Komentarz do liturgii słowa

« » Styczeń 2026
N P W Ś C P S
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7
  • Inny Kalendarz

Wtorek 6 stycznia 2026

ks. Michał Kwitliński

Pasterze, władcy i ja

Niecałe dwa tygodnie temu przeżywaliśmy ponownie narodzenie naszego Pana. Pierwszym, którzy Go przyjęli byli oczywiście Maryja z Józefem. Potem ujrzeliśmy pasterzy, którzy przybywają, aby oddać hołd obiecanemu Zbawicielowi. Idąc do Betlejem wiedzieli tylko tyle, co im powiedzieli aniołowie. Pasterze są symbolem wiary zwykłych ludzi, nie mających wiedzy ani wpływów.

Dziś Kościół uroczyście przypomina o hołdzie mędrców ze wschodu. Są oni symbolem tych, którzy mają wiedzę i władzę. Tradycja nałożyła na ich głowy korony, choć św. Mateusz nic nie mówi, aby byli książętami czy królami. Złączono starożytne proroctwa z psalmu 72 i Izajasza z historią opisaną w Ewangelii. Ale to „naciągnięcie” historii ma sens, może dziś jeszcze bardziej widoczny. Władza bardziej niż kiedykolwiek połączona jest z wiedzą. W naszych czasach nauka stała się swoistą religią. Nic dobrego z tego nie wynika ani dla religii ani dla nauki. Może dobrze by było, aby wyznawcy tej dziwnej religii sięgnęli do jednej z dyscyplin naukowych którą jest historia nauki. Warto przypomnieć sobie, jak przez wieki powstawały i upadały teorie, które miały ambicje wyjaśnić wszystko. Prawdziwy mędrzec nigdy nie traktuje nauk jak religii, z pokorą używając swego umysłu, aby poznawać świat stworzony, świadom swych ograniczeń. Nigdy nie postawi efektów rozumowych poszukiwań na równi z Bogiem. Nie stawia sobie za cel ujarzmiania przyrody, aby następnie ujarzmiać innych ludzi. Owszem, wiedza ma służyć dobru człowieka i poprawie warunków materialnych jego życia. Jednak pierwszym celem nauki jest poznanie prawdy o świecie, a nie panowanie nad nim. Najważniejszą zaś wiedzą jest znajomość Boga i człowieka.

Pasterze i magowie składają hołd. W swej kolędzie pot tytułem W kołysce Ziemi Obiecanej Jacek Kaczmarski śpiewał:

Porządek świata się odmienił
W ów pierwszy dzień pierwszego wieku (…)

Porządek świata się odmienił –
Odtąd nadzieja jest w człowieku (…)

Uwierzyli władcy i uwierzył lud
Znać najwyższy czas był na ten cud.

Kto mnie reprezentuje w stajence, pasterze czy mędrcy? Patrząc w perspektywie całego życia pewnie najwłaściwszą odpowiedzią będzie – jedni i drudzy. Nawet jeśli ktoś ma dużą władzę, to i tak na wiele spraw nie ma wpływu. I na ogół się tym specjalnie nie martwimy. Czy fakt, że światowe ceny ropy czy pogoda w żaden sposób ode mnie nie zależą jest dla powodem do frustracji? Pewnie niewielu z nas miałby ochotę podejmować decyzje w ważnych sprawach świata, naszego kraju czy nawet gminy lub przedsiębiorstwa. Naszymi przedstawicielami przy Żłóbku są więc pasterze. Czy jest we mnie ich prostota, ufność, a zarazem śmiałość, aby uwierzyć i zaufać Bogu?

Równocześnie każdy z nas ma też jakąś władzę, choćby władzę rodzicielską albo autorytet wynikający z większego stażu w miejscu pracy. Nawet jeśli moja wiedza czy doświadczenie nie jest duże, w pewnych okolicznościach mogę mieć przewagę i wpływ na innych, a to jest też jakaś formy władzy. Czy jest we mnie pokora mędrców, szczerze szukających prawdy, umiejących oddać pokłon dziecku, w którym zobaczyli prawdziwego władcę świata?

Kolęda Kaczmarskiego kończy się stwierdzeniem oczywistego faktu, że ludzkość cały czas nie uwierzyła Zbawicielowi. Że cały czas potrzebuje oddać Mu pokłon, zaufać Jemu, a nie sobie

Zarazem nic się nie zmieniło,
Rzekami płyną krew i łzy,
Ręce się myje, jak się myło,
I z ofiar dobrowolnych drwi; (…)

Roztrwonili władcy, i roztrwonił lud.
Znów najwyższy czas, by stał się cud.

Widzimy to wokół nas i w sobie. Dlatego rok w rok Kościół przypomina nam o pasterzach i mędrcach. A jeśli czuję, że coś roztrwoniłem ze skarbu wiary i miłości, którą daje mi Bóg – trzeba szybko na nowa pójść do Stajenki.