5
lutego
poniedziałek
Wspomnienie św. Agaty, dziewicy i męczennicy
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
1 Krl 8, 1-7. 9-13
Psalm responsoryjny:
Ps 132 (131), 6-7. 9-10 (R.: por. 8a)
Werset przed Ewangelią:
Mt 4, 23
Ewangelia:
Mk 6, 53-56

Patroni:

  • św. Agata,
  • Męczennicy z Pontu,
  • św. Avitus,
  • św. Ingenuinus,
  • św. Albuin,
  • św. Adalheida,
  • bł. Franciszka Méziére,
  • bł. Elżbieta Canori Mora

Liturgia na dzień 2018-02-05:

Pierwsze czytanie

1 Krl 8, 1-7. 9-13
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

Salomon zwołał starszyznę Izraela, wszystkich naczelników pokoleń, przywódców rodów Izraelitów, aby zgromadzili się przy królu Salomonie w Jerozolimie na przeniesienie Arki Przymierza Pańskiego z Miasta Dawidowego, czyli z Syjonu. Zebrali się więc u króla Salomona wszyscy Izraelici w miesiącu Etanim, na Święto Namiotów przypadające w siódmym miesiącu. Kiedy przyszła cała starszyzna Izraela, kapłani wzięli arkę i przenieśli Arkę Pańską, Namiot Spotkania i wszystkie święte sprzęty, jakie były w namiocie. Przenieśli je kapłani oraz lewici.

A król Salomon i cała społeczność Izraela, zgromadzona przy nim, przed arką składali wraz z nim na ofiarę owce i woły, których nie rachowano i nie obliczano z powodu wielkiej ich liczby. Następnie kapłani wprowadzili Arkę Przymierza Pańskiego na jej miejsce do sanktuarium świątyni, do Miejsca Najświętszego, pod skrzydła cherubów, gdyż cheruby miały tak rozpostarte skrzydła nad miejscem arki, że okrywały arkę i jej drążki z wierzchu. W arce nie było nic, oprócz dwóch kamiennych tablic, które Mojżesz tam złożył pod Horebem, tablic Przymierza, gdy Pan zawarł przymierze z Izraelitami w czasie ich wyjścia z ziemi egipskiej.

A kiedy kapłani wyszli z Miejsca Świętego, obłok wypełnił dom Pański. Kapłani nie mogli pozostać i pełnić swej służby z powodu tego obłoku, bo chwała Pańska napełniła dom Pański.

Wtedy przemówił Salomon: «Pan powiedział, że będzie mieszkać w czarnej chmurze. Już zbudowałem Ci dom na mieszkanie, miejsce przebywania Twego na wieki».

Psalm responsoryjny

Ps 132 (131), 6-7. 9-10 (R.: por. 8a)
Wyrusz, o Panie, na miejsce spocznienia

Słyszeliśmy o arce w Efrata, *
znaleźliśmy ją na polach Jaaru.
Wejdźmy do Jego mieszkania, *
padnijmy przed podnóżkiem stóp Jego.

Wyrusz, o Panie, na miejsce spocznienia

Niech Twoi kapłani w sprawiedliwość się odzieją, *
a Twoi wyznawcy niech śpiewają z radości.
Przez wzgląd na Dawida, Twego sługę, *
nie odtrącaj oblicza swojego pomazańca.

Wyrusz, o Panie, na miejsce spocznienia

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 4, 23
Alleluja, alleluja, alleluja

Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 6, 53-56
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Gdy Jezus i uczniowie Jego się przeprawili, przypłynęli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu. Skoro wysiedli z łodzi, zaraz Go rozpoznano. Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych tam, gdzie jak słyszeli, przebywa. I gdziekolwiek wchodził do wsi, do miast czy osad, kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby ci choć frędzli u Jego płaszcza mogli dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Nadzieja na uzdrowienie

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Nadzieja na uzdrowienie

Tłumy oblegające Jezusa przychodziły, ponieważ ludzie szybko nieśli wieść, że każdy, kto przychodzi do Niego ze swymi dolegliwościami i bolączkami zostaje uzdrowiony. Pan Jezus zawsze litował się nad chorymi, nawet, kiedy miał do czynienia z ludźmi spoza narodu wybranego. Owszem, Ewangelia mówi, że w początkowo dystansował się od nich, ale kiedy dokonywał uzdrowienia podkreślał wiarę tych ludzi.
Czasem ludzie mówią, że gdyby dziś byli świadkami takich cudów, na pewno by uwierzyli. Jednak kiedy zobaczymy, jak wiele cudów zdziałał Jezus w czasie swojej publicznej działalności, wydaje się czymś wręcz nieprawdopodobnym, że ci ludzie opuścili Pana w godzinie próby. Co stało się z ich wiarą, która prowadziła ich na spotkanie z uzdrowicielem, w momencie, kiedy faryzeusze i uczeni w Piśmie postanowili stracić Pana?
Dziś wręcz z naszej perspektywy można by zapytać, co dzieje się z naszą wiarą, kiedy zapominamy, co Pan uczynił także dla nas, w całym naszym życiu? Przecież jeśli naprawdę uwierzyliśmy, jeśli przekonani jesteśmy, że Pan prawdziwie zmartwychwstał, co dzieje się z naszą wiarą, kiedy popadamy w grzechy, odchodzimy od Boga, zapominamy o naszym życiowym wyborze i wybieramy drogę na skróty oznaczającą niewierność Bogu i Jego Przymierzu.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Każde uzdrowienie, jakiego dokonał Jezus na pewno nie pozostawało bez znaczenia dla wiary ludzi, którzy byli świadkami cudów jak i dla tych, którzy ich doświadczali. Jednak nie wolno nam zapominać, że wiara jest łaską. Pan nam ją daje, ale oczekuje naszej współpracy, chce naszego zaangażowania, zrozumienia, że zapraszając Go do naszego serca nie możemy kierować się kaprysem, lecz winniśmy nieustannie dorastać do tego, aby całe nasze życie było odpowiedzią na miłość Boga.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy zachowuję wierność Bogu?