W Radomiu powstało sanktuarium bł. Michaela McGivneya. „Tu bije serce rycerstwa”

W Radomiu ustanowiono pierwsze w Polsce Sanktuarium Błogosławionego ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. To właśnie tutaj wierni będą mogli modlić się przy jego relikwiach i prosić o wstawiennictwo patrona rodzin, mężczyzn i dzieł miłosierdzia. „Tutaj bije serce rycerstwa” – mówi ks. Wiesław Lenartowicz, proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej i kapelan Rycerzy Kolumba.

„Modliliśmy się wcześniej o beatyfikację ks. McGivneya, potem cieszyliśmy się z niej, a teraz możemy radować się, że po 20 latach działalności powstaje u nas sanktuarium tego błogosławionego” – mówi Vatican News ks. Wiesław Lenartowicz.

Dodaje, że jest to niezmiernie ważne dla czcicieli błogosławionego, gdyż nie wszyscy mogą udać się do New Haven w Stanach Zjednoczonych, gdzie znajdują się relikwie założyciela Rycerzy Kolumba.

Miejsce dla Polaków i cudzoziemców

„Teraz będziemy mogli pielgrzymować tutaj, w Polsce, do Radomia, gdzie, jak mówimy, bije serce rycerstwa, gdzie możemy się modlić przed jego relikwiami, gdzie sprawujemy msze święte wotywne” – mówi ks. proboszcz.

Jest też przekonany, że będą się tu obecnie odbywać różne ważne wydarzenia w życiu Rycerzy Kolumba w Polsce, ale też z krajów sąsiednich.

„To będzie miejsce, gdzie mogą poznać osobę błogosławionego, prosić o jego wstawiennictwo, ale także motywować się do dzieł, które czynią Rycerze Kolumba” – dodaje ksiądz kapelan.

Wzór dla mężczyzn

Rycerze Kolumba na świecie, to stowarzyszenie liczące ponad 2 mln członków, obecne jest od 20 lat także w Polsce. Jak mówi ks. Lenartowicz, kapelan Rycerzy przy swojej parafii w Radomiu, ich zadaniem jest troska o rodziny, służba życiu i Kościołowi.

Delegat stanowy: bł. McGivney potrzebuje naśladowców

Na uroczystości obecny był Michał Bartoszko, delegat stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce. Jak podaje Diecezja Radomska w relacji z uroczystości, wskazał on, że bł. Michael McGivney potrzebuje dziś przede wszystkim naśladowców. „Potrzebuje mężczyzn, którzy będą dobrymi mężami i ojcami. Katolików, którzy nie wstydzą się swojej wiary. Braci, którzy potrafią być razem, kiedy jeden z nich naprawdę potrzebuje drugiego” – mówił. I wyraził nadzieję, że z nowego Sanktuarium będzie płynąć przesłanie do Rycerzy Kolumba, aby te idee wprowadzać w czyn.

„Zatem tak naprawdę błogosławiony ksiądz Michael McGivney jest patronem przede wszystkim dla rodzin, dla mężczyzn, ale także dla ludzi, którzy w pewien sposób czują się odrzuceni, którzy przeżywają różnego rodzaju trudności. Sam pracował z imigrantami, z katolikami pochodzącymi z wielu krajów, w tym także z Polakami. A więc doświadczamy tego w dzisiejszych czasach, aby szukać ludzi dla Chrystusa na marginesach świata i na marginesach naszego społeczeństwa” – mówi ks. Lenartowicz.

To będzie miejsce duchowej siły

Jest przekonany, że nowo powstałe sanktuarium, dzięki orędownictwu błogosławionego ks. Michaela McGivneya będzie otwierać ludzi na miłosierdzie, motywować do naśladowania Patrona. „Jesteśmy przekonani, że to będzie miejsce wielkiej duchowej siły, która jednocześnie owocuje przez dzieła miłosierdzia” – dodaje kapelan Rycerzy Kolumba w parafii matki Bożej Częstochowskiej w Radomiu.

Źródło: vaticannews.va/pl

 

 

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« 1 »