17
lutego
sobota
Dzień Powszedni albo wspomnienie Świętych Siedmiu Założycieli Zakonu Serwitów Najśw. Maryi Panny
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Iz 58, 9b-14
Psalm responsoryjny:
Ps 86 (85), 1b-2. 3-4. 5-6 (R.: por. 11ab)
Werset przed Ewangelią:
Ez 33, 11
Ewangelia:
Łk 5, 27-32

Patroni:

  • Siedmiu Założycieli Zakonu Sług Maryi,
  • św. Teodor Tiro (Tyron) z Amasei,
  • św. Bonosus,
  • św. Mesrob,
  • św. Flawian,
  • św. Fintan,
  • św. Finanus,
  • św. Sylwin,
  • św. Constabilis,
  • św. Evermodus,
  • bł. Łukasz Belludi,
  • bł. Antoni Liszczewicz

Liturgia na dzień 2018-02-17:

Pierwsze czytanie

Iz 58, 9b-14
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Tak mówi Pan Bóg:

«Jeśli u siebie usuniesz jarzmo, przestaniesz grozić palcem i mówić przewrotnie, jeśli podasz twój chleb zgłodniałemu i nakarmisz duszę przygnębioną, wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach, a twoja ciemność stanie się południem. Pan cię zawsze prowadzić będzie, nasyci duszę twoją na pustkowiach. Odmłodzi twoje kości, tak że będziesz jak zroszony ogród i jak źródło wody, co się nie wyczerpie.

Twoi ludzie odbudują prastare zwaliska, wzniesiesz fundamenty pokoleń. I będą cię nazywać naprawiaczem wyłomów, odnowicielem uliczek – na zamieszkanie.

Jeśli powściągniesz nogi od przekraczania szabatu, żeby w dzień mój święty spraw swych nie załatwiać, jeśli nazwiesz szabat rozkoszą, a święty dzień Pana – czcigodnym, jeśli go uszanujesz przez unikanie podróży, tak by nie przeprowadzać swej woli ani nie omawiać spraw swoich, wtedy znajdziesz rozkosz w Panu. Ja cię powiodę w triumfie przez wyżyny kraju, karmić cię będę dziedzictwem Jakuba, twojego ojca.

Albowiem usta Pańskie to wyrzekły».

Psalm responsoryjny

Ps 86 (85), 1b-2. 3-4. 5-6 (R.: por. 11ab)
Naucz mnie chodzić drogą Twojej prawdy

Nakłoń swego ucha i wysłuchaj mnie, Panie, *
bo biedny jestem i ubogi.
Strzeż mojej duszy, bo jestem pobożny, †
zbaw sługę Twego, który ufa Tobie, *
Ty jesteś moim Bogiem.

Naucz mnie chodzić drogą Twojej prawdy

Panie, zmiłuj się nade mną, *
bo nieustannie wołam do Ciebie.
Uraduj duszę swego sługi, *
ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.

Naucz mnie chodzić drogą Twojej prawdy

Ty bowiem, Panie, jesteś dobry i łaskawy, *
pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają.
Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją *
i zważ na głos mojej prośby.

Naucz mnie chodzić drogą Twojej prawdy

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ez 33, 11
Chwała Tobie, Słowo Boże

Pan mówi: Nie chcę śmierci grzesznika,
lecz pragnę, aby się nawrócił i miał życie.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Łk 5, 27-32
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego na komorze celnej. Rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» On zostawił wszystko, wstał i z Nim poszedł.

Potem Lewi wydał dla Niego wielkie przyjęcie u siebie w domu; a był spory tłum celników oraz innych ludzi, którzy zasiadali z nimi do stołu. Na to szemrali faryzeusze i uczeni ich w Piśmie, mówiąc do Jego uczniów: «Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?»

Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać do nawrócenia się sprawiedliwych, lecz grzeszników».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Post i miłosierdzie

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Post i miłosierdzie

Pierwsze dni Wielkiego Postu wprowadzają nas nie tylko w klimat tej praktyki pokutnej, ale także liturgia słowa na te dni szczegółowo wyjaśnia nam, w jakim celu mamy pościć i jakie uczynki mają towarzyszyć naszemu postowi. Najogólniej rzecz biorąc można by powiedzieć, że post nie jest celem samym w sobie. W ogóle umartwianie ciała nie jest celem naszej pobożności, ale jest niezmiernie ważnym środkiem do osiągnięcia celu. Tym celem jest oczywiście zjednoczenie z Bogiem, możemy śmiało powiedzieć, że świętość. Bóg nie zaprasza nas do świętości, jako do krainy cierpienia, ale wręcz przeciwnie. On Sam obarcza się naszym cierpieniem i Sam dźwiga nasze boleści, abyśmy mogli być z Nim szczęśliwi na wieki w niebie.
Jednak doczesna rzeczywistość naznaczona grzechem sprawia, że musimy wyzwolić się spod panowania zła. Zrzucić z siebie starego człowieka, bo przecież „zostaliśmy wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego bez skazy”. Skoro więc On sam wziął na ramiona krzyż naszych boleści i sam podźwigał na Golgotę nasze grzechy, aby je przybić raz na zawsze do krzyża, nie możemy być biernymi widzami, gdy rozgrywają się losy naszego zbawienia. Zatem poprzez umartwienie ciała, przez ofiarowania cierpienia, które nas dotyka, mamy udział w zbawczej misji Chrystusa.
Oczyszczenie serca, prowadzenie życia wypełnionego modlitwą i postem umożliwia nam szczerą relację z Bogiem. Wówczas też oczywistymi stają się dla nas te wymagania, jakie Pan Nieba i Ziemi daje nam w stosunku do naszych sióstr i braci.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Sprzeciwić się grzechowi w naszym życiu. Umiłować Boga nade wszystko, a bliźniego swego jak siebie samego, to początek wejścia na drogę przyjaźni z Jezusem. Wszak On Sam powiedział, że jesteśmy Jego przyjaciółmi, kiedy pełnimy Jego przykazania. Może się zatem okazać, o czym dobitnie świadczą słowa dzisiejszej Ewangelii, że szczere nawrócenie serca, doznanie uleczenia duszy, jakie ofiaruje nam Zbawiciel, pozwoli nam rozradować się darem zbawienia.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Jak mojemu postowi towarzyszy miłość Boga i bliźniego?