Nie będzie węgierskiej pomocy dla Ukrainy. Nowy rząd nie zmienia linii

Węgry nie zamierzają udzielać Ukrainie pomocy zbrojnej i nie zezwalają na tranzyt dostaw broni przez swoje terytorium – zapowiedział premier Węgier Peter Magyar w rozmowie z fińską gazetą Helsingin Sanomat.

Magyar i jego liberalna partia Tisza zamierzają kontynuować politykę wschodnią Wiktora Orbana. Poprzedni premier kupował w Rosji gaz i ropę naftową, a także pręty uranowe wykorzystywane w elektrowni atomowej Paks. Orban nie wspierał Ukrainy, której zarzuca łamanie praw Węgrów mieszkających na Zakarpaciu. Obecny premier Magyar jest powszechnie traktowany jako przeciwieństwo Orbana. Szef Tiszy wszczęli śledztwa przeciwko ludziom poprzedniej ekipy. Zatrzymany został m.in. były wieloletni minister spraw zagranicznym Peter Szijjarto. Jednak polityka nowych władz w sprawie Ukrainy nie zmienia się. W rozmowie z Helsingin Sanomat Magyar jasno zapowiedział:

„Węgry nie zamierzają udzielać Ukrainie pomocy zbrojnej i nie zezwalają na tranzyt dostaw broni przez swoje terytorium”.

Peter Magyar nie zmienia też polityki energetycznej. Dostawy ze wschodu to w tej chwili 90 proc. węgierskich zakupów ropy i gazu. W najbliższym czasie ma się to nie zmieniać.

Źródła: x.com, money.pl

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« ‹ 1 › »