszczenie. Rekomendujemy również wyjazd z Libanu oraz unikanie wszelkich podróży do całego regionu, w tym do Izraela. W przypadku dalszego pogorszenia sytuacji należy liczyć się z możliwymi zakłóceniami w ruchu lotniczym i ograniczoną dostępnością połączeń”
– zaznaczył Wewiór.
Podkreślił, że resort monitoruje sytuację bezpieczeństwa na bieżąco.
„Na tę chwilę nie posiadamy informacji, aby w porannych atakach ucierpieli obywatele Polski. Sytuacja w regionie pozostaje niestabilna. Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze” – dodał rzecznik MSZ. (PAP)
Źródło: 