3
listopada
piątek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Marcina de Porres, zakonnika
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Rz 9,1-5
Psalm responsoryjny:
Ps 147B, 12-13. 14-15. 19-20 (R.: por. 12a)
Werset przed Ewangelią:
J 10, 27
Ewangelia:
Łk 14,1-6

Patroni:

  • św. Marcin z Porres,
  • św. German, Teofil i Cyryl ,
  • św. Libertyn,
  • św. Papulus,
  • św. Walenty i Hilary,
  • św. Guenael,
  • św. Sylwia,
  • św. Domninus,
  • św. Pirmin,
  • św. Ioannicius,
  • św. Odrada,
  • św. Ermengaudius,
  • św. Berard,
  • bł. Alpais,
  • św. Idda,
  • św. Szymon Balacchi

Liturgia na dzień 2017-11-03:

Pierwsze czytanie

Rz 9,1-5
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, potwierdza mi to moje sumienie w Duchu Świętym, że w sercu swoim odczuwam wielki smutek i nieustanny ból.

Wolałbym bowiem sam być pod klątwą, odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich, którzy według ciała są moimi rodakami. Są to Izraelici, do których należą przybrane synostwo i chwała, przymierza i nadanie Prawa, pełnienie służby Bożej i obietnice. Do nich należą praojcowie, z nich również jest Chrystus według ciała, Ten, który jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.

Psalm responsoryjny

Ps 147B, 12-13. 14-15. 19-20 (R.: por. 12a)
Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Chwal, Jeruzalem, Pana, *
wysławiaj twego Boga, Syjonie!
Umacnia bowiem zawory bram twoich *
i błogosławi synom twoim w tobie.

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Zapewnia pokój twoim granicom *
i wyborną pszenicą ciebie darzy.
Zsyła na ziemię swoje polecenia, *
a szybko mknie Jego słowo.

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Oznajmił swoje słowo Jakubowi, *
Izraelowi ustawy swe i wyroki.
Nie uczynił tego dla innych narodów, *
nie oznajmił im swoich wyroków.

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 10, 27
Alleluja, alleluja, alleluja

Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 14,1-6
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili.

A oto zjawił się przed Nim pewien człowiek chory na wodną puchlinę.

Wtedy Jezus zapytał uczonych w Prawie i faryzeuszów: «Czy wolno w szabat uzdrawiać, czy też nie?» Lecz oni milczeli. On zaś dotknął go, uzdrowił i odprawił.

A do nich rzekł: «Któż z was, jeśli jego syn albo wół wpadnie do studni, nie wyciągnie go zaraz, nawet w dzień szabatu?» I nie zdołali Mu na to odpowiedzieć.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Tęsknota za wiarą

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Tęsknota za wiarą

Jak bardzo zmieniły się czasy, w których żyjemy od tych, w których żył Apostoł Narodów, widać po treści dzisiejszego pierwszego czytania. Święty Paweł, który ongiś był gorliwym faryzeuszem, zwalczającym chrześcijan, odpowiedzialnym m.in. za śmierć św. Szczepana, po swoim nawróceniu przeżywa fakt, że jego rodacy nie przyjęli Zbawiciela. Zdaje sobie sprawę, jak wielką łaską jest bycie uczniem Jezusa Chrystusa i gotów byłby sam cierpieć, byle swoich rodaków przywieść do wiary. Wszak sam podkreśla, ile Bóg zrobił dla narodu wybranego, jak bardzo był blisko i jakimi łaskami obdarował wszystkich, których wybrał i umiłował. Teraz zaś, gdy wypełniły się Pisma i zapowiedzi proroków, gdy owa wędrówka na spotkanie z Mesjaszem doszła do celu, ci, którzy pokonali całą drogę, pozostają poza pełnią czasu, na którą oczekiwali.
Dzisiaj ludzie przestali doceniać prawdę. Każdy ma swoją prawdę, także tę religijną. Ile to razy podkreślają, nawet ludzie uważający się za mocno wierzących. „Nieważne w co wierzysz”. „To twoja sprawa.” „Twoja religia nie może mieć wpływu na nasze życie”. Niekiedy wręcz ogrania człowieka trwoga, gdy słyszy się tego typu deklaracje. Nie chodzi bynajmniej o nawracanie kogokolwiek siłą. Święty Paweł też tego nie robił. Nie chodzi o ostracyzm i odsuwanie od siebie ludzi, którzy nie wierzą, czy mają inną wiarę, ale jak można uważać, że trwanie w błędzie przez bliźnich, którzy są nam bliscy jest nie ważne, nieistotne, czy że nie powinno mieć jakiegokolwiek znaczenia?

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Apostoł Narodów bardzo kochał swój naród. Kochał też jeszcze mocniej Boga, którego wcześniej prześladował w uczniach Zbawiciela. Wiedział doskonale, że zgodnie ze słowami Mistrza z Nazaretu, trzeba stracić swoje życie, aby je odzyskać. Trzeba utracić własne spojrzenie na świat, aby móc patrzeć na niego oczyma Zbawiciela. My tymczasem odrzucamy prawdę w imię ludzkich relacji, zapominamy o obowiązku modlitwy za błądzących, porzucających Kościół Chrystusowy, ulegających błędnym naukom. Uciekamy przed dawaniem świadectwa o naszej wierze w Pana Jezusa. Czy tak robił Apostoł Narodów?

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy modlę się za odrzucających Ewangelię Chrystusową?