Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao


Willi Hofsümmer

229 krótkich opowiadań

POCAŁUNEK NA DOBRANOC

Rozmowę tę przeprowadziłem w jednym z domów starców z dyrektorem tej nowoczesnej i wspaniałomyślnie wyposażonej placówki. Temat był taki: samotność choroba naszego stulecia. Opowiedział mi on o pewnej damie, która ze względu na swój wiek jeszcze długo nie musiałaby mieszkać w domu starców. W dniu, kiedy się wprowadziła do tej -ostatniej stacji- w swoim życiu, towarzyszyły jej dzieci i wnuki.

-Tutaj będziesz miała dobrze, mamo! Tutaj masz spokój, dzieci nie będą ci przeszkadzały, nie będą cię denerwowały; będziesz mogła wreszcie przeczytać dobrą książkę bez ich wrzasków!-

-Popatrz, nowy telewizor!-

Padały takie i podobne słowa, wszyscy radośnie gawędzili i starali się zapomnieć o tej kompromitującej sytuacji.

A potem rzekli:

-No, teraz musimy już iść. Wiesz przecież, dzisiaj wieczorem przychodzą do nas goście.

-Filip ma jutro klasówkę z matematyki i musi się jeszcze pouczyć.

-A poza tym musimy się spakować, ponieważ Andrzej jedzie jutro na konferencję. I jeszcze to, i jeszcze tamto...

-Wszystkiego najlepszego, niech ci się tutaj dobrze wiedzie. Ci ludzie są tacy sympatyczni i mili, i zawsze gotowi do pomocy.

Kobieta w milczeniu przyjęła to wszystko do wiadomości i tylko kiwała przytakująco głową. Naprawdę miła osoba. Także w ciągu kolejnych dni i tygodni nie wydarzyło się nic szczególnego. "Tak, proszę" i "nie, dziękuję" więcej nie można było od niej usłyszeć.

Dyrektor zapytał, czy sobie czegoś życzy.

-Nie, dziękuję.

A lekarz, który dokładnie ją zbadał i stwierdził, że właściwie niczego jej nie brakuje, chciał wiedzieć, czy może dla niej jeszcze coś zrobić.

-Nie, dziękuję.

Co dyrektor albo lekarz może wiedzieć o tym, czego rzeczywiście potrzebuje kobieta matka i babcia? Z pewnością tego, czego nigdzie nie można kupić a już na pewno nie za pieniądze należące do kasy chorych.

Ponieważ zachowanie tej kobiety było dziwne, trzeba było ją obserwować. Zauważono przy tym, że każdego wieczoru po ostatnich wiadomościach oglądanych na świetlicy, wstawała i całowała ekran telewizora. Potem uśmiechała się i szła do swojego pokoju. Pewnego dnia dyrektor odważył się zapytać ją, co to ma znaczyć.

-To bardzo proste usłyszał w odpowiedzi ten mężczyzna czytający wiadomości jest jedynym człowiekiem na świecie, który przyjaźnie ze mną rozmawia i życzy mi potem dobrej nocy.


opr. ab/ab



 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: opowiadania rodzina katecheza matka przykład rozmowa samotność opuszczenie Willi Hoffsümmer
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W