Około 2,2 tys. osób wzięło udział 19 września w dorocznym Szwajcarskim Marszu dla Życia w Zurychu. Podczas tegorocznego wydarzenia około 200 zamaskowanych osób próbowało zakłócić jego przebieg. Organizatorzy mówią jednocześnie o „klimacie milczenia” wokół debaty na temat aborcji w Szwajcarii, gdzie od 2002 r. przeprowadzono co najmniej 200 tys. zabiegów.
Tegoroczne wydarzenie odbyło się pod hasłem „Razem dla życia!” i koncentrowało się na znaczeniu rodziny oraz odpowiedzialności ojców.
Po raz szósty z rzędu władze Zurychu nie zezwoliły na przeprowadzenie marszu w centrum miasta, wskazując na zagrożenie ze strony kontrdemonstrantów. Organizatorzy zakwestionowali tę decyzję, argumentując, że inne demonstracje mogą odbywać się w centralnych częściach miasta.
Podczas tegorocznego marszu około 200 zamaskowanych osób na rowerach próbowało zakłócić jego przebieg. Odpalano petardy, przewracano kosze na śmieci i podejmowano próby blokowania trasy. Policja zabezpieczała uczestników, przeprowadzała kontrole tożsamości i użyła dwóch armatek wodnych. Według organizatorów nie odnotowano obrażeń wśród uczestników marszu.
Zürich: Linksextreme versuchten den #MarschFürsLäbe, eine bewilligte #Demo gegen Abtreibung, zu stören. Die @StadtpolizeiZH vertrieb teils vermummte Personen der unerlaubten Gegendemonstration mit Wasserwerfern und Gummigeschossen. Zwei Personen nahm die Polizei vorläufig fest. pic.twitter.com/tJkKSSDSpa
— LIVE1 (@LIVE1TV) September 19, 2026
Prezeska Szwajcarskiego Marszu dla Życia Beatrice Gall powiedziała CNA Deutsch, że przenoszenie wydarzenia do dzielnicy Oerlikon ogranicza jego widoczność i powoduje trudności logistyczne. Organizatorzy złożyli petycję oraz wszczęli postępowanie sądowe przeciwko miastu, domagając się możliwości organizowania marszu w centrum.
Apel o wsparcie matek i odpowiedzialność ojców
Gall zaznaczyła, że debata na temat aborcji w Szwajcarii jest otoczona „klimatem milczenia”. Zwróciła uwagę, że od wprowadzenia w 2002 r. przepisów dopuszczających aborcję do 12. tygodnia ciąży przeprowadzono w kraju co najmniej 200 tys. zabiegów.
„Łono matki powinno być najbezpieczniejszym miejscem na świecie, a nie najbardziej niebezpiecznym” – powiedziała. Apelowała również do mężczyzn, aby wspierali swoje partnerki w trudnych sytuacjach związanych z ciążą. „Nawet jeśli ciąża jest dla ciebie zaskoczeniem, bądź przy swojej partnerce i dziecku. Potrzebują ciebie, także przed narodzinami” – mówiła.
Do uczestników zwrócił się także Nicolas Kolly, członek Rady Narodowej ze Szwajcarskiej Partii Ludowej i były członek Papieskiej Gwardii Szwajcarskiej. Wezwał do ochrony życia oraz zapewnienia kobietom w trudnej sytuacji odpowiedniego wsparcia. „Te dwie idee muszą iść w parze: ochrona dziecka i wsparcie matki” – powiedział.
Organizatorzy mówią o potrzebie dialogu
Jonas Streule, dyrektor szwajcarskiego oddziału ProLife Europe, zwrócił uwagę na stereotypy dotyczące ruchu pro-life obecne w mediach społecznościowych. Jego zdaniem bezpośrednie rozmowy są sposobem na przełamywanie uprzedzeń i podejmowanie dyskusji o aborcji.
„Aborcja to poważna sprawa i zasługuje na to, by poruszać ją twarzą w twarz, w pełen miłości sposób” – powiedział. Jego zdaniem szczególnie ważne jest angażowanie ludzi młodych i zachęcanie ich do refleksji nad odpowiedzialnością za kulturę wspierającą życie.
Źródło: KAI
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.