28
listopada
wtorek
XXXIV Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Dn 2, 31-45
Psalm responsoryjny:
Dn 3
Werset przed Ewangelią:
Ap 2, 10c
Ewangelia:
Łk 21, 5-11

Patroni:

  • św. Irenarch,
  • św. Papinian, Manswetiusz, Urban, Krescens, Habetdeus, Eustratiusz, Kreskoniusz, Vicis, Feliks, Hortulan i Florencjan,
  • św. Stefan,
  • św. Jakub Picenus lub z Marchii,
  • św. Jakub z Marchii,
  • bł. Jakub Thomson,
  • bł. Jan Jezus {Marianus} Adradas Gonzalo i XIV towarz.,
  • bł. Alojzy Campos Górriz,
  • bł. Edward Baptista Jiménez

Liturgia na dzień 2017-11-28:

Pierwsze czytanie

Dn 2, 31-45
Czytanie z Księgi proroka Daniela

Daniel powiedział do Nabuchodonozora:

«Ty, królu, przyglądałeś się: Oto posąg bardzo wielki, o nadzwyczajnym blasku, stał przed tobą, a widok jego był straszny. Głowa tego posągu była z czystego złota, pierś jego i ramiona ze srebra, brzuch i biodra z miedzi, golenie z żelaza, stopy zaś jego częściowo z żelaza, częściowo z gliny.

Patrzyłeś, a oto odłączył się kamień, mimo że nie dotknęła go ręka ludzka, i ugodził posąg w stopy z żelaza i gliny, i połamał je. Wtedy natychmiast uległy skruszeniu żelazo i glina, miedź, srebro i złoto – i stały się jak plewy na klepisku w lecie; uniósł je wiatr, tak że nawet ślad nie pozostał po nich. Kamień zaś, który uderzył w posąg, rozrósł się w wielką górę i wypełnił całą ziemię.

Taki jest sen, a jego znaczenie przedstawimy królowi. Ty, królu, królu królów, któremu Bóg nieba oddał panowanie, siłę, moc i chwałę, w którego ręce oddał w całym zamieszkanym świecie ludzi, zwierzęta polne i ptaki podniebne i którego uczynił władcą nad nimi wszystkimi – ty jesteś głową ze złota.

Po tobie jednak powstanie inne królestwo, mniejsze niż twoje, i nastąpi trzecie królestwo – miedziane, które będzie panowało nad całą ziemią. Czwarte zaś królestwo będzie trwałe jak żelazo. Tak jak żelazo wszystko kruszy i rozrywa, skruszy ono i w proch zetrze wszystko razem.

To, że widziałeś stopy i palce częściowo z gliny, częściowo zaś z żelaza, oznacza, że królestwo ulegnie podziałowi; będzie miało coś z trwałości żelaza. To zaś, że widziałeś żelazo zmieszane z mulistą gliną, a palce u nóg częściowo z żelaza, częściowo zaś z gliny, oznacza, że królestwo będzie częściowo trwałe, częściowo zaś kruche. To, że widziałeś żelazo zmieszane z mulistą gliną, oznacza, że zmieszają się oni przez ludzkie nasienie, ale nie będą się odznaczać spoistością, podobnie jak żelazo nie da się pomieszać z gliną.

W czasach tych królów Bóg nieba wzbudzi królestwo, które nigdy nie ulegnie zniszczeniu, a którego władza królewska nie będzie oddana żadnemu innemu narodowi. Zetrze i zniweczy ono wszystkie te królestwa, samo zaś będzie trwało na wieki, jak to widziałeś, gdy kamień oderwał się od góry, mimo że nie dotknęła go ludzka ręka, i starł w proch żelazo, miedź, glinę, srebro i złoto. Wielki Bóg wyjawił królowi, co nastąpi później; prawdziwy jest sen, a wyjaśnienie jego pewne».

Psalm responsoryjny

Dn 3
Dn 3, 57-58a i 59a. 60a i 61 (R.: por. 57b)

Chwalcie na wieki najwyższego Pana

Błogosławcie Pana, wszystkie dzieła Pańskie, *
chwalcie Go i wywyższajcie na wieki.
Błogosławcie Pana, aniołowie Pańscy, *
błogosławcie Pana, niebiosa.

Chwalcie na wieki najwyższego Pana

Błogosławcie Pana, wszelkie wody podniebne, *
błogosławcie Pana, wszystkie potęgi.
Błogosławcie Pana, *
chwalcie Go i wywyższajcie na wieki.

Chwalcie na wieki najwyższego Pana

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ap 2, 10c
Alleluja, alleluja, alleluja

Bądź wierny aż do śmierci,
a dam ci wieniec życia.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 21, 5-11
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: «Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony».

Zapytali Go: «Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy to się dziać zacznie?»

Jezus odpowiedział: «Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: „To ja jestem” oraz „Nadszedł czas”. Nie podążajcie za nimi! I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec».

Wtedy mówił do nich: «Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Wystąpią silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Kamień na kamieniu

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Kamień na kamieniu

Kiedy dziś spogląda się na wzgórze świątynne w Jerozolimie, aż trudno uwierzyć, że kiedyś stała tam świątynia Jerozolimska, chluba Izraela, jeden z symbolów jego potęgi, oraz znak Boskiej obecności pośród ludu wybranego. Dziś, jedynie ściana płaczu przypomina o tym, jak ważne miejsce dla Izraela kryje owo wzgórze, a którym dziś dominują nad całą Jerozolimą dwa meczety. Można by wręcz dramatycznie zapytać, dlaczego Bóg na to pozwolił, czemu nie zapobiegł takiej sytuacji, która sprawia, że ci, dom których przemawiał Bóg, do których posyłała proroków i wśród których wzbudzał sędziów oraz królów, dziś upokorzeni muszą spoglądać w kierunku, gdzie kiedyś stała świątynia Salomona.
Jeśli przypomnimy sobie ewangeliczną scenę śmierci Pana Jezusa na krzyżu, zrozumiemy moment, którym zasłona przybytku rozdziera się na dwoje. Bóg opuszcza świątynię Izraela. Naród wybrany, który odrzucił Syna Bożego, teraz będzie zmuszony spoglądając na miejsce, gdzie znajdowało się Święte Świętych, zadawać sobie pytanie, dlaczego tak się stało. Czemu Izrael nie może cieszyć się miejscem, które zawsze świadczyło o jego potędze i chwale.
Opuszczając Świątynię Jerozolimską Bóg jednocześnie idzie, aby zamieszkać w ludzkich sercach, aby dzięki zbawieniu dokonanemu na Golgocie, uczyni sobie z ludzkiego ciała świątynię Ducha Świętego, aby móc nie tylko być pośrodku swego ludu, ale aby być dosłownie w jego sercu.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Owa zapowiedź zburzenia miejsca świętego to również przestroga dla nas samych. To, co stało się ze świątynią wznoszoną z mozołem przez ponad czterdzieści lat, może stać się także z nami, jeśli sprzeniewierzymy się Bogu, Który nas stworzył, zbawił i który pragnie naszego uświęcenia.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pamiętam, że moim sercu jest świątynia Boga Żywego?