Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao



Krzysztof Zanussi

Zmieniam świat

W zeszłym tygodniu pisałem o Grazu. W tamtejszym uniwersytecie brałem udział w seminarium, na którym rektor tej zacnej uczelni złorzeczył swej konserwatywno-populistycznej władzy, która odebrała jego instytucji status podobny do tego, jakim w Indiach cieszą się krowy. Wedle nowego prawa profesorowie tracą status urzędników państwowych, a uczelnia musi się pożegnać ze swą autonomią w sferze badań i — podobnie jak to dzieje się za oceanem — będzie musiała szukać grantów na badania, przyciągać sponsorów i walczyć o studentów.

Szukając przyczyn erozji autorytetu instytucji uniwersytetu możemy spostrzec, że na całym świecie trwa wyraźny odpływ zaufania i szacunku dla nauki i jej kapłanów. Czas bezwarunkowych zachwytów nad dziełem szkiełka i oka minął w drugiej połowie ubiegłego stulecia. Dziś mało kto już uważa rozum za najwyższą instancję poznania. Dobrobyt, który stał się udziałem rozwiniętego świata, jest niewątpliwie pochodną rozumu, ale szerokie obszary naszych pragnień i naszych lęków nie znajdują rozwiązań racjonalnych i stąd powszechny powrót do innych narzędzi poznania, takich jak instynkt, intuicja czy inteligencja uczuciowa. Wraz z tym odkryciem słabnie siła autorytetów naukowych na rzecz innych, chociażby tych, których działanie dotyczy religii czy też magii.

Do erozji autorytetu i wiarygodności placówek nauki przyczyniło się na pewno ich rozpowszechnienie. Wyższych uczelni jest dzisiaj bez liku i nie można już automatycznie darzyć zaufaniem każdej, która uzyskała status tak zwanej uczelni wyższej.

Do wszystkich spostrzeżeń, które przyszły mi do głowy, kiedy słuchałem w Grazu lamentu magnificencji, doszło jeszcze jedno, to, które wiąże się z wolnością badań naukowych. Kiedy czytam same tytuły prac doktorskich, a czasem habilitacji, mam wrażenie, że dość często się zdarza, że dla osiągnięcia upragnionego awansu autorzy piszą przyczynki o byle czym, bez większej troski o sens poznania i o to, co w nauce jawi się jako ważne. Jeśli zatem są ludzie, którzy za pieniądze podatnika uprawiają hobby, to można się spodziewać, że powiew populizmu wyleje dziecko z kąpielą, zapraszając rynek i sponsorów po to, by kontrolowali, czy badania uniwersyteckie nie są działalnością przeznaczoną dla siebie i muz.


opr. JU/PO

 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: Polska Europa cywilizacja kultura polityka historia historia sztuki odpoczynek felieton krytyka festiwal kontakt Graz Zanussi publikacje film reżyser wystąpienia mowy przemównia wydalanie
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W