Zablokowane konto Radia María. Reżim z Nikaragui znów uderza w katolików

Stacja straciła dostęp do rachunku, na który przyjmowała datki. Od 5 lat nikaraguańskie władze zamrażają konta kolejnych niewygodnych organizacji.

Radio María Nicaragua poinformowało o blokadzie założonej 11 kwietnia. Rachunek w Banku Produkcyjnym (Banpro) służył do przyjmowania wpłat w dolarach i lokalnej walucie, kordobie. Zamrożenie konta nie zostało w żaden sposób zapowiedziane przez władze.

Félix Maradiaga, były więzień polityczny i prezes Fundacji Wolność dla Nikaragui, powiedział stacji EWTN, że to, co przydarzyło się Radiu María, „jest typową arbitralną procedurą, którą zastosowano w stosunku do ponad 3 tys. organizacji”.

„Banki nigdy nie udzielą żadnych informacji, ponieważ dyktatura może na nie wpłynąć wielomilionowymi karami finansowymi” – stwierdził Maradiaga.

Datki umożliwiające normalne funkcjonowanie Radia María Nicaragua mogą na razie wpływać na konto w Lafise Bancentro, które nadal jest aktywne.

Od 2019 r. dyktatura Daniela Ortegi oraz jego żony Rosario Murillo pełniącej funkcję wiceprezydenta, nie tylko zamraża konta faktycznych i domniemanych przeciwników, ale także anuluje karty kredytowe, certyfikaty depozytowe, polisy ubezpieczeniowe itp., pozbawiając ich w ten sposób majątków.

Kościół katolicki często jest obiektem ataków lewicowego reżimu. Rządzący od 2007 r. Ortega zaczął represje po tym, jak w 2018 r. w kościołach udzielano schronienia uczestnikom prodemokratycznych protestów. Martha Molina, prawniczka dokumentująca zbrodnie reżimu Ortegi podaje, że od kwietnia 2018 r. do sierpnia 2023 r. odnotowano 667 aktów agresji, takie jak ataki na księży i miejsca kultu, bezprawne areszty duchownych oraz porwania. Ucierpiało 214 osób: księży, biskupów i świeckich związanych z Kościołem. 83 zakonnice i 70 księży zmuszono do opuszczenia kraju. Kolejnych 19 deportowano pod różnymi zarzutami; zostali oni przyjęci przez  Watykan. Wśród wydalonych niedawno z kraju są biskupi Rolando Alvarez i Isidro Mora. Biskup pomocniczy Managui, Silvio Baez został zmuszony do emigracji na Florydę prawie pięć lat temu. Zablokowane zostały także kościelne konta bankowe, a władza przejęła kontrolę nad 4 katolickimi uniwersytetami. Zakonowi jezuitów odebrano osobowość prawną. W marcu 2022 r. władze Nikaragui wydaliły nuncjusza apostolskiego, abp Waldemara Stanisław Sommertaga, a stosunki ze Stolicą Apostolską zostały później zamrożone. Zamknięto też Caritas, a w 2024 r. zakazano procesji Wielkiego Tygodnia. Władza rozwiązała łącznie 3,2 tys. organizacji, w tym związek harcerski.

„Niezwykłe jest to, jak bardzo Ewangelia może być nie do zniesienia dla tych, którzy żyją w ciemności” – powiedział bp José Ignacio Munilla, z Orihuela-Alicante w Hiszpanii, komentując działania Ortegi.

Bp Munilla przypomniał, że kiedy 4 marca 1983 r. papież Jan Paweł II przybył na lotnisko w Managui, został przyjęty przez Daniela Ortegę (wówczas przewodniczącego rządzącej krajem Junty Rekonstrukcji Narodowej). Czterdzieści lat później – kontynuował biskup – „jest jasne, że w tym rządzie sandinistów, w tej rewolucji nie było najmniejszego szacunku dla poczucia sumienia i wolności ludzi. W imię sprawiedliwości i biednych wolność sumienia została teraz zmiażdżona, a wraz z nią wolność religijna”.

Źródło: aciprensa.com

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama