5
stycznia
piątek
Dzień Powszedni
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
1J 3, 11-21
Psalm responsoryjny:
Ps 100
Ewangelia:
J 1, 43-51

Patroni:

  • św. Synkletika,
  • św. Deogratias,
  • św. Emiliana,
  • św. Convoio,
  • św. Edward Wyznawca,
  • św. Gerlak,
  • bł. Roger,
  • bł. Franciszek Peltier, Jakub Ledoyen i Piotr Tessier ,
  • św. Jan Nepomucen Neumann,
  • bł. Maria Repetto,
  • bł. Karol od św. Andrzeja (Jan Andrzej) Houben,
  • bł. Marcelina Darowska,
  • bł. Piotr Bonilli,
  • bł. Genowefa Torres Morales

Liturgia na dzień 2018-01-05:

Pierwsze czytanie

1J 3, 11-21
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła

Najmilsi:

Taka jest nowina, którą usłyszeliście od początku, że mamy się wzajemnie miłować. Nie tak, jak Kain, który pochodził od złego i zabił swego brata. A czemu go zabił? Ponieważ czyny jego były złe, brata zaś sprawiedliwe.

Nie dziwcie się, bracia, jeśli świat was nienawidzi. My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, bo miłujemy braci, kto zaś nie miłuje, trwa w śmierci. Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego.

Po tym poznaliśmy miłość, że Chrystus oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci.

Jeśliby ktoś posiadał na świecie majątek i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może trwać w nim miłość Boga?

Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą. Po tym poznamy, że jesteśmy z prawdy, i uspokoimy przed Nim nasze serca.

A jeśli serce oskarża nas, to przecież Bóg jest większy niż nasze serca i zna wszystko. Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, to mamy ufność w Bogu.

Psalm responsoryjny

Ps 100
Ps 100 (99), 2-3. 4-5 (R.: por. 1b)
Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

Służcie Panu z weselem, *
stańcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.
Wiedzcie, że Pan jest Bogiem, †
on sam nas stworzył, jesteśmy Jego własnością, *
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem, †
z hymnami w Jego przedsionki, *
chwalcie i błogosławcie Jego imię.
albowiem Pan jest dobry, †
Jego łaska trwa na wieki, *
a Jego wierność przez pokolenia.

Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Alleluja, alleluja, alleluja

Zajaśniał nam dzień święty,
pójdźcie, narody, oddajcie pokłon Panu, bo wielka światłość zstąpiła dzisiaj na ziemię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 1, 43-51
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus postanowił udać się do Galilei. I spotkał Filipa.

Jezus powiedział do niego: «Pójdź za Mną!» Filip zaś pochodził z Betsaidy, z miasta Andrzeja i Piotra. Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: «Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu». Rzekł do niego Natanael: «Czy może być co dobrego z Nazaretu?» Odpowiedział mu Filip: «Chodź i zobacz».

Jezus ujrzał, jak Natanael podchodzi do Niego, i powiedział o nim: «Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu». Powiedział do Niego Natanael: «Skąd mnie znasz?» Odrzekł mu Jezus: «Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod figowcem».

Odpowiedział Mu Natanael: «Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!»

Odparł Mu Jezus: «Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod figowcem? Zobaczysz jeszcze więcej niż to».

Potem powiedział do niego: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących nad Syna Człowieczego».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Powołani do miłości

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Powołani do miłości

Nauka św. Jana Apostoła o miłości zawarta w dzisiejszym pierwszym czytaniu ukazuje zasadniczą różnicę zarówno w samym rozumieniu słowa miłość w jak i zobowiązaniu wynikającym z wymogów Ewangelii pomiędzy nauką Dobrej Nowiny a nauką tego świata. Świat z listach świętego Jan kojarzony jest tymi, którzy odrzucili Boga i Jego miłość. Zatem o jakiej miłości mogą mówić ci, którzy nie uznają odwiecznej miłości Boga, jaka objawiła się w Jezusie Chrystusie? Rozumienie miłości na świecie zawężone jest do wybranej grupy, przyjaciół świata. Ci, którzy nie podzielają spojrzenia zdechrystianizowanych społeczeństw oskarżani są o największe bezeceństwa, przedstawiani jako społeczności nienawidzące innych. Tymczasem prawda jest zupełnie inna.
Oto nauka Ewangelii nakazuje nam miłość Boga nade wszystko, a bliźniego swego jak siebie samego. Owa miłość bliźniego nie zostaje ograniczona do własnego grona wyznawców. Jezus nakazuje miłość bliźniego, posuniętą aż do miłości nieprzyjaciół. Jednak logika tego świata dyktuje zupełnie inny sposób postępowania. Miłość chrześcijańska nie pozostawia obojętnymi tych, którzy błądzą. Nakazuje modlić się za grzeszników, napominać błądzących. Potępiać grzech, ale miłować grzesznika.
Tymczasem chora miłość tego świata domaga się nie tylko miłowania grzeszników, ale także akceptacji dla grzechu. Akceptacji, a w dalszej kolejności afirmacji grzechu. Jakąkolwiek uzasadnioną krytykę nazywa sianiem nienawiści, nietolerancją, czy innymi epitetami.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Nasze rozumienie miłości zawsze będzie od tego światowego. Kto bowiem nie trwa w Bogu, nie ma w nim prawdziwej miłości. Zatem trwając w ciemności będzie trzymał się z dala od prawdziwej miłości, która objawiła się w Jezusie Chrystusie.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy trwam w miłości Jezusowej?