Polemika wokół pojęcia Boga w sporze monarchiańskim

Fragmenty książki "Wczesnochrześcijańskie pojęcie Boga"

Polemika wokół pojęcia Boga w sporze monarchiańskim

ks. Krzysztof Sordyl

WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKIE POJĘCIE BOGA

Copyright © Wydawnictwo WAM 2007



Rozdział pierwszy

POLEMIKA WOKÓŁ POJĘCIA BOGA W SPORZE MONARCHIAŃSKIM

1.1. Geneza terminu monarchia

Teologiczne pojęcie Bożej monarchii zostało zaczerpnięte z judaizmu hellenistycznego (Filon z Aleksandrii)1 i włączone do terminologii chrześcijańskiej2.

W znaczeniu chrześcijańskim monarchia zajmuje szczególne miejsce. Można mówić o dwóch kierunkach jej oddziaływania: na zewnątrz Kościoła oraz do jego wnętrza.

Apologeci odwoływali się do monarchii w dialogu polemicznym i misyjnym z kulturą pogańską, aby przedstawić w sposób zrozumiały chrześcijański monoteizm (Justyn, Tacjan, Teofil) wobec greckiego politeizmu i innych religii konkurujących z monoteizmem3. Z punktu widzenia ciągłości tradycji w aspekcie judaistycznym monarchia była stosowana dla pouczania niewtajemniczonych w Prawo (Filon). Sam termin był używany w katachezie wewnątrzkościelnej celem wytłumaczenia neofitom chrześcijańskiego monoteizmu, w przeciwieństwie do pogańskiego politeizmu (Tertulian, Przeciw Prakseaszowi, III, 1; Cyryl Jerozolimski). W tym kontekście można wyjaśnić różnicę między chrześcijańską a żydowską koncepcją monarchii.

1.1.1. Wielowymiarowość monarchii

Już od Arystotelesa4 monarchia zawiera w sobie trzy wymiary wzajemnie ze sobą powiązane: polityczny, kosmologiczny i metafizyczny. Analizując to zagadnienie, możemy powiedzieć: władza sprawowana przez jedną osobę, z czego wynika jednowładztwo. To jest opatrznościowy rząd nad światem, którego stworzenie, podtrzymywanie i harmonia pochodzi od jednego Monarchy, gdyż istnieje tylko jedna przyczyna (początek), niezrodzona, źródło wszelkiego bytu i wszystkiego, co istnieje: μία avρχή. Nie zawsze tak samo jasno i wyraziście pojawiają się te trzy wymiary monarchii u wszystkich autorów. Spośród wyżej wymienionych wymiar metafizyczny jest centralny. Zatem wychodząc od metafizycznego korzenia, zagwarantowany jest nie tylko chrześcijański monoteizm, lecz także właściwa mu rzeczywistość trynitarna.

1.1.2. Etymologia terminu monarchia

Termin μοναρχία<5 wywodzi się z terminów ľ?? av??? i ľ??? av???. Używano go w celu wyrażenia monoteizmu. Zaznaczmy, że ľ??????? sama w sobie nie oznacza μόνος θεός. Przedstawiona tutaj teza uzasadniona jest dzięki trzem elementom. Pierwszym z nich jest etymologiczne znaczenie monarchii: jedna władza, jeden początek, a nie jeden Bóg. Po drugie — bezpośrednim przeciwieństwem monarchii nie jest dyteizm czy politeizm, lecz diarchizm lub poliarchizm. Trzeci element to istnienie pogańskiego, politeistycznego rozumienia monarchii6.

Ujmowanie monarchii jako wyrażenia, które oznacza μόνος θεός, zakłada taką jego interpretację, w której dochodzi do utożsamienia monoteistycznego znaczenia monarchii z rozumieniem konkretnej formy, jaką powinien przybierać monoteizm. Taka właśnie interpretacja znaczenia monarchii kryje się pod zarzutami teologów patrypasjańskich (rzeczywistych monarchian, zwłaszcza Prakseasza) wobec obrońców Trójcy Świętej. Ich oskarżenia koncentrują się na przeciwieństwie, jakie dostrzegają między unus Deus a duo dii. Według Prakseasza ten zarzut znajduje potwierdzenie w samej monarchii.

