Wskazówką był orzełek. W kwaterze „Ł” odnaleziono szczątki ppor. Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”

„«Rój» został pochowany w bezimiennym dole obok mjr. Zygmunta Szendzielarza «Łupaszki». Dwóch legendarnych dowódców spoczęło w dole obok siebie. Dziś mogę powiedzieć, że zwyciężyli bohaterowie” – powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk wiceprezes IPN i dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji.

Szczątki „Roja” znajdowały się na terenie słynnej kwatery „Ł” na warszawskim Cmentarzu Powązkowskim. Badania genetyczne, które potwierdziły, że mamy do czynienia z ciałem ppor. Dziemieszkiewicza przeprowadzili biegli z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Wyniki są jednoznaczne.

Sprawny dowódca

Mieczysław Dziemieszkiewicz był żołnierzem Narodowych Sił Zbrojnych. Pochodził z północnego Mazowsza. Wiosną 1945 został wcielony do 1 zapasowego pułku piechoty w Warszawie. Na wieść o śmierci brata, zamordowanego w czasie napadu rabunkowego dokonywanego przez sowieckich maruderów zbiegł na teren powiatu ciechanowskiego. Wkrótce wstąpił do oddziału NSZ-NZW ppor. Mariana Kraśniewskiego „Burzy”. To wtedy przybrał pseudonim „Rój”.

Na polecenie dowódcy kompanii Mariana Koźniewskiego „Waltera”, wobec masowych aresztowań dokonywanych przez UB w Ciechanowie, stworzył patrol Pogotowia Akcji Specjalnej NZW, którego został dowódcą. Kierował wieloma akcjami przeciw komunistom, siłom bezpieczeństwa oraz ich agenturze.

Przewieziony do Warszawy

Oddział „Roja” zabił łącznie 12 funkcjonariuszy UB (w tym szefa PUBP w Ciechanowie por. Tadeusza Mazurowskiego), MO i członków ORMO, a także ponad 20 współpracowników UB i KBW. W starciach i potyczkach z oddziałem poległo kilkunastu żołnierzy KBW. Został wydany przez narzeczoną szantażowaną przez bezpiekę.

Zginął w nocy z 13 na 14 kwietnia 1951 r. w miejscowości Szyszki niedaleko Pułtuska. Poległ w wymianie ognia, próbując przedrzeć się przez obławę 270 żołnierzy KBW wspieranych przez UB i MO.

Ciało Mieczysława Dziemieszkiewicza zostało następnie przewiezione do PUBP w Pułtusku, gdzie wykonano m.in. sekcję zwłok i zdjęcia pośmiertne. Po wykonaniu tych czynności funkcjonariusze UB przewieźli ciało do Warszawy, najprawdopodobniej do gmachu WUBP przy ul. Sierakowskiego, gdzie było okazywane, m.in. matce Stefanii Dziemieszkiewicz, zapewne w celu identyfikacji.

Orzełek wskazał drogę

Miejsce, czas i sposób pochówku podporucznika „Roja” nie były znane. Podczas prac ekshumacyjnych, prowadzonych na terenie kwatery „Ł” Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie, przy szczątkach ludzkich nr 229 odkryto orzełka z pozostałościami czarnego sukna.

Znaleziony przedmiot był podobny do orzełka na czarnym berecie, który widniał na zainscenizowanym pośmiertnym zdjęciu Mieczysława Dziemieszkiewicza, wykonanym w 1951 r. na terenie PUBP w Pułtusku.

Prokurator IPN postanowił porównać profil DNA wyodrębniony z odnalezionych szczątków z profilami DNA pobranymi od członków rodziny podporucznika „Roja”. Po przeprowadzeniu porównawczych badań przez biegłych z zakresu genetyki sądowej okazało się, że profil dowodowy ze szkieletu nr 229 jest „rwany”. Aby zyskać pewność, prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie z udziałem antropologa i genetyka z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, pobrał materiał ekshumacyjny od matki i siostry Mieczysława Dziemieszkiewicza, które spoczywają w jednym grobie na Cmentarzu Parafialnym w Makowie Mazowieckim. Biegli z zakresu genetyki sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie stwierdzili zgodność materiału genetycznego.

Zwyciężyli bohaterowie

„Kiedy zabito ppor. Dziemieszkiewicza, przyszedł dla władzy komunistycznej czas, na który długo czekała, ponieważ zlikwidowano człowieka, który dla tej władzy stanowił zagrożenie. Poległ człowiek, który stał się autorytetem dla swoich podkomendnych, a śmiertelnym wrogiem dla komunistów” – powiedział podczas prezentacji wyników badań prof. Krzysztof Szwagrzyk.

Zaznaczył, że badacze nie spodziewali się, że „Rój” został pochowany w kwaterze „Ł”. Zakładali, że pochówek miał miejsce w Pułtusku.

„Ale «Rój» został pochowany w bezimiennym dole obok mjr. Zygmunta Szendzielarza «Łupaszki». Dwóch legendarnych dowódców spoczęło w dole obok siebie. Dziś mogę powiedzieć, że zwyciężyli bohaterowie” – podkreślił wiceprezes IPN.

Podporucznik Mieczysław Dziemieszkiewicz, to kolejna zidentyfikowana ofiara represji państwa komunistycznego, wśród blisko osiemdziesięciu innych odnalezionych dotąd przez Instytut Pamięci Narodowej na terenie kwatery „Ł” Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie.

 

Źródła: ipn.gov.pl, wpolityce.pl

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« 1 »