17
listopada
piątek
Wspomnienie św. Elżbiety Węgierskiej, zakonnicy
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Mdr 13, 1-9
Psalm responsoryjny:
Ps 19
Werset przed Ewangelią:
Łk 21, 28bc
Ewangelia:
Łk 17, 26-37

Patroni:

Liturgia na dzień 2017-11-17:

Pierwsze czytanie

Mdr 13, 1-9
Czytanie z Księgi Mądrości

Głupi z natury są wszyscy ludzie, którzy nie poznali Boga; z dóbr widzialnych nie zdołali poznać Tego, który jest, patrząc na dzieła, nie poznali Twórcy, lecz ogień, wiatr, powietrze chyże, gwiazdy dokoła, rwącą wodę lub światła niebieskie uznali za bóstwa, które rządzą światem.

Jeśli urzeczeni ich pięknem wzięli je za bóstwa – winni byli poznać, o ile wspanialszy jest ich Władca, stworzył je bowiem Twórca piękności; a jeśli ich moc i działanie wprawiły ich w podziw – winni byli z nich poznać, o ile jest potężniejszy Ten, kto je uczynił. Bo z wielkości i piękna stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Sprawcę.

Ci jednak na małą zasługują naganę, bo wprawdzie i oni błądzą, ale Boga szukają i pragną Go znaleźć. Obracając się bowiem wśród Jego dzieł, badają, i ulegają pozorom, bo piękne to, na co patrzą. Ale im także nie można wybaczyć: jeśli się bowiem zdobyli na tyle wiedzy, by móc ogarnąć wszechświat – jakże nie znaleźli rychlej jego Władcy?

Psalm responsoryjny

Ps 19
Ps 19 (18), 2-3. 4-5b (R.: por. 2a)

Niebiosa głoszą chwałę Pana Boga

Niebiosa głoszą chwałę Boga, *
dzieło rąk Jego obwieszcza nieboskłon.
Dzień opowiada dniowi, *
noc nocy wiadomość przekazuje.

Niebiosa głoszą chwałę Pana Boga

Nie są to słowa ani nie jest to mowa, *
których by dźwięku nie usłyszano.
Ich głos się rozchodzi po całej ziemi, *
ich słowa aż po krańce świata.

Niebiosa głoszą chwałę Pana Boga

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 21, 28bc
Alleluja, alleluja, alleluja

Nabierzcie ducha i podnieście głowy,
ponieważ zbliża się wasze odkupienie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 17, 26-37
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; a przyszedł potop i wygubił wszystkich.

Podobnie jak działo się za czasów Lota: jedli i pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali, lecz w dniu, kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba „deszcz ognia i siarki” i wygubił wszystkich; tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi.

W owym dniu, kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie. Miejcie w pamięci żonę Lota. Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je.

Powiadam wam: Tej nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. Dwie będą razem mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, a druga zostawiona».

Pytali Go: «Gdzie, Panie?» On im odpowiedział: «Gdzie jest padlina, tam zgromadzą się i sępy».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Poznanie Boga

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Poznanie Boga

Ludzie od dawien dawna wyobrażali sobie Boga na różne sposoby. Czcili siły przyrody i ciała niebieskie, bojąc się tego, co ma nadejść i próbując zapobiec kataklizmom, jakie nawiedzały ziemię. Inni czcili całe panteony bóstw, w których każdy bożek był odpowiedzialny za inną dziedzinę życia. Te wszystkie wierzenia były związane z poważnymi błędami. O tym właśnie mówi dzisiejsze pierwsze czytanie. Człowiek z dzieł stworzonych łatwo poznał, że cały wszechświat nie mógł się przecież wziąć sam z siebie, że musi istnieć ktoś, kto dał mu początek i że ostatecznie losy tego świata zależą właśnie od jego Stworzyciela. Mimo tego, że ludzie ci doszli za pomocą naturalnego światła rozumu ludzkiego do prawdy, że musi istnieć ktoś, kto dał początek światu oraz zarządza nim i podtrzymuje go w istnieniu, Pismo Święte nazywa ich głupcami. Wszak jeśli Docenia się wielkość dzieła, jak można nie docenić Boskiego Artysty, Który jest jego twórcą.
Zastanawiającym jest jednak, co powiedziałby autor natchniony dziś, na tych wszystkich misjonarzy ateizmu, którzy sami nie poznali Boga, to jeszcze uczynili jednym z celów swego życia wykorzenianie wiary tam, gdzie ona jeszcze istnieje, ośmieszania tego, co dla innych najświętsze, a wszystko w imię pseudonaukowych poglądów, które nie wytrzymują konfrontacji z czystą nauką.
Zdajemy sobie doskonale sprawę z tego, że nic na świecie nie powstaje z niczego. Jedynie Bóg stwarza świat z niczego. Mocą Swojego słowa daje istnienie wszystkiemu, co ma w Nim swój początek. Choć zapewne całe wieki, aż do skończenia świata ludzie będą badać, jak powstawał wszystko, co istnieje, tak prawda wiary, tak prosta i tak oczywista mówi nam, KTO dał temu początek.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Korzystając ze wszystkiego, co nas otacza, podziwiając piękno przyrody i potęgę żywiołów, musimy sami baczyć na to, aby kiedyś Pan Świata i nas nie nazwał głupcami, nakazując iść precz. Za to właśnie, że korzystając w pełni z dóbr stworzonych, zapomnieliśmy o Tym, Który nam je podarował.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy dziękuję Bogu za stworzony świat?