Chwiejna natura ludzka

„Naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami”. Czasem Bóg słyszy wołanie z mojego serca: „Pozwól mi chodzić moimi ścieżkami”. On pozwala. Ja potem żałuję, ale On nigdy mnie nie „zostawia na lodzie”.

Izraelici mieli dużo dowodów, że Bóg jest jedynym Bogiem i że ich kocha. Jednak zawsze skłaniali się ku innym bogom. Pierwsza lektura ukazuje cały dramat podzielonej duszy człowieka. Co więcej, ta dusza, która skłoniła się ku innym bogom, jest tak zraniona, że nie jest w stanie zareagować, wejść w dialog z Bogiem: „Na to nie odpowiedzieli mu ani słowem”. Zareagowali idąc za ludzką ciekawością, gdy Eliasz zaproponował próbę, która miała sprowokować działanie Tego, który okaże się prawdziwym Bogiem.

Św. Paweł mówi, że w tobie i we mnie mieszaka nowy człowiek, którego celem jest mieć naturę Chrystusa i stary człowiek, którego celem jest odebrać ci nadzieję, że Bóg cię naprawdę kocha. Dlatego to jest twoją i moją „specjalnością”, „chwiać się na obie strony”. Z jednej strony pociąga cię miłość Boga objawiona w Chrystusie. Ale z drugiej strony pociąga cię twoja przyjemność i idziesz za głosem starego człowieka: „Gdy spożyjesz tę przyjemność, poczujesz się jak Bóg, nasycony szczęściem”. Spożywasz, i czujesz się zawiedziony, ale grzech ma w sobie duchowy arszenik, który sprawia, że jesteś sparaliżowany i nie możesz zawrócić. Brniesz w twoich przekonaniach, przyzwyczajeniach, nałogach i stajesz się coraz bardziej niewrażliwy, może nawet cyniczny wobec Boga i Jego Słowa, które On ci daje przez różnych proroków.

Odwagi! Bóg się nie poddaje. On zesłał z nieba ogień, mimo niewierności ludu. On, teraz gdy czytasz te słowa posyła ogień Ducha Świętego do twojego serca. Chrystus nie przyszedł znieść Prawa, ale wypełnić. Wypełnił to, czego domaga się codziennie Prawo. Zapłacił karę za twoje codzienne niewierności. Jezus umarł za wszystkie twoje grzechy i został wskrzeszony przez Ojca. W ten sposób Bóg pokazał, że usprawiedliwia cię ze wszystkich twoich win. Gdy prawo cię skazuje, ludzie cię przekreślają i ty sam sobie nie możesz wybaczyć, Bóg cię usprawiedliwia, całkowicie. Usprawiedliwienie oznacza, że nikt nie może cię skazać. Tylko ty sam możesz odrzucić tę łaskę. Dlatego ćwicz za Maryją: „Niech mi się stanie” według Twojego Boże usprawiedliwienia.

« 1 »