Cztery lata od pożaru prace w paryskiej katedrze Notre Dame idą pełną parą. Zaangażowanych jest ponad 1000 osób

Do końca 2023 roku katedra ma odzyskać swoją iglicę. Otwarcie katedry zaplanowano natomiast na 8 grudnia 2024 roku.

Zaawansowane jest już czyszczenie ścian, dekoracji malarskich i sklepień (o łącznej powierzchni ponad 40 tys. m kw.). Zakończono renowację północnego i południowego ramienia transeptu oraz części nawy głównej i krużganków chóru. Z tych miejsc zostały już zdemontowane rusztowania.

Równocześnie trwa montaż organów. Renowacją liczącego 8000 piszczałek instrumentu zajmowały się trzy warsztaty organmistrzowskie. Na swoje miejsca sprzed pożaru wraca także 39 witraży, które nie zostały zniszczone przez ogień.

W listopadzie 2022 roku murarze i kamieniarze zamknęli pierwsze zawalone sklepienie w północnym transepcie. W lutym 2023 r. ponownie zmontowano ukośne łuki i oculus sklepienia skrzyżowania transeptu. To umożliwiło kontynuację prac rekonstrukcyjnych przy iglicy. Odbudowa sklepień nawy głównej i chóru ma się zakończyć do końca roku.

Jak czytamy na catholicreview.org, nad odrodzeniem katedry Notre Dame pracuje ponad 1000 osób rozsianych po całej Francji – w tym prawie 500 robotników, rzemieślników i nadzorców, którzy obecnie pracują na miejscu wewnątrz katedry. Prace finansowane są m.in. z licznych darowizn – 340 000 darczyńców ze 150 krajów  zebrało 929 milionów dolarów.

Jennifer Feltman z University of Alabama, która pomaga w badaniu rzeźb na zewnątrz słynnego kościoła, tłumaczyła, że w trakcie renowacji znikają także zanieczyszczenia nagromadzone przez wieki na kamiennych ścianach katedry. Prace sprawią, że wnętrze Notre-Dame po ponownym otwarciu będzie przypominało to, do jakiego wchodzili wierni w XII czy XIII wieku.

„Myślę, że dla niektórych będzie to szokujące, ponieważ ludzie byli przyzwyczajeni do bardzo ciemnej przestrzeni. Zobaczą bardzo czystą przestrzeń, która będzie jaśniejsza niż kiedykolwiek w naszych czasach” – powiedziała J. Feltman, cytowana na tuscaloosanews.com.

O nowym wystroju mówił także w rozmowie z Polskim Radiem rektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji ksiądz Bogusław Brzyś. Uspokajał, że mimo obaw związanych z nowym wystrojem katedry, w której ma się pojawić wiele nowoczesnych elementów, polska kaplica w Notre-Dame odzyska swój wygląd sprzed pożaru. Jak zapewnił ks. Brzyś, obraz Matki Bożej Jasnogórskiej i relikwie świętego Jana Pawła II, które znajdowały się w kaplicy przed pożarem, powrócą na swoje miejsce.

„W rozmowie z księdzem, który przewodniczy komisji kościelnej, która prowadzi rozmowy ze stroną w tej sprawie, dowiedziałem się, że wynegocjowano taką zasadę, że wszystkie przedmioty, obrazy, rzeźby, które były w katedrze przed pożarem, pozostaną, nie znikną. Jedynie mogą w jakiś inny sposób zostać wyeksponowane. Ten status quo zostanie zachowany” – tłumaczył ks. Brzyś. Zaznaczył, że w katedrze powstanie multimedialna ścieżka dla zwiedzających i być może polska kaplica będzie elementem tego projektu.

Źródła: catholicreview.org, tuscaloosanews.com, polskieradio.pl

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama