29
października
niedziela
XXX Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Wj 22, 20-26
Psalm responsoryjny:
Ps 18 (17), 2-3a. 3b-4. 47 i 51ab (R.: 2)
Drugie czytanie:
1 Tes 1, 5c-10
Werset przed Ewangelią:
J 14, 23
Ewangelia:
Mt 22, 34-40

Patroni:

Liturgia na dzień 2017-10-29:

Pierwsze czytanie

Wj 22, 20-26
Czytanie z Księgi Wyjścia

Tak mówi Pan:

«Nie będziesz gnębił ani uciskał przybysza, bo wy sami byliście przybyszami w ziemi egipskiej.

Nie będziesz krzywdził żadnej wdowy ani sieroty. Jeślibyś ich skrzywdził i poskarżą Mi się, usłyszę ich skargę, rozpali się gniew mój, i wygubię was mieczem; i żony wasze będą wdowami, a dzieci wasze sierotami.

Jeśli pożyczysz pieniądze ubogiemu z mojego ludu, żyjącemu obok ciebie, to nie będziesz postępował wobec niego jak lichwiarz i nie każesz mu płacić odsetek.

Jeśli weźmiesz w zastaw płaszcz twego bliźniego, winieneś mu go oddać przed zachodem słońca, bo jest to jedyna jego szata i jedyne okrycie jego ciała podczas snu. I jeśliby się on żalił przede Mną, usłyszę go, bo jestem litościwy».

Psalm responsoryjny

Ps 18 (17), 2-3a. 3b-4. 47 i 51ab (R.: 2)
Miłuję Ciebie, Panie, Mocy moja

Miłuję Cię, Panie, *
Mocy moja,
Panie, Opoko moja i Twierdzo, *
mój Wybawicielu.

Miłuję Ciebie, Panie, Mocy moja

Boże, Skało moja, na którą się chronię, *
Tarczo moja, Mocy zbawienia mego i moja Obrono.
Wzywam Pana, godnego chwały, *
i wyzwolony będę od moich nieprzyjaciół.

Miłuję Ciebie, Panie, Mocy moja

Niech żyje Pan, niech będzie błogosławiona moja Opoka, *
niech będzie wywyższony mój Bóg i Zbawca.
Ty dałeś wielkie zwycięstwo królowi *
i łaską obdarzyłeś Dawida, Twego pomazańca.

Miłuję Ciebie, Panie, Mocy moja

Drugie czytanie

1 Tes 1, 5c-10
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan

Bracia:

Wiecie, jacy dla was byliśmy, przebywając wśród was. A wy, przyjmując słowo pośród wielkiego ucisku, z radością Ducha Świętego, staliście się naśladowcami naszymi i Pana, tak że okazaliście się wzorem dla wszystkich wierzących w Macedonii i Achai.

Dzięki wam nauka Pańska stała się głośna nie tylko w Macedonii i Achai, ale wasza wiara w Boga wszędzie dała się poznać, tak że nawet nie potrzebujemy o tym mówić. Albowiem oni sami opowiadają o nas, jakiego to przyjęcia doznaliśmy od was i jak nawróciliście się od bożków do Boga, by służyć Bogu żywemu i prawdziwemu i oczekiwać z niebios jego Syna, którego wskrzesił z martwych, Jezusa, naszego wybawcę od nadchodzącego gniewu.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 14, 23
Alleluja, alleluja, alleluja

Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę,
a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 22, 34-40
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy faryzeusze posłyszeli, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, wystawiając Go na próbę, zapytał: «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?»

On mu odpowiedział: «„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Najważniejsze z przykazań

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Najważniejsze z przykazań

Miłość. Nie ma chyba drugiego takiego słowa na świecie, które bliskie byłoby każdemu człowiekowi, a jednocześnie niosło w sobie tak zróżnicowaną treść dla poszczególnych odbiorców. Miłość dla małego dziecka to przecież czułe spojrzenie matki i uśmiech na spracowanej twarzy ojca. Miłość to spojrzenie, które wyrazi więcej niż tysiące zbędnych słów, które mogłyby w tej sytuacji zaburzyć błogie rozumienie tej szczególnej relacji. Dla nastolatka, miłość, to szybsze bicie serca, gdy na horyzoncie pojawia się ukochana osoba, kiedy marzenia o wspólnej przyszłości, niekiedy naiwne i bez szans na spełnienie spędzają sen z powiek i ukierunkowują na pragnienie dobra kogoś, kogo się kocha. Dla dorosłego człowieka miłość oznaczać będzie trud i poświęcenie, które niejednokrotnie będą niezrozumiałe dla dużej części ludzkości. Jednak w tym ofiarowaniu cząstki siebie samego ukryta jest odwieczna prawda, że miłość, to odpowiedzialność, troska i pragnienie dobra dla ukochanej osoby, większe, niż troska o siebie i swoje własne potrzeby.
Dzisiejsza liturgia słowa, która mówi o miłości Boga i bliźnich, których mamy także obok siebie, przypomina nam o podstawowym prawie królestwa Bożego. Całe bowiem dotychczasowe prawo dane Mojżeszowi i za jego pośrednictwem ludowi wybranemu, zostało wypełnione przez Jezusa Chrystusa prawem odwiecznej miłości. Bóg, zanim od nas zaczął wymagać, aby kochać Jego samego i bliźnich, sam ukochał nas odwieczną miłością, dzięki której istniejemy i jesteśmy zbawieni, dzięki której On sam nie porzucił nas grzesznych, lecz wydał za nas Syna Bożego Jednorodzonego, aby ratować tych, co sami zgubę wybrali odpłacając niegodziwością za przeogromną miłość, jaką Bóg nam daje.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Jakże więc człowiek mógłby postawić nad prawo miłości dane nam przez Boga jakiekolwiek prawo ogłoszone przez siebie? Odpowiadać, choć przecież dość nieudolnie, na Bożą, odwieczną miłość, dostrzec pośród ludzi, tych, co pragną miłości, zauważyć najsłabszych ze słabych, którzy zepchnięci na margines nie mogą sobie poradzić, to droga tych, co zaufali Panu, którzy zrozumieli, c znaczy, że Bóg nas kocha.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy rozumiem jak bardzo Bóg mnie kocha?