Transpłciowy brytyjski influencer nawraca się na chrześcijaństwo. „Odnalezienie Boga uratowało mi życie"

Brytyjski piosenkarz i influencer, Oli London, przypisuje Biblii nowe życie, jakie wiedzie i to, że może zaakceptować sposób, w jaki Bóg go stworzył.

„Odnalezienie Boga – to właściwie uratowało mi życie. To sprowadziło mnie z powrotem do tego, kim jestem jako osoba” – powiedział London w rozmowie z CNA. 

Brytyjska gwiazda w młodości zmagała się z trudnościami takimi jak dysforia płciowa i brak akceptacji własnego ciała. W szkole doświadczał przemocy, a kiedy dorósł wyjechał do Korei Południowej, aby uczyć angielskiego. Będąc tam, jak wspomina, był „bombardowany” wiadomościami o tym, jak chirurgiczne ingerowanie w ludzkie ciało, uczyni go szczęśliwym.

Korea Południowa jest „światową stolicą chirurgii plastycznej”

London poddał się 32 operacjom plastycznym, chcąc upodobnić się do Jimina – członka południowokoreańskiego zespołu BTS. Influencer nie był również pewny, czy chce zostać kobietą, czy mężczyzną, dlatego poddał się również operacjom korygującym wygląd jego twarzy, aby uczynić ją bardziej kobiecą.

Brytyjski piosenkarz początkowo był zadowolony z efektów, przyznał, że jako kobieta wygląda piękniej. Myślał, że poczuje się szczęśliwy. 

„Może to jest powód, dla którego przez całe życie miałem te wszystkie problemy z tożsamością, ponieważ byłem uwięziony w niewłaściwym ciele” – tłumaczył. 

Nawrócenie Londona

Pewnego dnia wszedł do kościoła, gdzie doświadczył życzliwości, która zachęciła go do częstszego uczestnictwa w nabożeństwach. Spotkał tam również księdza, który wręczył mu Biblię. Influencer tłumaczy, że zaczął ją czytać sam w domu. Tak rozpoczęła się jego droga nawrócenia. 

„Bóg stworzył mnie takiego jaki jestem. Dlaczego u licha miałbym chcieć to zmienić? Dlaczego poszedłem na te wszystkie ekstremalne procedury? Nie tak stworzył mnie Bóg, nie taki miałem być w życiu" – stwierdził London.

Dodał, że jego doświadczenie w kościele uświadomiło mu, że nie wygląd zewnętrzny jest ważny ale to, co znajduje się w jego wnętrzu.

„Wpuszczenie Jezusa i Boga do mojego serca, uratowało moje życie. To sprowadziło mnie z powrotem do tego, kim jestem jako osoba”. 

London wierzy, że chrzest pomoże mu wyleczyć się z przeszłych „traum”.

„Jedną z rzeczy, które najbardziej mi się podobały w Biblii, jest opowieść o tym, jak Jezus leczy trędowatego. Ten człowiek został odrzucony przez społeczeństwo. Nikt nie podchodził do niego, ponieważ myślał, że jest zarażony. A potem Jezus chce pomóc temu człowiekowi. Oczyszcza go" – podkreślił brytyjski influencer. 

Po tym, jak opowiedział swoją historię w mediach społecznościowych i wywiadach, otrzymał tysiące wiadomości od chrześcijan i katolików, którzy zapewnili go o modlitwie. 

Mężczyzna zachęca katolików, aby docierali do osób z dysforią płciową, zwłaszcza do dzieci i zapraszali je do Kościoła.

Źródło: Catholic News Agency, Instagram 

« 1 »

reklama

reklama

reklama