1.2. Monarchianizm i jego związek z monarchią

1.2.1. Monarchianizm w historii dogmatu

W słownikach teologicznych monarchianizm7 określany jest przeważnie jako nurt teologiczny, który pod koniec II wieku i w początkach III wieku pozostawał przy koncepcji Bożej monarchii, to znaczy przy monoteizmie, aż do odrzucenia Trójcy Świętej. Takie ujęcie wskazuje, iż zasadniczym składnikiem monarchianizmu jest odwoływanie się do koncepcji Bożej monarchii i jej obrona. Ten sposób podejścia do tematu wydaje się uprawomocniony jednym ze sformułowań Tertuliana jako tego, który walczy przeciw teologom „monarchiańskim”: Tak jak dzień nie jest nocą, tak i Ojciec nie może być Synem, tak żeby obaj byli tylko jednym czy żeby któryś z nich był dwoma, jak chcą bezpodstawnie owi monarchianie8. Rozdział trzeci tegoż dzieła pokazuje jednak, że chodzi tu o wyrażenie ironiczne.

Historycy dogmatu wprowadzają zwykle rozróżnienie na dwie odmiany „monarchianizmu”: modalizm i adopcjanizm9. W nauce adopcjonistów lub monarchian dynamicznych Jezus Chrystus był tylko zwykłym człowiekiem, który otrzymał moc Bożą, będąc adoptowanym przez Boga Synem10.

Adopcjanizm posiada cechy monarchiańskie, mimo że tacy autorzy, jak Teodot z Bizancjum, Teodot bankier11, Artemon12 czy Paweł z Samosaty13, nie odwoływali się w swojej argumentacji do boskiej monarchii. Ich ostateczna intencja była jednak taka: ocalić monoteizm odziedziczony po tradycji żydowskiej14.

Niektórzy autorzy podają, że adopcjanizm jest formą monarchianizmu i uważają, że interpretacja ta znajduje potwierdzenie u Nowacjana15 i Orygenesa16. Ci jednak nie odwołują się do terminu monarchia, ich zainteresowania stanowi studium chrystologii, stąd inni autorzy skłaniają się ku temu, aby adopcjanizm i modalizm traktować jako dwa kierunki teologiczne wystarczająco zróżnicowane, aby nie przyporządkowywać ich do tej samej kategorii17. Możliwe jest jeszcze inne podejście: przyjąć odmienność adopcjanizmu i modalizmu, nie negując jednocześnie ich pokrewieństwa, ponieważ teologiczna dyskwalifikacja, jakiej został poddany modalizm, doprowadziła go do chrystologii adopcjańskiej18, z której wywodzi się pojęcie υi`οπάτωρ (filiuspater), a która to zostanie przypisana Sabeliuszowi jako znak rozpoznawczy19. Sabeliusz uważał Bóstwo za monadę (jej nazwa brzmiała υi`οπάτωρ), która wyrażała się w trzech działaniach20.

Ten wariant monarchianizmu nazwano filiopateryzmem. Modalizmowi bardziej powszechnie przypisuje się nazwę monarchianizmu21, gdyż jego przedstawiciele powołują się w swym dowodzeniu na monarchię, na przykład Prakseasz i jego zwolennicy22, być może także następcy Noetosa23, czy Orygenes24. To odwoływanie się do monarchii pozostaje jednak wciąż niejasne. Jak zauważają niektórzy autorzy, słowo monarchianie nie było w starożytnym Kościele określeniem jakiejś heretyckiej grupy25.

Najczęściej spotykane określenie na Zachodzie to patrypasjanie, ukazujące najbardziej skandalizującą część poglądów tych teologów26. Natomiast na Wschodzie określano monarchian terminem sabelianie27, przyjęte od imienia Sabeliusza — jednego z głównych przedstawicieli tej herezji obok Noetosa i Prakseasza28. Kolejna alternatywa, jaką stanowi określenie modalizm, również jest problematyczna, gdyż na przykład poglądy Prakseasza nie były modalistyczne, ponieważ brak im charakterystycznego metafizycznego podłoża29.

Termin monarchianizm nie wydaje się zbyt adekwatnym określeniem, nie tylko z punktu widzenia historycznego puryzmu, który chciałby z pewnością uniknąć nowych określeń, lecz także dlatego, iż nazewnictwo to prowadzi do dwuznaczności: jeśli centrum definicji monarchianizmu stanowi obrona monarchii, to można z tego wyciągnąć wniosek, że jej potwierdzenie w myśleniu danego teologa byłoby jasną oznaką herezji monarchiańskiej lub przynajmniej postulowałoby pewne jej cechy30. Nic bardziej mylnego.

