„Jeśli religia jest zbudowana ze słów, to AI przejmie kontrolę nad religią. Dotyczy to zwłaszcza religii opartych na księgach, jak chrześcijaństwo, islam i judaizm” – stwierdził w Davos główny ideolog globalizmu. Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos ateistyczny izraelski filozof wygłosił referat na temat przyszłości sztucznej inteligencji.
Mówiąc o zmianach, jakie spowoduje na świecie AI, Harari odniósł się do kwestii religii. Jego zdaniem algorytmy staną się w przyszłości głównym interpretatorem treści religijnych.
„Jeśli książki są kompilacją słów, to AI przejmie książki. Jeśli religia jest zbudowana ze słów, to AI przejmie kontrolę nad religią. To prawda zwłaszcza w odniesieniu do religii opartych na księgach, jak chrześcijaństwo, islam i judaizm”
– powiedział Juwal Harari.
Niska inteligencja
Czy groźnie brzmiące zapowiedzi Harariego się spełnią? Po pierwsze, trzeba pamiętać o tym, że choć wszyscy robimy różne plany i prognozy, to jednak tego, co będzie w przyszłości – choćby za 5 minut – nie wie nikt, poza jedną Osobą (i ewentualnie tym, komu ta Osoba coś objawi). Harari żyje z pisania o tym, co zdarzy się w przyszłości, ale nie jest wcale powiedziane, że jego prognozy okażą się bliższe prawdy niż te przypadkowego Kowalskiego.
W swoim wykładzie w Davos Harari mówił zresztą rzeczy, które nie świadczą o wybitnej głębi myślenia. Stwierdził np., że o ile to my decydujemy, czy nożem pokroimy sałatę, czy kogoś zabijemy, to AI jest nożem, który sam o tym decyduje i jeszcze tworzy kolejne noże. Porównanie trafne, ale niezbyt odkrywcze – tyle wie każdy.
Później izraelski filozof powiedział, że ostatnie lata pokazują, iż sztuczna inteligencja nauczyła się kłamać i myśli lepiej niż człowiek. Teza mocno dyskusyjna, bo o ile AI „myśli” zdecydowanie szybciej od nas i może analizować o nieporównanie większy zasób danych (zwykły komputer też ma nad nami taką przewagę), to na razie jest dość głupia. Nie potrafi znaleźć łatwo dostępnych informacji, robi mnóstwo błędów w odpowiedziach, rysuje potworki zamiast ludzi, czasem dosłownie kopiuje wpisy czy obrazki, zamiast je tworzyć itp.
To może się zmienić, ale na razie się nie zmieniło.
WEF 2026: Yuval Noah Harari Says AI Is Not a Tool — It’s an Agent That Can Rule Humans | AI1GSztuczna herezja
Co do religii, to oczywiście istnieje ryzyko, że z lenistwa czy naiwnego zachwytu technologią będziemy korzystać np. z interpretacji Biblii podsuwanej przez AI. Łatwiej napisać pytanie „o co chodzi z tym Samarytaninem?” niż pytać o to biblisty czy choćby wysłuchać od początku do końca homilii. A w takiej sytuacji AI może podsunąć cokolwiek.
Jednak, wbrew temu, co twierdzi Harari, chrześcijaństwo nie jest kompilacją słów. Jest relacją z Chrystusem. Nieprawdziwe informacje podsunięte przez AI mogą tę relację zaburzać, tak samo jak mogą ją zaburzać herezje wymyślone przez człowieka, ale jeśli mam doświadczenie działania Boga w swoim życiu, to kłamstwo tak łatwo tego nie zniszczy. A jeśli nie mam, to i bez herezji z wiarą może być kiepsko.
Jeden z anonimowych komentatorów skwitował zresztą słowa Juwala Harariego stwierdzeniem: „sztuczna inteligencja nie ma szans z Duchem Świętym”.
AI is no match for the Holy Spirit.🔥
— Operation Heal America (@OperHealAmerica) January 20, 2026
I w tę prognozę jestem gotów uwierzyć.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.