11
marca
niedziela
IV Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
2 Krn 36, 14-16. 19-23
Psalm responsoryjny:
Ps 137 (136), 1-2. 3. 4-5. 6 (R.: por. 6b)
Drugie czytanie:
Ef 2, 4-10
Werset przed Ewangelią:
J 3, 16
Ewangelia:
J 3, 14-21

Patroni:

  • św. Pionius,
  • św. Trofim i Tal,
  • św. Konstantyn,
  • św. Wincenty,
  • św. Sofroniusz,
  • św. Windicjan,
  • św. Benedykt,
  • św. Oengus Culdeus,
  • św. Eulogiusz,
  • bł. Jan Chrzciciel z Fabriano Righi,
  • bł. Tomasz Atkinson,
  • bł. Jan Kearney

Liturgia na dzień 2018-03-11:

Pierwsze czytanie

2 Krn 36, 14-16. 19-23
Czytanie z Drugiej Księgi Kronik

Wszyscy naczelnicy Judy, kapłani i lud mnożyli nieprawości, naśladując wszelkie obrzydliwości narodów pogańskich i bezczeszcząc świątynię, którą Pan poświęcił w Jerozolimie. Pan, Bóg ich ojców, bez ustanku wysyłał do nich swoich posłańców, albowiem litował się nad swym ludem i nad swym mieszkaniem. Oni jednak szydzili z Bożych wysłanników, lekceważyli ich słowa i wyśmiewali się z Jego proroków, aż wzmógł się gniew Pana na swój naród do tego stopnia, iż nie było już ratunku.

Spalili też Chaldejczycy świątynię Bożą i zburzyli mury Jerozolimy, wszystkie jej pałace spalili i wzięli się do niszczenia wszystkich kosztownych sprzętów. Ocalałą spod miecza resztę król uprowadził na wygnanie do Babilonu i stali się niewolnikami jego i jego synów, aż do nadejścia panowania perskiego. I tak się spełniło słowo Pańskie wypowiedziane przez usta Jeremiasza: «Dokąd kraj nie dopełni swych szabatów, będzie leżał odłogiem przez cały czas swego zniszczenia, to jest przez siedemdziesiąt lat».

Aby się spełniło słowo Pańskie z ust Jeremiasza, pobudził Pan ducha Cyrusa, króla perskiego, w pierwszym roku jego panowania, tak iż obwieścił on również na piśmie w całym państwie swoim, co następuje: «Tak mówi Cyrus, król perski: Wszystkie państwa ziemi dał mi Pan, Bóg niebios. I On mi rozkazał zbudować Mu dom w Jerozolimie, w Judzie. Jeśli ktoś z was jest z całego ludu Jego, to niech Bóg jego będzie z nim, a niech idzie!»

Psalm responsoryjny

Ps 137 (136), 1-2. 3. 4-5. 6 (R.: por. 6b)
Kościele święty, nie zapomnę ciebie

Nad rzekami Babilonu siedzieliśmy, *
płacząc na wspomnienie Syjonu.
Na topolach tamtej krainy *
zawiesiliśmy nasze harfy.

Kościele święty, nie zapomnę ciebie

Bo ci, którzy nas uprowadzili, *
żądali od nas pieśni.
Nasi gnębiciele żądali pieśni radosnej: *
«Zaśpiewajcie nam którąś z pieśni syjońskich!»

Kościele święty, nie zapomnę ciebie

Jakże możemy śpiewać pieśń Pańską *
w obcej krainie?
Jeruzalem, jeśli zapomnę o tobie, *
niech uschnie moja prawica.

Kościele święty, nie zapomnę ciebie

Niech mi język przyschnie do gardła, *
jeśli nie będę o tobie pamiętał,
jeśli nie wyniosę Jeruzalem *
ponad wszelką swoją radość.

Kościele święty, nie zapomnę ciebie

Drugie czytanie

Ef 2, 4-10
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan

Bracia:

Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość, jaką nas umiłował, i to nas, umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywrócił do życia – łaską bowiem jesteście zbawieni – razem też wskrzesił i razem posadził na wyżynach niebieskich – w Chrystusie Jezusie, aby w nadchodzących wiekach przeogromne bogactwo swej łaski okazać przez dobroć względem nas, w Chrystusie Jezusie.

Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił. Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych czynów, które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 3, 16
Chwała Tobie, Królu wieków

Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego;
każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

J 3, 14-21
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do Nikodema:

«Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.

A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby jego uczynki nie zostały ujawnione. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki zostały dokonane w Bogu».


Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Bóg wywyższony

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Bóg wywyższony

Rozmowa Pana Jezusa z Nikodemem jest czymś bez precedensu na kartach Ewangelii. Oto jeden z faryzeuszów, tak piętnowanych przez Zbawiciela za ich dwulicowość przychodzi do Niego nocą, aby poznać bliżej naukę Mistrza z Nazaretu. Co więcej, w swojej szczerości przyznaje, że wie, iż Jezus pochodzi od Boga, boi nikt nie mógłby czynić takich znaków, jakie czyni Jezus, gdyby Bóg nie był z Nim. Jednak słowa, jakie padają z ust Zbawiciela zdają się wprowadzać jeszcze więcej znaków zapytania w życie uczciwego faryzeusza. Najpierw stwierdzenie Jezusa, że trzeba się powtórnie narodzić. Jak to możliwe? Czyż można powtórnie wejść do łona swej matki i przyjść na świat? Następnie zaś słowa, jakie zapisane zostały na kartach dzisiejszej Ewangelii. Jezus ma zostać wywyższony tak, jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni.
Ów wąż miedziany zawieszony na palu, wykonany z polecenia Boga, gdy plaga jadowitych węży dziesiątkowała lud wybrany, stawał się wybawieniem dla każdego, kto został ukąszony a spojrzał na owego miedzianego węża. To jednak było trudne do zrozumienia dla Nikodema. Było także trudne do pojęcia dla Synów Zebedeusza, apostołów, którzy liczyli na miejsce po prawej i lewej stronie wywyższonego Jezusa. Myśleli o zaszczytach i ani przez myśl im nie przeszło, że to miejsce zajmie dwóch łotrów skazanych na śmierć za ziemskie przestępstwa.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Dzisiejsza niedziela przypomina nam o pokucie ale i o radości płynącej ze zbawienia. Przypomina, że trzeba nam zbliżać się do światłości, jaką jest Jezus. Nawet wtedy, gdy na jaw mają wyjść plamy na naszej duszy. Wszak Jezus jest Tym, Który chce oczyścić nasze serca, jest Tym, Który pragnie abyśmy żyli w prawdzie. Wszak przez sakrament chrztu świętego narodziliśmy się do nowego życia, do życia w łasce a umarliśmy dla życia w grzechu. Dlatego też Jezus powieszony na drzewie krzyża jest naszym wybawieniem. Na niego patrzeć i trwać w Jego miłości oznacza znaleźć wybawienie i zostać zbawionym.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy trwam pod krzyżem Zbawiciela?