Rybacy wyciągają na brzeg wszystko, co wpadło w sieć, a następnie siadają do sortowania. Wybierają dobre ryby, a złe odrzucają. Jezus używa codziennego obrazu z życia nad Jeziorem Galilejskim, aby wytłumaczyć uczniom zasady Bożego królestwa. Kościół na ziemi gromadzi ludzi świętych i grzeszników. Podziału dokona sam Bóg przy końcu świata.
Mamy w sobie ogromną pokusę dzielenia ludzi na czystych i nieczystych. Chcemy wyrzucać ze wspólnoty wszystkich, którzy nie pasują do naszych wyobrażeń o pobożności. Przeszkadzają nam błędy i słabości osób z sąsiedniej ławki w kościele. Jezus uczy nas pokory wobec tajemnicy ludzkiego serca. Sąd należy wyłącznie do aniołów. Nasza odpowiedzialność polega na trwaniu w dobru i korzystaniu ze skarbca Bożego słowa.
Uczeń królestwa przypomina mądrego gospodarza, który wydobywa ze swojego skarbca rzeczy nowe i stare. Codzienna lektura Pisma Świętego i wierność tradycji pozwala nam właściwie oceniać rzeczywistość. Nie musimy tracić czasu na ciągłe sprawdzanie intencji innych ludzi. O wiele więcej pożytku przynosi praca nad własnym uświęceniem. Jak często w minionym tygodniu pozwalałeś sobie na surowe osądzanie cudzych decyzji i życiowych błędów?