Monarchia jako pojęcie teologiczne cieszyła się w starożytnym Kościele prestiżem i akceptacją31. Apologeci używali jej wcześniej w swoich dyskusjach przeciw politeizmowi, dualizmowi i idolatrii pogan32. Ci sami autorzy, którzy zwalczają monarchian, nie odrzucają całkowicie terminu monarchii, lecz ograniczają się do wyrzucania swoim przeciwnikom, że nie zrozumieli go dobrze i używali dla obrony poglądów, których monarchia sama w sobie nie zawierała33. Wobec powyższych danych wydaje się zasadnym przeprowadzenie dokładnej analizy roli, jaką termin monarchia odegrał w sporze monarchiańskim. Przed rozpoczęciem tego studium, konieczne będzie zapoznanie się z poglądami na temat związku monarchii z monarchianizmem. W tym celu przedstawimy historyczną panoramę najważniejszych kroków w interpretacji znaczenia monarchii w kontrowersji monarchiańskiej.


1 Termin monarchia występuje już u Filona z Aleksandrii na określenie jedynowładztwa Bożego. Komentując pierwsze przykazanie Dekalogu stwierdza: Pierwsze przykazanie stanowi osnowę wszystkich postanowień prawa, dotyczących jedynowładztwa Boga. Wyjaśniają one, że istnieje jedna tylko przyczyna wszechświata, jeden władca i król, który trzyma w swych rękach ster panowania, kieruje i rządzi wszechświatem dla jego dobra, a ze swego nieba, najczystszego bytu, usunął oligarchię i ochlokrację, dwie zgubne formy rządzenia, jakie wśród ludzi najgorszych powstają z anarchii i uzurpacji władzy (Filon Aleksandryjski, O Dekalogu, 155, t. I, tłum. L. Joachimowicz, Warszawa 1986, s. 224). H. Pietras, Początki sporów..., s. 10.

2 Pojęcie monarchii Bożej nie było obce ani chrześcijanom pochodzenia żydowskiego, ani innym. Różnie jednak ją pojmowano. Jedni wiązali ją z koniecznym istnieniem jednego tylko Monarchy — takiego zdania byli Żydzi oraz krytykowany przez Tertuliana Prakseasz — inni z jedną monarchią, która jednak może być zarządzana przez Monarchę z pomocą innych osób. H. Pietras, Początki sporów..., s. 10. Por. także: A. Orbe, Estudios sobre la teología cristiana primitiva IV: En torno a Praxeas (53-70), r. V: En torno a Noeto (71-95).

3 Pojęcie monarchii spotykamy już u Apologetów II wieku. Justyn pisze, że w gruncie rzeczy wszyscy filozofowie szukali Boga, pragnąc ocalić Jego monarchię, czyli jedność (Justyn, Dialog 1,3). Teofil z Antiochii broni monarchii przeciw platończykom dopuszczającym odwieczne istnienie czegoś poza Bogiem (Teofil, Do Autolyka 2,4). H. Pietras, Początki sporów..., s. 11.

4 Por. G. Uríbarri, Origen del concepto teológico „monarquía”. Aristóteles, [w:] Monarquía y Trinidad..., s. 33-41. Polemika wokół pojęcia Boga w sporze monarchiańskim

5 Analiza znaczenia terminu na podstawie: G. Uríbarri, Monarquía y Trinidad..., s. 495.

6 E. Peterson, Der Monotheismus..., s. 57-58, 71-76.

7 Por. G. Bardy, Monarchianisme, [w:] DThC X (1929), coll. 2193-2209; H. Leclercq, Monarchianisme, [w:] DACL XI (1934), coll. 1947-1964. W tej kwestii warto zobaczyć artykuły w LThk: Antitrinitarier (M. Schmaus), Modalismus (H. Crouzel), Polemika wokół pojęcia Boga w sporze monarchiańskim Monarchianismus (C. Huber), Patripassianismus (H. Crouzel), Sabellianismus (R. Lachenschmid); M. Simonetti, Monarchiani, [w:] DPAC, coll. 2284-2285. Inne opracowania: A. Hilgenfeld, Die Ketzergeschichte des Urchristentums urkundlich dargestellt, Leipzig 1884, s. 609; J. Tixeront, Histoire des dogmes dans l'antiquité chrétienne. I La théologie anténicéenne, Gabalda, Paris 1924, s. 348; Informacje na interesujący nas temat znajdziemy także we wprowadzeniu historyczno-dogmatycznym M. Simonettiego do jego publikacji: La crisi ariana nel IV secolo, Aug 11, 1975.

