Instytut Ordo Iuris zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowanie nowelizacji ustawy o prawach pacjenta, określanej jako „lex szarlatan”. Zdaniem prawników nowe przepisy dają Rzecznikowi Praw Pacjenta zbyt szerokie uprawnienia, ograniczają wolność słowa i badań naukowych oraz przewidują kary sięgające nawet 1 mln zł.
Instytut Ordo Iuris zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o skierowanie do ponownego rozpatrzenia przez Sejm nowelizacji ustawy o prawach pacjenta, uchwalonej 3 lipca. Do wniosku dołączono analizę prawną, w której wskazano na poważne zagrożenia dla konstytucyjnych wolności.
Nowelizacja wprowadza pojęcia „praktyk pseudomedycznych” i „dezinformacji medycznej”, pozostawiając ocenę, czy doszło do naruszenia przepisów, Rzecznikowi Praw Pacjenta. Organ ten będzie mógł nakładać kary finansowe do 1 mln zł, również wielokrotnie, a także wpisywać podmioty do rejestru „dezinformacji medycznej”, co może skutkować zablokowaniem ich stron internetowych.
Według Ordo Iuris przepisy są nieprecyzyjne i pozostawiają zbyt dużą uznaniowość administracji. Instytut ocenia, że mogą one prowadzić do ograniczenia wolności słowa, wolności badań naukowych oraz prawa obywateli do wyrażania poglądów niezgodnych z dominującymi stanowiskami medycznymi.
Prawnicy zwracają uwagę, że pojęcie „aktualnej wiedzy medycznej” jest zmienne, a nowe przepisy mogą utrudnić prowadzenie debaty naukowej. W analizie przywołano także raport NASK, w którym za przykład dezinformacji wskazano m.in. krytykę aborcji. Zdaniem Instytutu pokazuje to ryzyko szerokiej interpretacji nowych regulacji.
Ordo Iuris podkreśla również, że nowelizacja może naruszać autonomię pacjentów, ograniczając dostęp do różnych informacji o metodach leczenia, a wysokie kary finansowe mogą stanowić zagrożenie dla małych przedsiębiorców prowadzących działalność w sektorze zdrowia.
Instytut wskazuje ponadto, że pacjenci już dziś są chronieni przez obowiązujące przepisy dotyczące m.in. ochrony konsumentów i zwalczania nieuczciwej konkurencji. W ocenie autorów analizy nowe regulacje są więc zbędne, a prezydent powinien skorzystać z prawa weta i skierować ustawę do ponownego rozpatrzenia przez Sejm.
Źródło: ordoiuris.pl