6
grudnia
środa
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Mikołaja, biskupa
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Iz 25, 6-10a
Psalm responsoryjny:
Ps 23
Werset przed Ewangelią:
.
Ewangelia:
Mt 15, 29-37

Patroni:

  • św. Mikołaj,
  • św. Asella,
  • św. Dionizja, Majoricus i towarz. ,
  • św. Obitius,
  • bł. Piotr Pascual,
  • bł. Alojzja Maria Frias Canizares

Liturgia na dzień 2017-12-06:

Pierwsze czytanie

Iz 25, 6-10a
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win. Zedrze On na tej górze zasłonę, zapuszczoną na twarz wszystkich ludów, i całun, który okrywał wszystkie narody; raz na zawsze zniszczy śmierć. Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza, zdejmie hańbę ze swego ludu na całej ziemi, bo Pan przyrzekł.

I powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremu zaufaliśmy, że nas wybawi; oto Pan, w którym złożyliśmy naszą ufność; cieszmy się i radujmy z Jego zbawienia! Albowiem ręka Pana spocznie na tej górze.

Psalm responsoryjny

Ps 23
Ps 23 (22), 1b-3a. 3b-4. 5. 6 (R.: por. 6cd)
Po wieczne czasy zamieszkam u Pana

Pan jest moim pasterzem, †
niczego mi nie braknie, *
pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, *
orzeźwia moją duszę.

Po wieczne czasy zamieszkam u Pana

Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach *
przez wzgląd na swoją chwałę.
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, †
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. *
Kij Twój i laska pasterska są moją pociechą.

Po wieczne czasy zamieszkam u Pana

Stół dla mnie zastawiasz *
na oczach mych wrogów.
Namaszczasz mi głowę olejkiem, *
kielich mój pełny po brzegi.

Po wieczne czasy zamieszkam u Pana

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną *
przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana *
po najdłuższe czasy.

Po wieczne czasy zamieszkam u Pana

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

.
Alleluja, alleluja, alleluja

Oto Pan przyjdzie, aby lud swój zbawić,
błogosławieni, którzy są gotowi wyjść Mu na spotkanie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 15, 29-37
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus przyszedł nad Jezioro Galilejskie. Wszedł na górę i tam siedział. i przyszły do Niego wielkie tłumy, mając z sobą chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i położyli ich u Jego stóp, a on ich uzdrowił. Tłumy zdumiewały się, widząc, że niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą. i wielbiły Boga Izraela.

Lecz Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł: «Żal Mi tego tłumu! Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają, co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby ktoś nie zasłabł w drodze». Na to rzekli Mu uczniowie: «Skąd tu na pustkowiu weźmiemy tyle chleba, żeby nakarmić tak wielki tłum?» Jezus zapytał ich: «ile macie chlebów?» Odpowiedzieli: «Siedem i parę rybek».

A gdy polecił tłumowi usiąść na ziemi, wziął siedem chlebów i ryby i odmówiwszy dziękczynienie, połamał, dawał uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do syta, a pozostałych ułomków zebrano jeszcze siedem pełnych koszów.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Uczta, Izajasz i Maryja

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Uczta, Izajasz i Maryja

Zapowiedź uczty, jaką Pan ma przygotować w owym dniu, brzmi dla głodnych i spragnionych, jak szczyt ich marzeń. Jednak dla tych, którzy żyją we względnym dostatku, lub mających w nadmiarze dóbr tego świata, może wydawać się zupełnie nieprzekonująca. Czy Bóg troszczy się o zaspokojenie naszych potrzeb materialnych? Czy nadzieja, jaką składamy w Najwyższym prowadzić ma nas jedynie do pełnego żołądka, spokojnego kąta na tym świecie i skupić się na zaspokajaniu naszych potrzeb materialnych?
Z całą pewnością tak nie jest, ale kiedy głodnemu mówi się o sprawach niebieskich, trudno jest mu wierzyć w obfitość dóbr w życiu przyszłym, podczas, gdy w tym cierpi niedostatek. Dlatego też Pan Jezus głosząc Dobrą Nowinę dbał o to, aby zaspokajać doczesne potrzeby Jego uczniów. Rozmnożył chleb i ryby, uzdrawiał chorych, a nawet wskrzeszał umarłych. Jednak po rozmnożeniu chleba, mówi ludziom o chlebie z nieba, który daje życie wieczne. Kiedy pyta uczniów za kogo uważają Go ludzie, chwilę później zapowiada cierpienie i śmierć męczeńską za grzechy całego świata.
Jakże często my sami trafiamy do kościołów, uginamy kolana przed Bogiem wtedy, kiedy koleje życia powalają nas na ziemię i każą szukać pomocy wznosząc nasze oczy ku niebu? Jednak nawet, kiedy Bóg wysłuchuje naszych doczesnych próśb, słowami Pisma przypomina nam, że jeśli tylko w tym życiu byśmy nadzieję pokładali w Jezusie, bylibyśmy żałośni. Nasza nadzieja jest w niebie, ale już tu na ziemi musimy pamiętać, że Bóg nie opuszcza swoich dzieci. Pamięta o ich potrzebach doczesnych, w tym materialnych, ale jakże często posyła nas samych, jako swoich przedstawicieli, abyśmy spieszyli bliźnim z pomocą, zwiastując jednocześnie orędzie o Dobrej Nowinie.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Izajasz zapowiadając czasy mesjańskie ukazuje obraz tak bliski każdemu człowiekowi. Wieki później Maryja zwróci uwagę swego Syna na brak wina na weselu w Kanie. Łaska Boża prowadzi nas do zbawienia, ale doświadczenie Boga, Jego obecności pośród nas zaczyna się od zaspokojenia naszych podstawowych potrzeb. To zaś oznacza, że każdy z nas może być wysłannikiem Boga, który przez wzgląd na Jego Imię pośpieszy bliźniemu z pomocą zwiastując, że Ten, Który nas posyła ma dla nas przygotowane o wiele więcej, i pragnie nas obdarować ponad miarę, jeśli tylko pójdziemy za Nim i w Nim złożymy naszą nadzieję.
PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy jestem świadkiem Bożej miłości w świecie?