8 Tertulian, Przeciw Prakseaszowi, X, 1, [w:] ŹMT 4, przekł. E. Buszewicz, Kraków 1997.

9 Oprócz cytowanych w przypisie 1. autorów o monarchianizmie informują nas między innymi: R. Seeberg, Lehrbuch der Dogmengeschichte I. Die Anfänge des Dogmas im nachapostolischen und altkatolischen Zeitalter, Leipzig 1920, s. 562-577; A. Harnack, Monarchianismus, [w:] RE (1903) coll. 303-336; A. Harnack, Lehrbuch der Dogmengeschichte I. Die Entstehung des kirchlichen Dogmas, J.C.B Mohr (Paul Siebeck), Tübingen 1931, s. 697-796. Anonimo, Der Monarchianismus und die römische Kirche im dritten Jahrhundert. Ein Beitrag zur Dogmengeschichte, [w:] Der Katholik 85, 2 (1905), s. 1-15, 182-201, 266-282; J. Tixeront, Histoire des..., s. 347-360; F. Loofs, Leitfaden zum Studium der Dogmengeschichte. 1 und 2. Teil: Alte Kirche, Mittelalter und Katholizismus bis zur Gegenwart, Tübingen 1959, s. 181-190; F. Loofs, Theophilus von Antiochien adversus Marcionem und die anderen theologischen Quellen bei Irenäus, [w:] TU 46, 2, Leipzig 1930, s. 158-182; J.N.D. Kelly, Początki..., s. 94-99; J. Liébaert, Christologie. Von der Apostolischen Zeit bis zum Konzil von Chalcedon (451), [w:] HDG III/1a, Herder, Freiburg—Basel—Wien 1965, s. 35-46. L. Scheffczyk, Das Werden des Trinitätsdogmas im Frühchristentum, [w:] MySal II, s. 161-174; K. Beyschlag, Grundriß der Dogmengeschichte I. Gott und Welt, Darmstadt 1982, s. 215-230; F. Courth, Trinität in der Schrift und Patristik, Herder, Freiburg—Basel— Wien 1988, s. 52-59.

10 Por. L. Scheffczyk, Das Werden..., s. 164; F. Courth, Trinität..., s. 52-59; G. Feige, Die Lehre Markells von Ankyra in der Darstellung seiner Gegner, [w:] EThSt 58, Leipzig 1991.

11 Podstawowe źródła na temat Teodotów to: Refutatio omnium haeresium, VII, 9; VII, 35; X, 23; Epifaniusz z Salaminy, Panarion, 54. Więcej szczegółów można znaleźć w: A. Hilgenfeld, Die Ketzergeschichte..., s. 610-612; A. Harnack, Monarchianismus, coll. 311.

12 Por. Euzebiusz z Cezarei, Historia kościelna, V, 28. Na temat Teodota i Artemona zobacz także: M. Simonetti, Il problema dell' unita di Dio a Roma da Clemente a Dionigi, [w] RSLR 22 (1986), s. 439-474.

13 Szeroką panoramę w tej kwestii znajdziemy w: L. Perrone, L' enigma di Paolo di Samosata. Dogma, chiesa e societa nella Siria del III secolo: prospettive di un ventennio di studi, [w:] CrSt 13 (1992), s. 253-327.

14 Por. A. Hilgenfeld, Die Ketzergeschichte..., s. 609; R. Seeberg, Lehrbuch der..., s. 563; F. Loofs, Leitfaden zum..., s. 182-183; M. Simonetti, Il problema dell' unita di Dio in oriente dopo Origene, [w:] RSLR 25 (1989), s. 193-233; A.M. Ritter prezentuje stanowisko, w którym Teodot i Paweł z Samosaty są obrońcami terminu monarchia. Por. A.M. Ritter, Dogma und Lehre in der Alten Kirche, [w:] C. Andersen, Handbuch der Dogmen- und Theologie geschichte I. Die Lehrentwicklung im Rahmen der Katholizität, Göttingen 1982, s. 99-203; H. Hagemann uważa, że zarówno modalizm, jak i adopcjanizm stanowią odpowiedź wobec gnostyckiego dyteizmu, w obliczu którego monarchia stanowi najlepsze rozwiązanie. Twierdzi on także, że nie należy przeciwstawiać modalizmu i adopcjanizmu. Por. H. Hagemann, Die Römische Kirche und ihre Einfluß auf Disciplin und Dogma in den ersten drei Jahrhunderten, Freiburg 1864, s. 82-83. Zobacz także: A. Orbe, La Unción del Verbo. Estudios Valentinianos III (AnGr 113), P.U. Gregoriana, Roma 1961, 183; tego samego autora: Orígenes y los Monarquianos, [w:] Gr. 72 (1991), s. 39-72.

