7
listopada
wtorek
XXXI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Rz 12, 5-16a
Psalm responsoryjny:
Ps 131
Werset przed Ewangelią:
Mt 11, 28
Ewangelia:
Łk 14, 15-24

Patroni:

  • św. Prosdocimus,
  • św. Atenodor,
  • św. Amarant,
  • św. Hieron i towarz.,
  • św. Herculanus,
  • św. Baldus,
  • św. Cungarus,
  • św. Florencjusz,
  • św. Willibrord,
  • św. Łazarz,
  • św. Engelbert,
  • bł. Antoni Baldinucci,
  • bł. Wincenty Grossi

Liturgia na dzień 2017-11-07:

Pierwsze czytanie

Rz 12, 5-16a
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Wszyscy razem tworzymy jedno ciało w Chrystusie, a dla siebie nawzajem jesteśmy członkami. Mamy zaś według udzielonej nam łaski różne dary: bądź dar proroctwa – aby go stosować zgodnie z wiarą; bądź to urząd diakona – dla wykonywania czynności diakońskich; bądź urząd nauczyciela – dla wypełniania czynności nauczycielskich; bądź dar upominania – dla karcenia. Kto zajmuje się rozdawaniem, niech to czyni ze szczodrobliwością; kto jest przełożonym, niech działa z gorliwością; kto pełni uczynki miłosierdzia, niech to czyni ochoczo.

Miłość niech będzie bez obłudy. Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem. W miłości braterskiej nawzajem bądźcie sobie życzliwi. W okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie. Nie opuszczajcie się w gorliwości. Bądźcie płomiennego ducha. Pełnijcie służbę Panu. Weselcie się nadzieją. W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie – wytrwali. Zaradzajcie potrzebom świętych. Przestrzegajcie gościnności.

Błogosławcie tych, którzy was prześladują. Błogosławcie, a nie złorzeczcie. Weselcie się z tymi, którzy się weselą, płaczcie z tymi, którzy płaczą. Bądźcie między sobą jednomyślni. Nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to, co pokorne.

Psalm responsoryjny

Ps 131
Ps 131 (130), 1bcde. 2-3

Strzeż duszy mojej w Twym pokoju, Panie

Panie, moje serce się nie pyszni *
i nie patrzą wyniośle moje oczy.
Nie dbam o rzeczy wielkie *
ani o to, co przerasta me siły.

Strzeż duszy mojej w Twym pokoju, Panie

Lecz uspokoiłem i uciszyłem moją duszę. †
Jak dziecko na łonie swej matki, *
jak ciche dziecko jest we mnie moja dusza.
Izraelu, złóż nadzieję w Panu, *
teraz i na wieki.

Strzeż duszy mojej w Twym pokoju, Panie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 11, 28
Alleluja, alleluja, alleluja

Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 14, 15-24
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy Jezus siedział przy stole, jeden ze współbiesiadników rzekł do Niego: «Szczęśliwy ten, kto będzie ucztował w królestwie Bożym».

On zaś mu powiedział: «Pewien człowiek wyprawił wielką ucztę i zaprosił wielu. Kiedy nadeszła pora uczty, posłał swego sługę, aby powiedział zaproszonym: „Przyjdźcie, bo już wszystko jest gotowe”. Wtedy zaczęli się wszyscy jednomyślnie wymawiać. Pierwszy kazał mu powiedzieć: „Kupiłem pole, muszę wyjść je obejrzeć; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego”. Drugi rzekł: „Kupiłem pięć par wołów i idę je wypróbować; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego”. Jeszcze inny rzekł: „Poślubiłem żonę i dlatego nie mogę przyjść”.

Sługa powrócił i oznajmił to swemu panu. Wtedy rozgniewany gospodarz nakazał swemu słudze: „Wyjdź co prędzej na ulice i w zaułki miasta i sprowadź tu ubogich, ułomnych, niewidomych i chromych!” Sługa oznajmił: „Panie, stało się, jak rozkazałeś, a jeszcze jest miejsce”. Na to pan rzekł do sługi: „Wyjdź na drogi i między opłotki i przynaglaj do wejścia, aby mój dom był zapełniony.

Albowiem powiadam wam: Żaden z owych ludzi, którzy byli zaproszeni, nie skosztuje mojej uczty”».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Jedno ciało

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Jedno ciało

Od pierwszych katechez, jakich wysłuchaliśmy w życiu, uczono nas, że Kościół jest Mistycznym Ciałem Chrystusa. Dzisiejsze pierwsze czytanie przypomina nam tę prawdę wiary. Wszyscy jako chrześcijanie tworzymy Kościół. Jesteśmy jego członkami. Jak więc to możliwe, że w ramach tej samej wspólnoty, w ramach jednego Ciała Chrystusa tak bardzo ludzie potrafią być wrogo do siebie ustosunkowani? Gdybyśmy spróbowali ten przykład przenieść na ludzki organizm, szybko doszlibyśmy do wniosku, że trawi nas bardzo poważna choroba. Jeśli bowiem w naszym życiu boli nas ręka czy noga, nikt o zdrowych zmysłach nie atakuje chorego członka ciała, ale przychodzi mu z pomocą. Czy widział ktoś, by zdrowa głowa wyśmiewała się z chorej ręki? Czy normalnym byłoby, gdyby kulając na jedną nogę doświadczyć buntu drugiej? Raczej dzieje się odwrotnie, tzn. jeśli dolega coś jednej części ciała, inne czasowo przejmują jej zadania i szukają dla niej pomocy.
Kiedy spojrzymy na nasze ludzkie relacje w Kościele Chrystusowym widzimy ile złości, ile czasem niezrozumiałej pychy bywa w nas samych. Widząc czy to duchownego czy świeckiego, za którego trzeba się modlić, być może trzeba mu udzielić braterskiego upomnienia, raczej spotykamy się z krytyką, obmową czy wręcz z fają hejtu. Zapominamy, że nasz bliźni, zwłaszcza człowiek wierzący, to nasz brat i nasza siostra. Co więcej, nawet jeśli tkwią w grzechu, ich los nie powinien nam być obojętny. Wszak współtworzą z nami Ciało Chrystusowe. Czyż zatem nie powinno być naszą troską, aby czym prędzej owe członki jednego ciała odzyskały zdrowie i powróciły do pełnienia swojej roli?

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Niestety, ale to pycha często popycha nas ku temu, aby z jednej strony usprawiedliwiać swoją słabość grzechem naszych bliźnich, z drugiej zaś przekreślać bliźniego, o którego don końca walczy sam Bóg. Kiedyś Pan zapyta nas przecież nie tylko o nasze życie, ale także o to, jak wyglądała nasza miłość bliźniego, co zrobiliśmy, aby ci, których grzechy i błędy dostrzegaliśmy i krytykowali, powrócili na drogę prawdy i miłości.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy modlę się o nawrócenie grzeszników?