8
listopada
środa
XXXI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Rz 13, 8-10
Psalm responsoryjny:
Ps 112
Werset przed Ewangelią:
1 P 4, 14
Ewangelia:
Łk 14, 25-33

Patroni:

  • Czterech Ukoronowanych Męczenników,
  • św. Sympronianus, Klaudiusz, Nicostratus, Kastoriusz i Symplicjusz ,
  • św. Klarus,
  • św. Deusdedit I,
  • św. Willehad,
  • św. Godfryd,
  • bł. Hugo z Glazinis,
  • bł. Jan Duns Szkot,
  • bł. Maria Crucifixa {Elżbieta Maria} Satellico

Liturgia na dzień 2017-11-08:

Pierwsze czytanie

Rz 13, 8-10
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje drugiego, wypełnił Prawo. Albowiem przykazania: «Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj» i wszystkie inne – streszczają się w tym nakazie: «Miłuj bliźniego swego jak siebie samego!» Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.

Psalm responsoryjny

Ps 112
Ps 112 (111), 1b-2. 4-5. 9 (R.: por. 5a)

Miłosiernemu Pan Bóg błogosławi
Albo: Alleluja

Błogosławiony człowiek, który służy Panu *
i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach.
Potomstwo jego będzie potężne na ziemi, *
dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych.

Miłosiernemu Pan Bóg błogosławi
Albo: Alleluja

On wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych, *
łagodny, miłosierny i sprawiedliwy.
Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza *
i swoimi sprawami zarządza uczciwie.

Miłosiernemu Pan Bóg błogosławi
Albo: Alleluja

Rozdaje i obdarza ubogich, *
jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze,
wywyższona z chwałą *
będzie jego potęga.

Miłosiernemu Pan Bóg błogosławi
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

1 P 4, 14
Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławieni jesteście, jeżeli złorzeczą wam
z powodu imienia Chrystusa,
albowiem Duch Boży na was spoczywa

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 14, 25-33
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Wielkie tłumy szły z Jezusem. On odwrócił się i rzekł do nich: «Jeśli ktoś przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem. Kto nie dźwiga swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem.

Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? Inaczej, gdyby położył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z niego: „Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć”.

Albo jaki król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy, czy w dziesięć tysięcy ludzi może stawić czoło temu, który z dwudziestu tysiącami nadciąga przeciw niemu? Jeśli nie, wyprawia poselstwo, gdy tamten jest jeszcze daleko, i prosi o warunki pokoju.

Tak więc nikt z was, jeśli nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Przykazanie miłości

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Przykazanie miłości

Rozważając dzisiejszą liturgię słowa znajdujemy po raz kolejny potwierdzenie tego, że miłość jest wypełnieniem prawa, że chrześcijaństwo jako religia miłości zmienia spojrzenie człowieka na świat. Jeśli bowiem chce się spełnić to największe z przykazań, człowiek musi zacząć myśleć i działać w sposób zdecydowanie odmienny od logiki tego świata. Chodzi u przede wszystkim o samo rozumienie słowa miłość. Dla wielu dzisiaj słowo to sprowadza się jedynie do przelotnego uczucia. Zapomina się o tym, że miłość dobrej woli jest tym, co można komuś obiecać, jest czymś, co okazuje się trwałe, w świecie, który relatywizuje wartości uważane przez całe wieki za fundament naszej cywilizacji.
Po drugie spojrzenie przez pryzmat miłości zmienia świat, ponieważ w chrześcijaństwie na pierwszym miejscu znajduje się miłość Boga ponad wszystko. Miłować Boga całym sobą, ze wszystkich swoich sił i myśli to jest największe i pierwsze przykazanie. Pochodzi ono nie z ludzkiego ustanowienia, nie jest też wynikiem ludzkiej refleksji i dociekań, ale zostało nadane przez Boga i sam Syn Boży potwierdził prymat tego przykazania nad każdym innym ludzkim prawem. Zatem nie możemy i nie wolno nam usprawiedliwiać jakichkolwiek decyzji podejmowanych wbrew temu przykazaniu, jeśli tylko mierzymy, że Bóg jest Miłością. Czyż bowiem Bóg, Który jest Miłością oczekiwałby czegokolwiek od nas, gdyby to godziło w prawdziwe dobro?
Z miłości Boga nade wszystko wynika przykazanie miłości bliźniego, jak siebie samego. Jeśli prawdziwie kocham Boga, Którego nie widzę, to czyż nie będę kochał bliźniego, którego widzę i którego mam obok siebie i odwracając tę myśl, czyż mogę powiedzieć, że prawdziwie kocham Boga, jeśli nie miłuję mojego brata? To jest nauka Chrystusowa, i jakakolwiek próba negowania wartości miłości Boga nade wszystko i zastępowania jej jakąkolwiek formą ubóstwienia człowieka, jedynie człowieka upokarza i oddziela go od prawdziwej Miłości.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Chrystus dziś w bardzo mocnych słowach napomina nas, że aby prawdziwie pójść za Nim, aby stać się Jego uczniem, trzeba być gotowym do umiłowania Go nad swoich bliskich, być gotowym nawet do przeciwstawienia się własnym domownikom, gdyby ta miłość najbliższych miała oddzielić nas od Chrystusa.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy kocham Boga nade wszystko?