Chrystus zawsze nowy

Drodzy Czytelnicy, dzisiejsze czytania liturgiczne ukazują nam Boga, który nieustannie odnawia to, co człowiek zniszczył, oraz przynosi nowość, której nie można zamknąć w starych schematach. Prorok Amos zapowiada odrodzenie upadłego królestwa Dawida, a Jezus w Ewangelii objawia, że wraz z Jego przyjściem rozpoczął się nowy czas łaski i zbawienia.

Prorok Amos kończy swoją księgę słowami pełnymi nadziei. Po licznych napomnieniach i zapowiedziach kar Bóg obiecuje: „Podniosę szałas Dawidowy, który upada". Jest to obraz przywrócenia jedności i wielkości ludu Bożego. Ojcowie Kościoła widzieli w tej zapowiedzi nie tylko odbudowę Izraela po niewoli, lecz przede wszystkim zapowiedź Kościoła, który Chrystus buduje z ludzi wszystkich narodów. Święty Augustyn nauczał, że upadły namiot Dawida został podźwignięty przez przyjście Mesjasza, który zjednoczył w jednej wspólnocie Żydów i pogan.

Bóg obiecuje także niezwykłą obfitość: góry będą ociekały moszczem, a lud będzie cieszył się pokojem i bezpieczeństwem. Obrazy te mają znaczenie duchowe. Święty Hieronim tłumaczył, że zapowiadane wino oznacza radość Ewangelii i łaski Ducha Świętego, która przewyższa wszelkie dobra doczesne. Tam, gdzie człowiek pozwala Bogu działać, pojawia się prawdziwe odrodzenie i pokój serca.

Ewangelia ukazuje natomiast uczniów Jana Chrzciciela, którzy pytają Jezusa, dlaczego Jego uczniowie nie poszczą. Odpowiedź Chrystusa jest niezwykle ważna: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi?". Jezus objawia siebie jako Oblubieńca, którego przyjście oznacza czas radości i wypełnienia Bożych obietnic.

Święty Jan Chryzostom podkreślał, że Chrystus nie odrzuca postu, lecz wskazuje na jego właściwe miejsce. Jest czas wesela i jest czas pokuty. Dopóki Oblubieniec jest obecny, uczniowie radują się Jego bliskością. Gdy zaś zostanie im zabrany przez mękę i śmierć, wtedy nadejdzie czas postu i oczekiwania. Także nasze praktyki pokutne mają sens jedynie wtedy, gdy prowadzą do głębszej miłości Chrystusa, a nie są jedynie zewnętrznym zwyczajem.

Pan Jezus dodaje jeszcze dwa obrazy: nowej łaty i młodego wina. Nowości Ewangelii nie można zamknąć w starych przyzwyczajeniach i ludzkich schematach. Człowiek musi stać się nowym bukłakiem, zdolnym przyjąć łaskę Bożą. Święty Grzegorz Wielki nauczał, że serce przywiązane wyłącznie do spraw ziemskich nie jest w stanie pomieścić pełni darów Ducha Świętego.

Dzisiejsze słowo zachęca nas więc, abyśmy pozwolili Chrystusowi odnawiać nasze życie. On podnosi to, co upadło, odbudowuje zniszczone relacje i daje radość, której świat dać nie może. Jednocześnie wzywa nas do wewnętrznej przemiany, abyśmy nie próbowali zamykać Ewangelii w wygodnych dla siebie schematach, lecz z otwartym sercem przyjęli nowość życia płynącą z obecności Boskiego Oblubieńca.

« 1 »