15 Chodzi tu zwłaszcza o interpretację De Trinitate XXX, 175. Por. J.N.D. Kelly, Początki..., s. 94-95.

16 I tu można rozwiązać problem nurtujący wielu ludzi, którzy pragną trwać w pobożności, ale z obawy przed wyznawaniem dwóch różnych Bogów, skłaniają się ku fałszywym i bezbożnym opiniom: przyznają wprawdzie, że Bogiem jest Ten, którego określają imieniem Syna, ale odmawiają Mu indywidualnego istnienia poza bytem Ojca, albo też trzymając się własnych założeń uważają, iż Jego indywidualny byt jest różny od bytu Ojca, zaprzeczając jednocześnie bóstwu Syna. Orygenes, Komentarz do Ewangelii według św. Jana, ks. II,16, [w:] ŹMT 27, s. 86. Zobacz także: Orygenes, Dyskusja z Heraklidesem, 4, 4-9.

17 Por. A. Harnack, Monarchianismus, coll. 308; J. Tixeront, Histoire des..., s. 348-349; J. Liébaert, Christologie..., s. 36; M. Decker, Die Monarchianer. Frühchristliche Theologie im Spannungsfeld zwischen Rom und Kleinasien, Hamburg, 1987, s. 206; A. Grillmeier, Jesus der Christus im Glauben der Kirche I. Von der Apostolischen Zeit bis zum Konzil von Chalcedon (451), Herder, Freiburg—Basel—Wien, 1978, s. 819. Zobacz tego samego autora: Mit ihm und in ihm. Christologische Forschungen und Perspektiven, Herder, Freiburg—Basel—Wien 1978, s. 593-594.

18 Por. Tertulian, Przeciw Prakseaszowi, XXVII-XXX; Ref. IX, 12, 16-19; M.Simonetti, Sabellio e il sabellianismo, [w:] SSRel 4 (1980), s. 7-28; G. Feige, Die Lehre..., 2.

19 Por. W.A. Beinert, Sabellius und Sabellianismus als historisches Problem, [w:] H.Ch. Brennecke, E.L. Grasmück, Ch. Markschies, Logos, Berlin—New York 1993, s. 124-139; M.Simonetti, Sabellio..., s. 12; G. Feige, Die Lehre..., s. 131.

20 Por. J.N.D. Kelly, Początki..., s. 99. Sabeliusz używał analogii słońca, pojedynczego ciała, które wysyła zarówno ciepło, jak i światło. Ojciec był jak gdyby formą albo istotą, a Syn i Duch sposobami samowyrażania się Ojca. Wykorzystał on być może również ideę rozszerzania się czy „rozciągania się” (platysmos) boskiej monady, przy czym w procesie rozwojowym Ojciec pojawiał się najpierw jako Syn, a potem jako Duch. W ten sposób jedynym Bogiem uważanym za Stwórcę i prawodawcę był Ojciec. Dla odkupienia pojawił się jako promień słońca, a potem zgasł. Później po raz trzeci ten sam Bóg działał jako Duch udzielając natchnienia i łaski. Por. J.N.D. Kelly, Początki..., s. 99.

21 Por. G. Bardy, Monarchianisme, coll. 2195; S. Del Cura Elena, Modalismo, [w:] X. Pikaza, N. Silanes, Diccionario teológico. El Dios cristiano, Salamanca 1992, coll. 916-922; A. Hilgenfeld używa nazwy monarchianizm wobec adopcjan, natomiast modalistów określa patrypasjanami. Por. A. Hilgenfeld, Die Ketzergeschichte..., s. 609-610.

22 Por. Tertulian, Przeciw Prakseaszowi, III, 2.

23 M. Decker uważa, iż Noetos również odwoływał się do monarchii, opierając się na Refutatio IX, 10, 11. Por. M. Decker, Die Monarchianer..., s.131. Nie jest to jednak pewne. M. Simonetti przypisuje tę opinię Kleomenesowi. Por. M. Simonetti, Il problema..., s. 447.

