Ikona pojednania?

O ewentualnej wizycie Jana Pawła II w Kazaniu i stosunkach katolicko-prawosławnych

Jednym z niezrealizowanych celów pontyfikatu Jana Pawła II jest ekumeniczna wizyta w Rosji. W czasach istnienia Związku Radzieckiego papieska podróż do tego kraju mogła być jedynie marzeniem. Kiedy w 1991 r. na mapy świata wróciła Rosja, wiele spraw nabrało innego wymiaru. Upadły bariery ideologiczne, ale powstały nowe przeszkody, wyrosłe m.in. na skutek sporów międzywyznaniowych.

Przyczyną napięć stała się sprawa Kościoła unickiego na Ukrainie. W 1989 r. została przywrócona możliwość jego legalnego działania. Był to akt sprawiedliwości w stosunku do wspólnoty, od 1945 r. brutalnie szykanowanej i niszczonej. Kościół prawosławny musiał zwrócić unitom świątynie, zajęte na mocy decyzji stalinowskich władz. Doszło wówczas do konfliktów, które na trwałe zakłóciły dialog z prawosławiem. Później pojawiły się oskarżenia katolików o prozelityzm, a w 2002 r. rozpoczęła się w Rosji pełna agresji kampania w związku z ustanowieniem przez Jana Pawła II stałej struktury Kościoła katolickiego w Rosji. Pewna zmiana nastąpiła, gdy w ubiegłym roku misję dyplomatyczną w Moskwie rozpoczął nowy nuncjusz papieski abp Antonio Mennini.

Nie oczekiwano jednak żadnego szybkiego przełomu. Dlatego zaskoczeniem była informacja, że Jan Paweł II w sierpniu br., w czasie pielgrzymki do Mongolii, miałby zatrzymać się na krótko w Kazaniu. Pobyt tam byłby okazją do przekazania Kościołowi prawosławnemu ikony Matki Bożej Kazańskiej - jednego z najbardziej czczonych w Rosji wizerunków maryjnych. Pochodząca z XVI w. Ikona Kazańska, której burzliwe losy w XX wieku zasługują na odrębne opisanie, po bolszewickim przewrocie w 1917 r. w niewyjaśnionych okolicznościach trafiła na Zachód. Od kilku lat jest własnością Jana Pawła II, który deklarował, że pragnie zwrócić ją narodowi rosyjskiemu.

Oczywiście nawet krótki pobyt Papieża w Rosji musiałby odbywać się w odpowiedniej oprawie, zarówno ze strony władz państwowych, jak i Kościoła prawosławnego. Władze wyrażają zainteresowanie takim spotkaniem. Przedstawiciele Patriarchatu twierdzą, że nadal nie zostały spełnione wystarczające warunki, aby mogło do niego dojść. Swego czasu patriarcha Moskwy Aleksy II nie chciał spotkać się z Papieżem nawet poza Rosją.

Nie brak głosów oceniających, że na rosyjski przystanek w papieskiej podróży jest jeszcze zbyt wcześnie. Dyrektor watykańskiego Biura Prasowego wymijająco poinformował, że „Stolica Apostolska podejmuje kroki i szuka rozwiązania, które ma umożliwić Janowi Pawłowi II przekazanie Rosji świętej ikony Matki Bożej Kazańskiej”. Okazja i sposób, w jaki miałoby się to dokonać, mają być rozważane w stosownym momencie. Bez względu na dalszy bieg spraw, informacja o możliwości wizyty Ojca Świętego w Kazaniu ponownie czyni aktualną sprawę papieskiej pielgrzymki do Rosji.

opr. mg/mg



« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama