W czasie XXV Dnia Papieskiego w 2025 r. Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia zebrała ponad 12 mln zł. Bilans 25 działania to ponad 250 mln zł – podał ks. Dariusz Kowalczyk, szef fundacji. Dla Jakuba Kuczka stypendium fundacji oznacza możliwość pracy nad urządzeniem do ratowania tonących.
Bilans zbiórek przedstawiono podczas konferencji, na której zaprezentowano też hasło najbliższego, XXVI Dnia Papieskiego. Brzmi ono: „Św. Jan Paweł II. Uczeń-misjonarz”. Dzień Papieski odbędzie się 11 października.
„To jeden z wymiarów żywego pomnika Jana Pawła II – powiedział o Dniu Papieskim abp Adrian Galbas, metropolita warszawski. – Żywy, dlatego że tworzony przez żywe osoby, ale też żywy dlatego, że dzisiaj aktualizujemy aplikujemy nauczanie papieża, które, jak odkrywamy, ciągle jest aktualne”.
Rekordowy 2025 r.
W czasie ubiegłorocznych obchodów największą kwotę zebrano w parafiach – było to 10 921 689,01 zł. Zbiórkę publiczną prowadziło 3,5 tys. wolontariuszy. Zgromadzili oni 1 462 672,66 zł. Kolejne 48 539,84 zł przyniosła akcja esemesowa, a przez internet na cele fundacji przekazano łącznie 108 360 zł. Ogólna kwota, jak zaznaczył ks. Kowalczyk, była o kilka proc. wyższa niż rok wcześniej. Dodatkowo na początku 2025 r. ok. 537 tys. zł uzyskano z odpisu 1,5 proc. podatku. Zebrane pieniądze wystarczają na ufundowanie stypendiów dla 1,1 tys. zdolnych uczniów i 900 studentów pochodzących z niezamożnych rodzin. Od początku istnienia fundacja rozdysponowała już ponad 250 mln zł.
Łowienie ludzi
Jednym ze stypendystów jest Jakub Kuczek, uczeń V klasy technikum mechaniczno-elektrycznego w Tarnowie.
„Stypendium pomogło mi, a ja teraz pomagam innym” – powiedział Kuczek, prezentując swój wynalazek. Młody mechanik pracuje nad urządzeniem nazwanym Rescue capsule, które ma za zadanie ratować tonących ludzi.
Kapsuła ma działać bez konieczności obsługi przez ratownika znajdującego się w wodzie.
„Prowadzimy wywiady z różnymi służbami, w tym medycznymi i strażakami oraz z osobami, które były w takiej sytuacji. Chcemy wiedzieć, jakiej dokładnie sytuacji mamy szukać” – opisywał Jakub Kuczek. Jego system ma sam lokalizować w akwenie człowieka potrzebującego pomocy.
„Dostałem dobro poprzez stypendium, a to idealny przykład, jak to dobro stypendium przekazać innym – wyjaśniał Kuczek. Jak dodał, pieniądze otrzymywane za pośrednictwem fundacji wykorzystuje do kupowania części do swojego urządzenia, ale oprócz tego dzięki stypendium może realizować pasję muzyczną, ponieważ gra na pianinie.
„To nie tylko pieniądze. Fundacja jest wsparciem duchowym i pomaga poznać ludzi, którzy jak ja są w Kościele i jak ja mają niesamowitą historię, którą chcą się dzielić” – stwierdził młody wynalazca.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.