24 Por. Orygenes, Dyskusja z Heraklidesem, 4, 6.

25 Por. A. Harnack, Monarchianismus, coll. 307; M.Simonetti, Sabellio..., s. 7; M. Simonetti, Il problema..., s. 439-450; M. Decker, Die Monarchianer..., s.131; G. Feige, Die Lehre..., 2.

26 Por. Cyprian, List 73, 4; Orygenes, Fragmenta in epistulam ad Titum II (PG 14, 1304 D); Ambroży, Wyjaśnienie Symbolu, 4, [w:] ŹMT 31, przekł. L. Gładyszewski, Kraków 2004.

27 Por. Euzebiusz z Cezarei, Historia kościelna, II, 7; Epifaniusz z Salaminy, Panarion, 62, 1; Dionizy Rzymski [w:] Atanazy Aleksandryjski, O dekretach Soboru Nicejskiego, 26, 2-3, [w:] Dokumenty synodów od 50 do 381 roku, ŹMT 37, tł. A. Baron, H. Pietras, Kraków, 2006, s. 41-42; Augustyn, In Johannis Euangelium tractatus, 36,8; 37, 6.7; 40, 3; 70, 2; 71, 2; A. Harnack, Monarchianismus, coll. 333.

28 Można także odnaleźć dwa określenia — noetianie i prakseanie. Odnośnie do pierwszego: Por. Hipolit, Przeciw Noetosowi, 7, 3, [w:] ŹMT 4, przekł. S. Kalinkowski, Kraków 1997; Ref., X, 26; Epifaniusz z Salaminy, Panarion, 57. Odnośnie do drugiego: Por. Pseudo-Tertulian, Przeciw wszystkim herezjom, 8, 4; Augustyn, De haeresibus, 41.

29 Por. H. Crouzel, Modalismus, [w:] LThK VII, coll. 508; H. Crouzel, Grégoire le Thaumaturge et le Dialogue avec Élien, [w:] RSR 51 (1963), s. 422-431; J. Moingt, Théologie trinitaire de Tertullien I, Paris 1969, s. 187-194.

30 Taka jest opinia R.M. Hübnera. Por. R.M. Hübner, Melito von Sardes und Noet von Smyrna, [w:] Oecumenica et Patristica, D. Papadreou, W.A. Beinert, K. Schäferdiek, Chambésy—Genf 1989, s. 219-240. Krytykę tej opinii można znaleźć u H.J. Vogta w: ThQ 112 (1992), s. 246-248. Zauważamy, że określenie monarchianizm wprowadza spore zamieszanie. M. Simonetti zdefiniował monarchianizm jako reakcję przeciwko teologii Logosu mającą na celu obronę monoteizmu, uznał istnienie wcześniejszego monarchianizmu u apologetów, także zaangażowanych w obronę monoteizmu. Niektórzy klasyfikują Dionizego Rzymskiego jako umiarkowanego monarchianina z powodu obrony przez niego boskiej monarchii. Por. M. Simonetti, Sabellio..., s. 466-469; H. Pietras, La difesa della monarchia divina da parte del papa Dionigi (†268), [w:] AHP 28 (1990), s. 335-342.

31 The word expressing the principle of divine unity is „monarchy”. Though modern writers have used the name Monarchian to denote a complex of heretical opinions, there is really nothing heretical whatever in its ancient application. „Monarchy” is employed by the most respectable Fathers in the sense of what we call „monotheism”. G.L. Prestige, God in Patristic Thought, London 1956, s. 94-95. Zobacz także: E. Evans, Tertullian's Treatise Against Praxeas; the Text Edited with an Introduction, Translation and Commentary, London 1948, s. 6; Th. Verhoeven, Studiën over Tertullianus' Adversus Praxean, Amsterdam 1948, s. 74; Th. Verhoeven, Monarchia dans Tertullien Adversus Praxean, [w:] VigChr 5 (1951), s. 43-48.

32 Por. A. Harnack, Monarchianismus, coll. 307; M. Simonetti, Il problema dell'unita di Dio da Giustino a Ireneo, [w:] RSLR 22 (1986), s. 201-240. Na temat monarchii u apologetów rozdz. II powyższej publikacji.

33 Por. Tertulian, Przeciw Prakseaszowi, III-IV; Ref., IX, 10,11; Orygenes, Dyskusja z Heraklidesem, 4,6; Epifaniusz z Salaminy, Panarion, 62,3; zobacz także: A. Harnack, Monarchianismus, coll. 307. Polemika wokół pojęcia Boga w sporze monarchiańskim

opr. aw/aw

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama