Na przekór zlaicyzowanej kinematografii film o Sercu Jezusa walczy o Cezara

Film „Sacré Coeur”, poświęcony objawieniom Najświętszego Serca Jezusowego, znalazł się na oficjalnej liście produkcji, które mogą otrzymać nominacje do prestiżowej nagrody César du cinéma 2026, nazywanej francuskim Oscarem. W zlaicyzowanym pejzażu francuskiego kina obecność filmu inspirowanego wiarą chrześcijańską ma wymiar szczególnie symboliczny – podkreśla portal Tribune chrétienne.

Twórcy obrazu, Steven i Sabrina Gunnell, przyznają, że informacja była dla nich zaskoczeniem. „Choć »zakwalifikowany« nie oznacza jeszcze »nominowany«, sama obecność filmu na oficjalnej stronie Cezarów ma dla nas ogromne znaczenie” – zaznaczyli.

Produkcja może być obecnie oceniana przez członków Akademii Sztuk i Technik Filmowych, którzy zdecydują o nominacjach i laureatach nagród. 51. gala rozdania Cezarów odbędzie się 27 lutego w Paryżu.

Film, wyświetlany od 1 października z podtytułem „Jego panowanie nie będzie miało końca”, opowiada o objawieniach Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque w Paray-le-Monial w latach 1673–1675. Powstał z okazji 350. rocznicy tych wydarzeń i łączy rekonstrukcje historyczne ze świadectwami oraz komentarzami ekspertów.

W niespełna półtora miesiąca obraz obejrzało ponad 400 tys. widzów, a przed kinami ustawiały się kolejki. Jednocześnie film spotkał się z kontrowersjami – w Marsylii odwołano jeden z pokazów, a reklamy nie pojawiły się w metrze i na dworcach, uznano je bowiem za „religijne i prozelityczne”.

Do polskich kin film trafi 20 lutego pod tytułem „Najświętsze Serce”.

Źródło: KAI 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama